sobota, 9 sierpnia 2014

Czemu deszcz dziś czerwony spadł?

     W tym letnim upale nic do mnie nie przychodzi, ani nowe notki, ani wiersze. Wróćmy wspomnieniem do pory deszczowej, gdy każdy dzień przynosił coś nowego. Dlaczego wtedy trzeba chodzić do szkoły? Jakoś uczepiłam się tego deszczu i nie mogę odczepić, jakby to nie woda, a butapren leciał z nieba.
http://www.zerochan.net/1542102 by xiaohan6th


jestem deszczem
nitką, co przyszyła chmurę do ziemi
jestem deszczem
czuję każdą kroplą
jestem deszczem
połykają mnie ryby z mulistej rzeki
jestem deszczem
ludzie unoszą głowy
zastanawiają się
czemu deszcz dziś czerwony spadł


Jaka jest Wasza ulubiona pogoda? Znacie manhwę Annarasumanara? Już niedługo jej recenzja.

41 komentarzy:

  1. Moją ulubioną pogodą jest zdecydowanie noc. Nocna burza.
    Kot w rogu ekranu mówi, że żyje. Dobrze wiedzieć. A i ciebie dobrze widzieć (czycieć) ponownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Burze są wspaniałe, bez wahanie przyznaję rację. Świt jest też bardzo przyjemny, niekoniecznie po burzy.
      A Ty wracaj do pisania, ja mogłam, Ty też możesz. Wyobraź sobie, JA dałam radę!

      Usuń
    2. I bardzo jestem dumna. ;-; Chociaż u ciebie jest to bardziej pisanie niż u mnie.

      Usuń
    3. U mnie jest to bardziej pisanie, powiadasz...?!

      Usuń
    4. Zdecydowanie, u ciebie jest większa zawartość pisania w pisaniu niż u mnie.

      Usuń
    5. Po czym to poznajesz?

      Usuń
    6. Po treści merytorycznej i stylu. Wzór na zawartość pisania w pisaniu to TM x S = X

      Usuń
    7. To ile procentowo wychodzi róznicy?

      Usuń
    8. Nie wiem. By znać dokładna wartość TM i S trzeba wyciągnąć pierwiastek z tekstu. A ja nie cierpię pierwiastków. Szacuję jednak, że z 200 procent.

      Usuń
    9. Czyli trzy razy więcej mam pisania w pisaniu?

      Usuń
    10. Tak, na to wychodzi. Gratuluję.

      Usuń
    11. Zawartość moich rysunków w rysunkach to zaledwie 07 procent. Więc niewiele mi to daje, niestety.

      Usuń
    12. Niemożliwe, Twoje rysunki są genialne, aż bym chciała, byś rysowała komiksik z moim scenariuszem, ale jesteś tak dobra, że się w życiu byś do takiego poziomu nie zniżyła i by było, że chcę wykorzystać. Czemu jesteś zdolna. Czemu ja mam tylko dobrą pamięć.

      Usuń
    13. Tyle bym dała za dobrą pamięć. A ja bym tak chętnie narysowała komiks z twoim scenariuszem ;_: tyle że komiks to trudna rzecz xD Weź mnie wtajemnicz, jestem ciekawa!

      Usuń
    14. Ale ja mam pamięć do dziwnych rzeczy. Umiem przytoczyć dialog z książki, którą czytałam siedem lat temu.
      Wiem, bardzo trudna, i nie miałabym serca tym Cię obarczać ;_; Mam tyle fajnych koncepcji, aż nie wiem, co lepsze.

      Usuń
    15. Wejdź kiedyś na skype to możemy o tym porozmawiać >.< Dawno nie miałyśmy okazji, unikasz mnie, Źle? Len cię anihiluje.

      Usuń
    16. Skype ma na mnie focha i łajdak nie działa ;C

      Usuń
    17. Cholera! Parszywe ustrojstwo. A szkoda, ciekawią meni twoje pomysły.

      Usuń
    18. No nie, tak nie może być :c Może wejdziesz na Książkę Twarzy?

      Usuń
  2. Wstawiłbym jakiś mój deszczowy wiersz, ale wszystkie znasz ;___; Deszcz jest natchnieniem, nawadnia nasze suche dusze i od razu aż chce się żyć i tworzyć!

    Uwielbiam Annarasumanarę! To moja ulubiona manhwa *jedyna jaką czytałem, ale nikt o tym nie wie C:*, nie mogę się doczekać jej recenzji, a szczególnie Twojej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co z tego, nadal możesz jakiś wstawić!

      Usuń
    2. Mój pierwszy wierszyk o deszczu.

      W Deszczowej Krainie

      Deszczyk jest taki piękny, pomaga wyciszyć myśli,
      Deszczyk jest taki piękny, dawno się nie widzieliśmy.
      Deszczyk jest taki piękny, widzę w nim Twe odbicie,
      Deszczyk jest taki piękny, bo deszczyk jest jak życie.

      W autobusie mym jest deszczyk, bo okno przecieka,
      W autobusie mym jest deszczyk, a ja na Ciebie czekam.
      Deszczyk wciąż pada, wspomaga go wiatr,
      Deszczyk wciąż pada, on zatrzymuje czas.

      Deszczyk ciągle leje, nie! On spada z nieba!
      Deszczyk ciągle leje, nic więcej mi nie trzeba.
      Deszczyk nadal pada, lecz nie o tym ten wiersz,
      Jutro też będzie padał, więc raduj się i ciesz.

      Usuń
    3. szklany autobus
      strąca deszczowe krople
      mknie w tunelu
      wyznaczonym drzewami
      ja jestem pomidorem

      Usuń
  3. Deszcz jednak jest piękny, chociaż wolę ten wiosenny, od tego iście jesiennego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas są dwie pory deszczowe, bo specyficzny mikroklimat, nic nie pobije czerwca na Pałukach :)

      Usuń
  4. Lubię letnie wieczory. Albo kiedy powietrze jest nagrzane i pada taka mżawka. W sumie jak leje i jest ciepło też jest okej. Ogólnie fajnie jest, jak jest w mare ciepło ^^
    A wiersz, mimo, że krótki, bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz prawie takie same upodobania jak ja :) Ja jeszcze uwielbiam letnie poranki, czasem wstaję o czwartej i wymykam się na balkon (trzeba uważać, bo rodzice śpią w pokoju, z którego się na balkon wychodzi, więc jestem dodatkowo jeszcze ninja), a potem siedzę tam godzinę, kontempluję świt i pustkę, latające nad miastem bociany i poranne śpiewy ptaków. Potem kłaniam się Swarogowi :D

      Usuń
  5. Nie czytuję manhwy :c ale muszę kiedyś spróbować.
    Deszczyk najpiękniejszy na świecie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj musisz :) Zwłaszcza te eksperymentalne od Navera są dobre.

      Usuń
  6. Kocham burze. Z gradem. I deszcz. Ciepły letni deszcz.

    OdpowiedzUsuń
  7. Typowy wiosenny dzień - jest ciepło, ale nie za ciepło, a niebo czyste. Za deszczem nie przepadam, choć nie przeszkadza mi, gdy pada, kiedy siedzę w domu. Zazwyczaj tak się nie dzieje.

    No właśnie - dlaczego tak go nienawidzisz?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja najbardziej lubię zimowe, mroźne dni, kiedy mocno sypie śnieg. <3 Szczególnie, gdy robi się już ciemno, bardzo lubię tę atmosferę no i bardzo lubię, gdy jest zimno.^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie. To jest fajne, póki nie chodzi się do szkoły.

      Usuń
  9. Hm... chyba słonecznie, ale nie upalnie. Chociaż deszcz od czasu do czasu też nie jest zły. Zwłaszcza w nocy. Chętnie poznam Twoją opinię na temat Annarasumanara. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Recenzja Annarasumanary. O tak. Poproszę. Miło, że wróciłaś, tak, moje komentarze jak zwykle takie wczesne.
    Chciałabym coś napisać o samym wierszu, ale do poezji mam stosunek jak marzanna do wody, więc cóż... upośledzona wrażliwość pozdrawia.
    Ja osobiście preferuję pogodę przed letnią burzą, takie specyficzne chwile, kiedy niebo jest szare i ciężkie, a zieleń na drzewach wściekle zielona. I jest wiatr. Mocny wiatr. A jak jeszcze przez chmury przenikają smugi słońca to w ogóle jest wooo hooo... ale deszcz też lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej nieco później niż wcale :) Cieszy mnie każda opinia.
      Burze są wspaniałe, szkoda, że u nas najczęściej zdarzają się piaskowe, czyli bez deszczu, za to z chmurami piachu latającego dosłownie wszędzie. Takiej świeżości wtedy nie ma.

      Usuń