czwartek, 15 maja 2014

Czy wiesz, co to za zwierz?

     Haha, ale Was nabrałam, to wcale nie zwierz, tylko wujwieco grzyb. Taki wspaniały grzyb, wiecie. Wiecie też, że nie liczą się skille rysownicze, bo jak jest pół roku temu i śpi się na religii podczas oglądania programu o egzorcyzmach, to cud, że człowiek umie utrzymać zeszyt na ławce. Te zeszyty tak łatwo spadają na podłogę... Grawitacja wykonuje nagły skok i zaczyna działać w drugą stronę, a wtedy zeszyt ląduje na suficie, bo to jest taki odrębny rodzaj grawitacji, która działa tylko na zeszyty, no i wtedy zeszyt zostaje przyciągnięty do sufitu, ale nie na długo! Zaraz następuje kolejny skok i zeszyt spada na podłogę. Naukowcy od lat łamią sobie głowy nad tym zjawiskiem, nazywa się ono Indywidualne Symultaniczne Skoki Sił, niedawno poczyniono naprawdę duże postępy w tej dziedzinie, a ja znowu wyjeżdżam z taką dygresją, że Kapuściński czuje się pokonany.


      Wiecie, w Krainie Papciochów grzyby są naprawdę podłymi bestiami. Właściwie to zawsze są, ale co tam. Potworni posiadacze chitynowej ściany komórkowej zamiast eleganckiego trzonka mają tam parę długich, chudych nóżek, przyodzianych w kalosze i rajstopy w paski. Potraficie sobie wyobrazić, jak szybko one zapie... zaiwa... biegają?! Bardzo szybko! Dzięki kaloszom mogą ślizgać się po miękkim mchu, mech jest w sojuszu z grzybami, mam nadzieję, że jesteście tego świadomi, bo jeśli nie, to pewnego dnia możecie zostać na lodzie. W każdym razie, grzyby, które posiadają zdolność do aktywnego ruchu, są czymś niespotykanym w naszej krainie, chyba, że są przebranym Kameleonem Super, któremu udało wymknąć się Brombie i innym. Wtedy tak. Strzeżcie się grzybów, moi drodzy przyjaciele! Zwłaszcza tych atomowych.


A teraz zastanówcie się proszę, dlaczego właśnie tę piosenkę umieściłam na końcu tej notki. Mogę Was o coś spytać? Oczywiście, i tak to zrobię. Czy takie posty mogą być

27 komentarzy:

  1. Po pierwsze- od raz przypomina mi się Kraina Grzybów, po drugie- uwielbiam Twoją dygresję, a po trzecie przy ostatnim ostrzeżeniu znowu widzę obraz dziwnej dziewczynki z Poradnika Uśmiechu :D No i tak, mogą być, zabawnie tak wpaść tu do Ciebie i być zaskoczonym czymś zupełnie nietypowym ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Krainą Grzybów łączy mnie tylko fascynacja tematyką broni jądrowej i równie dziadowskie swetry jak te, które nosi dziwna dziewczynka Agatka.
      Grzyby z nogami są czymś bardzo typowym, tylko dobrze się maskują :D

      Usuń
  2. Tak, zabójcze właściwości mchu już poznałam, ale że grzyby z nim w koalicji? O ja cię, teraz wyobrażam sobie, ile ryzykowałam, chodząc po lesie!
    Nie widziałam jeszcze grzybów atomowych w kaloszach, ale kto wie, w końcu dużo świadków naocznych powstawania takowych nie ma, wiec należy rozważyć i taka teorię, że grzyby atomowe też mają dwie nóżki i kalosze.

    Dawno nie czytałam Bromby... Chyba czas wracać do korzeni i znowu przeczytać... Sorry, do grzybni...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, ta grawitacja! Mi również sprawia ona problemy. Aczkolwiek, raczej kuzynka Twojej, gdyż mi "spadają" książki i to na nogi nauczycieli...
    W niedziele wyruszam na poszukiwania grzybów w kaloszach! Nie uciekną mi skubani! :D
    Twoje posty są jedyne w swoim rodzaju! Zazdroszczę obszernej wiedzy na temat rzeczy niezwykłych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wyjątkowo zdziczała odmiana nieposłusznej grawitacji, może trzeba wezwać Jakuba Wędrowycza, by to naprawił?
      Muhahaha, trzeba przygotować tylko dobry worek, bo z wiadra wyskakują.
      To nie obszerna wiedza, to zdolność pisania wszystkich bzdur, które głupota na place przyniesie.

      Usuń
    2. Melduję sir, iż niestety grzybki mi uciekły. Jednakże zbieram powoli grupkę pewnych maniaków, którzy mi pomogą. Nie trać nadziei!
      Jak dla mnie to zdolność wyrażania swojej wyobraźni, a nie pisania bzdur ;)

      Usuń
  4. Piękny grzyboludzik. A teledysk bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mogą być. Może być wszystko, o czym chcesz i umiesz pisać, nie do wszystkich to trafi, ale do kogoś, w końcu, na pewno.
    Kraina Papciochów mnie przeraża. Ale "chitynowa" jest bardzo ładnym słowem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, końcu, do kogoś, może.
      Dlaczego Cię przeraża? To świetne miejsce!

      Usuń
    2. Być może, ale dla mnie trochę za bardzo psychodeliczne. Lubię psychodelię, ale nie w tym kierunku. Bolesne wspomnienia z dzieciństwa, ekhem.
      Zła Bromba boli całe życie.

      Usuń
    3. W jakim kierunku? D: Już się boję.

      Usuń
    4. Grzyby, Papciochy, ogólna Brombowatość. Nie. Wolę ucięte rączki i flaczki, są obrzydliwe, ale przynajmniej wiadomo, czego się po nich spodziewać.

      Usuń
    5. Brombowatość? D: Naprawdę? Przerażę Cię, jest tego więcej, będę wdzięczna, jeśli się zapoznasz C:
      http://jazwierzetawyobraznia.blogspot.com/search/label/myszowa%20zoologia
      Tyńczożery, to jest zło, a nie brombowatość!

      Usuń
  6. Skill do rysowania jak najbardziej posiadasz :D Takie zapie... biegające z szybkością świateła grzyby mogłyby być dla świata nie lada problemem. Myślisz, że w toku ewolucji wykształcą sobie odnóża?

    Takie posty powinny być! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One już mają te odnóża, teraz trzeba je wszystkie szybko wyłapać siatką do worka.

      Usuń
    2. Musimy założyć jakąś organizację przeciw grzybom!

      Worek na łeb i za ojczyznę!

      Usuń
  7. Zawstydzić Kapu dygresją, to już coś :) Zarąbisty grzyb. Nie wygląda na groźnego. Może to taki świetny kamuflaż?

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny rysunek i piękny nowy gatunek. Twoja barwna przemowa sprawiła, że naprawdę wierzę w te stwory. haha

    OdpowiedzUsuń
  9. Kraina Grzybów- pierwsze o czym pomyślałam XD
    Ale rysunek łądny, masz talent~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to wcześniej mówiłam - z Krainą Grzybów łączy mnie tylko fascynacja tematyką broni jądrowej i równie dziadowskie swetry jak te, które nosi dziwna dziewczynka Agatka.
      Dziękuję, ale to nic specjalnego :)

      Usuń
  10. Co za oryginalny rysunek grzyba :O Muchomory, to były kiedyś moje ulubione grzyby, tak bardzo je lubiłam ;__;

    OdpowiedzUsuń
  11. czytając notkę naprawdę poczułam się jak w krainie grzybów :D :)
    aż się wystraszyłam że wiewiórka Małgosia koło mnie siedzi :< dobrze że to tylko mój pies xd
    jakoś nie lubię Małgosi, ba nawet wzbudza u mnie pewny rodzaj lęku xd
    a Agatka, cóż, sweter ma dobry :3 i szczere oczka :)
    pozdrawiam cieplutko, bardzo ciekawy rysunek! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nieee, czemu wszyscy widzą tu Krainę Grzybów ;C

      Usuń