sobota, 11 stycznia 2014

Takie kondolencje!

     Z wielkim żalem zawiadamiamy, że mysza w wyniku powikłań po septoplastyce... A nie, jednak żyję, choć nos boli jak nie wiem. Oczywiście wyszło na moje, rodzicie cały czas mówili, że sobie wymyśliłam problem, jak to hipochondryk, a tu się okazuje, że nie dość, że z tyłu było mocne skrzywienie, którego nikt nie widział wcześniej, to jeszcze na samym końcu części kostnej był ,,taki kolec, kostka taka". Ale teraz już wszystko zmierza ku lepszemu, wczoraj wróciłam do domu, dziękuję wszystkim, którzy życzyli mi szybkiego powrotu - ze szpitala i do zdrowia. 

http://i.ntere.st/a/7500332/p
     Wróciłam i od razu ,,sensacyjna" wieść, że J.P.F. wydaje Shingeki no Kyojin. Jestem ciekawa, czy komukolwiek faktycznie opadła szczęka, bo chyba nie było osoby, która się tego nie spodziewała. Nie trzeba być jasnowidzem (jak ja), by się domyślić. Jaka jest zła strona pobytu w szpitalu? Nie mogłam kupić Beast Master. Czytałam już i wiem, co mnie omija, to właśnie jest najgorsze, jakby moją duszę kleszczami szarpali czuję. 

       Opowiadanie się raczej nie pisze, nos tak dokucza. Jeśli ktoś zna się na pracy pielęgniarek, proszę, niech powie, jak wyglądają ich dyżury, zwłaszcza sylwestrowe. Będę bardzo wdzięczna. Patrzę na głosy w ankiecie i widzę, że są osoby, którym nie podobają się posty o syntezatorach głosu. Hm. A kij. I tak będę zamieszczać. 


46 komentarzy:

  1. Oby Cię nos przestał boleć. Nadal trzymam kciuki :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Myszo, szybkiego powrotu do niebolenia nosa życzę :3
    Wczoraj się dowiedziałam o Shingeki, podobno tomiki mają być po 25 zł ;__;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, podobnie jak Another. Waneko wydaje tylko trochę mniejsze mangi, a cena jest ta sama. Hmmmm.

      Usuń
  3. Dobrze, że już wszystko w miarę w porządku. <3 Ano, chyba nie ma osoby, która by się nie spodziewała, że owym tytułem będą Tytani, ale cieszę się, że ta informacja w końcu ujrzała światło dzienne, ostatnio coś się wydawnictwa, szczególnie Waneko, uwzięły na shoujo, więc nie miałam czego kupować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej, że partyzantka na forum zmieniła avki na te z SnK, więc naprawdę, szczęki opadu nie stwierdzono. Waneko jest mimo wszystko dość wszechstronne, ale nie dziwię się, że postawili na pewniaki (większość mang, które wydają, była na stronach skanlacyjnych na pierwszych miejscach list top :D, jak na nie patrzę, to wiem, co wydadzą), takie Battle Royale wydają i co :C Oby wydali wszystkie tytuły Motomi, takie shoujce
      http://centrum-mangi.pl/reader/Otokomae-Beads-Club/1/1/v1/#41
      to jak nie shouce.

      Usuń
  4. Hmmy. Ból nosa to chyba jeden z nielicznych bóli, których nigdy nie czułam. Najwyżej jak dostałąm piłką, ale wtedy nie zwracałam na to uwagi, zajęta powstrzymywaniem krwotoku. Ludzie muszą dziwnie reagować, gdy tłumaczysz, że źle się czujesz z powodu bólu nosa. Powiedziałabym, że to bardzo awangardowe schorzenie.
    Moja wuefistka by padła, gdybym jej powiedziała, ze nie ćwiczę z powodu bólu nosa.
    Dobra, kończę filozoficzne rozważania i życzę ci jednak szybkiego pozbycia się tej awangardy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wracaj szybko do pełni zdrowia <3 Niby fajnie, że manga SnK będzie wydana, ale jakoś nie skacze z radości. Zapewne kupię pierwszy, drugi tomik dla sentymentu i koniec. Może to przez to, że przez skanlacje jestem na 12 tomiku, a może przez to, że mogę to czytać po ang...
    Moim zdaniem powinni jakoś się usystematyzować. JPF przesuwa wydania coraz to więcej mang i zapowiada nowe wydania. Nie chce wyjść na jakiegoś hejtera, ale skoro sobie nie radzą to powinni zatrudnić kogoś do pomocy. Bleach i OP byli miesięcznikami, a teraz są kwartalnikami... Dla tasiemców to jak nóż w plecy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolalabym, by wydali inne tytuły, no ale Tytani też mogą być. Też jestem z mangą na bieżąco, no ale ja to ja - co z tego, że czytałam, i tak kupię. Idioci wszędzie XD
      JPF schodzi na złą drogę, choroba JG jest jednak zaraźliwa. A to naprawdę takie dobre wydawnictwo było. JPF ma już takie przesunięcia, że nawet JG by się zawstydziło, jak Było ich jedenaścioro. I oczywiście mają wielkie plany, jeszcze Mega Mangi, seria taka, seineny takie, horrory, ten autor, tamten autor, wskrzeszamy Sailorki, wydajemy Tytanów w A5... Wychodzę na hejtera, ale to jest takie jgowskie - nie radzę sobie, wydam jeszcze więcej. A to, co największe zyski przynosi, czyli shouneny są właśnie spychane na dalszy plan. Biedny Bleach :C Taką wielką masz rację. To jakie tytuły mają zarobić na te awangardowe? Bo nie oszukujmy się, tych tytułów dla dojrzałych czytelników nie kupi na pewno równie wiele osób, które lecą po enty tomik OP.

      Usuń
    2. Jak pozostałe zapowiedzi mnie nie zainteresują to może zacznę zbierać SnK. Czekam aż ktoś zapowie DRRR :D
      Tyle samo rąk do pracy i cały czas mają więcej do roboty. Stanie się tak, że JG się usystematyzuje, a JPF przejmie ich tzw. chorobę XD Powinni zatrudnić kogoś do pomocy :) Starszych czytelników mang jest znacznie mniej niż tych młodszych, więc nie za bardzo nabiją sobie zysku, no chyba, że chca to nadrobić SnK XD

      Usuń
    3. Na pewno ktoś zapowie. Ale że mangę, czy light novel? XD Bo Studio teraz ma wielkie ambicje. Ależ to perfidia, najpierw artykuł w Otaku taki obszerny, dlaczego w Polsce nie ma light novel i raczej nie będzie, a potem Studio mówi, że zamierzają wydać. Cóż za plot twist! XD
      Nowego tłumacza majo. Ależ było hejcenia przy jego przyjmowaniu. Ano powinni, też podobnie to widzę... Nie. Nie wyobrażam sobie usystematyzowanego JG. Po prostu nie 8D To coś bez precedensu.

      Usuń
  6. Wow, dawno mnie tutaj nie było. Dziwne c:
    Życzę zdrówka, a opinią ankietowanych się nie przejmuj - blog jest Twój, oni mają (?) własne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem jak zareagować na mangę, bo aż wstyd przyznać, jeszcze nie zabrałam się za anime xD Nie wiem tak naprawdę o co chodzi, więc no... Oby nosek szybko przestał boleć ;) Pozdrawiam
    Akane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anime jest generalnie gorsze od mangi. Nosek taki nosowy. Tytani bardzo. Wow.

      Usuń
  8. Wracaj do zdrowia szybko! Nie mogę sobie wyobrazić bólu nosa ale pewnie musi być okropnie. I możesz udawać, że wdałaś się w jakąś ciężką bójkę, i tak to się skończyło :D. Bo nos pewnie obandażowany.. czy nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. Zmieniłaś tło na białe, czy mój komputer już definitywnie na złom?

      Usuń
    2. Nie, teraz już nie, jedynie opuchnięty i pełen strupów, ciągle z niego leci krew i osocze też.
      Obawiam się, że jednak komputer na złom...

      Usuń
    3. Na szczęście wróciło czarne.

      Usuń
    4. Niech dzięki będą Welesowi!

      Usuń
  9. Chańba ci, prawie zawału nie dostała przy pierwszym zdaniu-.-

    JPF wydaje SnK? Serio? Ja się nie spodziewałam;-; A raczej: nie śmiałam marzyć.
    O Jezusie, wykupię cały nakład :D

    Wracaj do zdrowia szybko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mwahahaha. Pure evil.
      Dobrze, że tak się ludzie z tej mangi cieszą. A niech ktoś wyda Kuroko :C

      Usuń
  10. Przestraszyło mnie trochę pierwsze zdanie, :c. Cieszem się, że wszystko jest już dobrze i nie było jednak zgonu, można porzucić plan zemsty i wysadzenia szpitala...
    Miałem zacząć czytać tych Tytanów, ale jakoś mi nie idzie na sprzęcie, może kupie sobie wersję fizyczną i uda mi się zgłębić świat mang. Tylko czy moja skarbonka to wytrzyma?
    Z opowiadaniem nie będę Cię popędzał, bo sam wiem, że trzeba czekać na wenę. Wena mnie nie atakuje :c
    Pisz, pisz o Vocaloidach, ja chętnie przeczytam wszystko co napiszesz :D Nawet gdyby miało zająć mi to wieczność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Straszenie ludzi to moja specjalność, choć najbieglejsza jestem w sztuce ich dręczenia i męczenia.
      Takie Tytany! Tytaniczne! W kwietniu bardzo. Format duży. Wow.
      Albo i dwie wieczności. Szósta gęstość.

      Usuń
    2. W szóstej nie ma ani animów, ani mang. Nie dziwie się Plejadanom i Kasiopejanom, że pomagają innym skoro nie mają co robić.

      Usuń
  11. zdrowia życzę C:

    wydanie SnK było tylko kwestia czasu, co tu duzo mówić. Raczej kupować nie będę, wystarczy mi czytanie po angielsku w internecie :D wolałabym Claymore

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym Kuroko albo Vinland Sagę wolała, ale Tytan też dobry :D

      Usuń
  12. Przestanie boleć :D Mnie jak coś boli, moja mama zawsze pyta "dziecko, jak ty będziesz dzieci rodzić?".

    OdpowiedzUsuń
  13. Mysza wróciła! YAY!
    Przestanie boleć, najgorsze już za Tobą ^^
    Zastanawiam się, czy będę SnK kupować. Pewnie tak, bo Ymir.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze, że Cię tam nie zamęczyli. :D Co do SnK, to wolałabym żeby ogłosili to później (zwłaszcza że nie mają jeszcze zaplanowanego terminu publikacji), bo planowałam zacząć czytać na centrum mangi, a tak to już nie ma rozdziałów... ;c No ale cóż, jakoś to przeżyję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że wyjdzie w kwietniu, ale dokładnej daty jeszcze chyba nie ma.

      Usuń
  15. Oczywście, ze będziesz zamieszczać posty o Vołkaljidah, bo ja ci każę! Ja, zła fosforyzująca wiedźma!
    Dobrze, że nos boli, cierp, przynajmniej wszystko się teraz naprostuje *da bum tssy*
    Wybacz, wróciłam ze studniówki siostry, obcasy to zło, walę sucharami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skrobię notkę o utaite trapiarskich i mi nie idzie. Generalnie ostatnio pisanie o czymkolwiek, tylko nie o sobie, zupełnie mi nie idzie. Smutek.
      Cierpię. Zęby też mnie bolą, zwłaszcza sztuczny, choć to idiotycznie brzmi.
      A ja zła nie odpowiadałam tak długo na komentarz >:D

      Usuń
    2. A potem się dziwisz żeś zło!
      Dobra, każdy miewa...zastoje....u mnie trawa taki większość czasu ;____;

      Usuń
    3. Nie wchodzę do netów, chyba jestem zła znowu.

      Usuń
  16. No to wracaj do zdrowia i pełnej sprawności, nawet nie potrafię sobie wyobrazić, jakie to musi być nieprzyjemne, żeby nos tak od środka bolał :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorsze jest to, że najbardziej boli mnie nasada sztucznego zęba, bo ból promieniuje.

      Usuń
  17. Septoplastyka ;__; brzmi boleśnie. Jak masz potem lepiej funkcjonować to musi boleć. Mam nadzieje, że nie na długo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze jest, nos ładniejszy też :D

      Usuń
  18. To brzmi... strasznie i zaczął mnie boleć nos D: oby było ci lepiej!
    Shingeki. Rzeczywiście, niezbyt zaskakująca wiadomość xd

    OdpowiedzUsuń
  19. Tylko nie podłap kataru, bo będzie tragedia ;P

    OdpowiedzUsuń
  20. Hm, a ja całkiem lubię posty o Vocaloidach, ha, ostatnio nawet nieco częściej zaczęłam ich słuchać (wciąż powoli, ale chyba nieco się do nich przekonuję).
    Tytani, któż się ich nie spodziewał. Jak lubię Shingeki, tak bardziej ucieszyłabym się z takiej Vinland Sagi, ale to raczej długo i nieprawda. A szkoda.
    Reinerrrr.
    A skoro napisałam wszystko, co mniej lub bardziej konstruktywne, pozostaje mi tylko życzyć Ci jeszcze więcej zdrowia i chęci na pisanie/tudzież robienie czegokolwiek produktywnego :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważaj, bo wciągnę Cię w ten świat, a gdy zobaczysz dezodorantową wróżkę, to będziesz wiedzieć, że jesteś już zgubiona.
      Ooo, nareszcie, ktoś, kto też lubi Vinland Sagę, rety, rety kotlety D:

      Usuń
  21. Drugiej serii jeszcze nie oglądałam. Mam mieszane uczucia jeśli chodzi o pierwszą serię.

    OdpowiedzUsuń
  22. Oby ból przeszedł jak najprędzej :D A miejsce na mangę Shingeki mam juz przygotowane xDDD

    OdpowiedzUsuń