środa, 29 stycznia 2014

Kobieta czy mężczyzna? W krainie pułapek - część pierwsza

     Słucham sobie piosenki. Ależ ta babka wyciąga, co za głos! A ten facet brzmi tak seksownie... Czekaj, te wszystkie wysokie nuty zaśpiewał mężczyzna, a ten wspaniały, pociągający głos należy do kobiety? Mój świat właśnie legł w gruzach...

     Nie wiem, czy kiedykolwiek przydarzyło Wam się coś podobnego, ale dla mnie takie pomyłki są codziennością. Witajcie w świecie pułapek - świecie utaite. Utaite to osoby, które coverują piosenki Vocaloidów i UTAUloidów. Oczywiście, nie każdy z tych ludzi to trap singer (osoby, które śpiewają głosem właściwym dla płci przeciwnej) czy ryouseirui (osoba, która potrafi śpiewać zarówno męskim jak i żeńskim głosem). Dzisiaj przedstawię troje moich ulubionych ,,ludzi pułapek". Ostrzegam, przeżyjecie większy szok niż mieszczuch, który dowiedział się, którędy wychodzi jajko! Ciekawe, czy prawidłowo odgadlibyście płeć wykonawcy każdej z tych piosenek :D Pochwalcie się w komentarzach. 

1. che:Sakurai


     Nie dość, że śpiewa to kobieta, to jeszcze bardzo delikatna i ładna kobieta - można to zobaczyć oglądając jej koncerty, jest częścią zespołu L.I.N.E. (Lead Is New Emotion). 

sobota, 11 stycznia 2014

Takie kondolencje!

     Z wielkim żalem zawiadamiamy, że mysza w wyniku powikłań po septoplastyce... A nie, jednak żyję, choć nos boli jak nie wiem. Oczywiście wyszło na moje, rodzicie cały czas mówili, że sobie wymyśliłam problem, jak to hipochondryk, a tu się okazuje, że nie dość, że z tyłu było mocne skrzywienie, którego nikt nie widział wcześniej, to jeszcze na samym końcu części kostnej był ,,taki kolec, kostka taka". Ale teraz już wszystko zmierza ku lepszemu, wczoraj wróciłam do domu, dziękuję wszystkim, którzy życzyli mi szybkiego powrotu - ze szpitala i do zdrowia. 

http://i.ntere.st/a/7500332/p
     Wróciłam i od razu ,,sensacyjna" wieść, że J.P.F. wydaje Shingeki no Kyojin. Jestem ciekawa, czy komukolwiek faktycznie opadła szczęka, bo chyba nie było osoby, która się tego nie spodziewała. Nie trzeba być jasnowidzem (jak ja), by się domyślić. Jaka jest zła strona pobytu w szpitalu? Nie mogłam kupić Beast Master. Czytałam już i wiem, co mnie omija, to właśnie jest najgorsze, jakby moją duszę kleszczami szarpali czuję. 

       Opowiadanie się raczej nie pisze, nos tak dokucza. Jeśli ktoś zna się na pracy pielęgniarek, proszę, niech powie, jak wyglądają ich dyżury, zwłaszcza sylwestrowe. Będę bardzo wdzięczna. Patrzę na głosy w ankiecie i widzę, że są osoby, którym nie podobają się posty o syntezatorach głosu. Hm. A kij. I tak będę zamieszczać. 


niedziela, 5 stycznia 2014

Ważna informacja, a nawet dwie!

     Pierwsza notka w nowym roku, a już zawiadamiam o tym, że mnie nie będzie. Pojutrze idę do szpitala, by wyprostowali mi moją krzywą przegrodę nosową. Nie wiem, jak długo pozostanę w tamtym strasznym miejscu, może tydzień, może mniej. Mam nadzieję, że w ogóle wrócę. Mwahahaha. Taki czarny humor. Ale jest też ,,dobra" wiadomość, no, przynajmniej nie jest zła. Nie aż tak. Próbuję właśnie pisać opowiadanie. Może nawet uda mi się je skończyć! 

http://www.zerochan.net/1446836

Taka ulubiona piosenka.

      – Przeraża mnie ilość roślin w tym pokoju – mówię.
     – Siedem – orzeka, jak zawsze uczynna, młodsza siostra Ajerka. Siedzi odwrócona twarzą do szafy i upina sobie na głowie jakąś szaloną kompozycję z blond włosów. Nie wiem, w jaki sposób temu stworzeniu udało się policzyć braci zielonych, tak na dobrą sprawę, to wcale nie chcę tego wiedzieć. Przyjmijmy, że po prostu pamiętała. Gniotę ulotkę reklamową jakiejś szkoły policealnej, która bardzo wzięła sobie do serca teorię głoszącą, że pomarańczowy to idealny kolor reklamy.
     – Patrzą na mnie. – Wzdrygam się.
     – Tak, liśćmi.

Niech grzyby będą z Wami!