poniedziałek, 25 listopada 2013

Myszy wszędzie

    Myszy takie wszechobecne, że nawet na bluzę wlazły. Tak wiele radości sprawił mi ten zakup, podziwiajcie myszę. Jedynie mojemu tacie się nie podoba, bo uważa, że mysz wygryzie ser i zostanie dziura. Co wtedy?

Zapewne wszyscy ludzie, których los zagnał w te rejony internetów, zadają sobie teraz  pytanie, czym było robione to zdjęcie, by nie trzymać Was w niepewności, wyjawię jak wygląda mój sprzęt fotograficzny  TAK.
      Mam dla Was bardzo złe wieści, mam pomysły na dłuższe notki, a nawet na jakieś kalekie opowiadanka, uczciwie ostrzegam. Bardzo smuci mnie to, że gryzonie przegrywają z tymi potwornymi kotami w ankiecie  coś mi tu nie gra, przecież tyle osób w komentarzach pisało, że wolą myszeńki i ich przyjaciół. Czyżby jakiś spisek kotowatych...?

56 komentarzy:

  1. Jaki ekonomiczny sprzęt. <3 Pełen profesjonalizm. ^^
    Mysza na bluzie jest świetna. <3
    Ja w sumie nie wiem w jakim teamie jestem, więc na razie się wstrzymam od głosu. T.T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjazny dla środowiska, zwierzątek, roślineee... Och, wait. Kosmitom na pewno przyjazny.
      Ciekawe, czy są jakieś mangi z myszami. Na razie chyba tylko w No.6 i Harlem Beat wa Yoake made jakieś widziałam, aww, anthro mysia!

      Usuń
  2. Jaka mysz i aparat <3 Ja lubię myszy, ale kocham koty XD Więc jeden głos na koty jest ode mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie, wiedziałam, że zdrady można spodziewać się wszędzie ;D Taka jestem podła i zaspoilerowałam dziewczynie, która zaczęła oglądać Bleacha i znienawidziła pana Kuchiki, że on umrze. Tysiące wrogów :D
      http://www.youtube.com/watch?v=aJl2jhDldMs

      Usuń
    2. Jaka zdrada XD Wiesz sama, że chciałam mieć myszkę :D
      Jak mogłaś! :D Biedna dziewczyna... Ty nie spoileruj ludziom, tylko sama oglądaj Bleacha.
      Angel Beats jeszcze nie tknęłam...

      Usuń
    3. No właśnie, a jednak te złe koty, które specjalnie tak modyfikują mruczenie, byśmy podświadomie odbierali je jako przyjemnie. Manipulacja, jak to by rzekł pewien pan, co pół księżyca skradł.
      Mwahaha. Czyste zło.
      Ciekawe, czy byś na tym płakała, 80% albo nawet więcej ludzi płacze.

      Usuń
    4. Mało kiedy płaczę... Więc w sumie sama jestem ciekawa...
      Co Ty zrobiłaś, teraz chce to oglądnąć, żeby to sprawdzić! XD

      Usuń
    5. Mwahahaha, to była podstępna manipulacja. Oglądałam to dość dawno (dobra, to eufemizm) i wtedy płakałam, nie wiem jak teraz by było, ale pewnie podobnie. Ratuj, nie mam praktycznie yaoi do czytania, choć zrobiłam sobie niemal miesięczną przerwę.

      Usuń
    6. Przeczytałaś wszystko na centrum mangi?? :D Łapaj w końcu za ang. Nie jest tak źle jak to wygląda XD

      Usuń
    7. Wszystko to nie, jakaś selekcja musi być - tak zdesperowana to nie jestem. Gdzieś była manga yaoi o kolesiach, którzy latające świnie hodowali.

      Usuń
    8. "Mazu wa, Hitokuchi" - Że niby to? :D hahaha XD

      Usuń
    9. Iberiko Buta to Koi to Tsubaki. ^^

      Usuń
  3. Ty nie wiesz jakim ja sprzętem dysponuję...
    Bluza słodka ale ta mysz zdaje się być naćpana. Pszypadeg?
    Wolę koty ale gryzonie też lubię! Nic nie jest czarne i białe! (filozoficzna myśl na dziś) I sama jestę kotę w jakimś sensie podobno xD


    Po dłuższej chwili przeczytałam co napisałam i zdałam sobie sprawę z faktu, że gimbaza jest we mnie bardzo silna....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie borowikiem. Jest taki wiersz Brzechwy o grzybach...
      Moja koleżanka stwierdziła, że jej żeby wychodzą z nosa, ale ona się nie zna >:C Foch. Ja składam się głownie ze zła i spoilera. Nie widzę tu gimbazy. Mój tata wpadł na pomysł, że na plaży posypie popcornem dookoła spiących ludzi, by się rybitwy zleciały, widział coś takiego w Internecie. A na co dzień to taki poważny człowiek. Dla mnie już niewiele rzeczy to gimbaza, teraz tak wiele yaoi.

      Usuń
    2. Podłe yaoistki przejmują internet! Chyba muszę wysłać moją armię Dolanów by go odbić ;-; Szykuj sie na wojnę.

      Haha ;-; rybitwy! Ja zawsze chciaalm zrobić tak jak w tym jednym obrazku. Iść na plażę i krzyknąć "Ależ cellulit!". Następnie odejść zasiewając niepewność....

      Usuń
    3. Tak bardzo nie mam co czytać, a nie chce mi się kończyć Lady Oscar, ileż można denerwować się z powodu braku riserczu. Potrzebuję czegoś lekkiego, jeden yaojojec nie wystarczy.
      W moim przypadku skończyłoby się to odpowiedzią ,,Ależ rozstępy!".

      Usuń
    4. Yaojojec..nie umiem tego wymówić ;_____;

      Usuń
    5. Łamijęzyk poziom fangirl. A właśnie, jeśli mowa o fangirlach - zbliża się grudzień i Pandora, wszyscy czytali dalej, tylko ja taka w tyle.

      Usuń
    6. HAHAH! Ja mam tylko 3 tomy! Nie rozśmieszaj mnie...

      Usuń
    7. Chociaż ktoś, kto nie ma nade mną przewagi 11 tomów ;___; To może dołować.

      Usuń
    8. ;______; ja jestem zdołowana, zę nie mam. Inni mnie nie obchodzą

      Usuń
    9. Ale mam spoilery. Mocny towar. Chcesz działkę? ^^

      Usuń
    10. A kysz! Prędzej umrę! (grzeczne dzieci i ich niewinne oczy odmawiają działek!)

      Usuń
  4. Jezu, ale utuczona mycha.. Powinnaś sie urodzić w Kruszwicy, tam chociaż myszy od niepamietnych czasów dostatek. Albo u mnie pod psią budą, ostatnio tam takie bydlaki łaziły, normalnie jak szczury duże. Tylko wtedy byś musiała uważać na mojego psa, on poluje na myszy.
    jakie koty, koty są wredne, albo psy, albo myszy (szczury) tylko takie stworzenia zasługują na moje uznanie!
    Tak, w Bydgoszczy są dziwni ludzie. Reinkarnacja, jak również materializowanie sie pod ludzką postacia bohaterów z ksiażek (w tym moich własnych książek!) zdarza się tam nad wyraz często. I łażą dziwni wariaci. Ale nie słyszałam, aby K.K Baczyński miał hopla na punkcie muzyki gitarowej, więc stanowczo odpada jako pierwotne wcielenie mojego Baczyńskiego (chyba że w zaświatach, że tak powiem, skrzyżował sie z jakimś walniętym gitarzystą, np. Cobainem, patrząc na powierzchownosć mojego kumpla). Ale nie bądźmy tacy podli i nie roztrząsajmy podejrzanego pochodzienia wlasnych znajomych...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja osobiście nie gustuję w tego typu bluzach, ale mam nadzieję, że przynajmniej byłoby w niej ciepło >,< Ja jestem zmarźluchem nad zmarźluchami! Pozdrawiam
    Akane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mojej szkole tak bardzo zimno, stare budownictwo, grzyby na najwyższym piętrze harcują :C

      Usuń
  6. Lepszy taki sprzęt niż nic, ja ostatnio zgubiłam aparat za 3 tysiaki, na który zbierałam TRZY LATA, bez żadnej finansowej pomocy od rodziców, kupiony w te wakacje. Właściwie płaczę. I się nie pozbieram, nawet za rok.

    Ja mam bluzy, bluzki i koszule z kotami, ah ]:>>>>>>>>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;___; To faktycznie smutek ogromny, współczuję. Zgubić aparat?
      Koty >:C

      Usuń
    2. Nawet nie będę pisać jak to zrobiłam, tak bardzo żałosna sytuacja. No i jeszcze te moje wszystkie głupie zdjęcia, które mógł obejrzeć sobie szczęśliwy znalazca. Nie no, umrę :D

      Usuń
    3. Faktycznie, masakra D: Trzymam kciuki, by się znalazł. Modlitwa do świętego Antoniego ^^

      Usuń
  7. Hm... z tą dziurą rzeczywiście byłby problem, ale zawsze można ją czymś zatkać. ;D
    Tak, to na pewno jakiś spisek.

    OdpowiedzUsuń
  8. A chodzisz w bluzach z kotami? Bo mysza powinna bać się ich :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mwahahaha, moja armia kotów stoi za tym spiskiem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A myślałam, że to ci kosmici, którzy w nocy latają nad moim domem, bo chcą wylądować w Wylatowie. Panie, jak żyć.

      Usuń
  10. Też chcę taką! Tylko z królikiem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarnym :D Jak mój Albercik :D

      Usuń
    2. Pokaż jakieś zdjęcie, jak się utuczył :D

      Usuń
    3. Lookne, ostatnio mu tabletem robiłem :D

      Usuń
    4. Z Ostatniej sesji z Albertem :D
      http://www.iv.pl/images/41409659170489184086.jpg

      Usuń
    5. To nie miniaturka jak Brutus?
      http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/11/651edabe2f927fef021ee7beb3637085_original.gif?1385487352
      O_O
      Normalnie jak klaskanie irokezami.

      Usuń
    6. To niby jest miniaturka, ale strasznie duży jest xD A miałem bana zjeść xD

      Usuń
    7. D; Miniaturki nie są takie fajne, moja kuzynka ma gigantycznego królika i nie boi się złodziei i napaści.

      Usuń
    8. Jak bestia z piekła. I kopie. I dusi uszami.

      Usuń
    9. No Albert ma ADHD, że rzuca miskami i skacze po całej klatce, boksuje nawet ale tak jeszcze nie robił :O

      Usuń
    10. Moje myszy podobnie. Ale królik to w końcu zajęczak, ma po dzikich zającach, one się boksują w walkach godowych.

      Usuń
    11. Taki młody a samicy już Mu się chce :D

      Usuń
  11. Twój sprzęt fotograficzny i tak stoi na wyższym poziomie zaawansowania technicznego niż mój ;_; Pewnie bluza jest teraz twoim znakiem rozpoznawczym :) Ja natomiast myślę o kupnie bluzy z kocimi uszami na kapturze, strach się bać :D

    OdpowiedzUsuń
  12. koty są spoko :D :D
    Ty masz chociaż taki sprzet do fotek, nam na rysunku zadał fotografię (tak, to logiczne, wiem) a nawet na taką jakość nie mogę liczyć z moim wypasionym telefonem D:

    OdpowiedzUsuń
  13. Koty lubię bardziej, ale myszkami nie pogardzę :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Wowow ten aparat <3
    U mnie w szkole bliżej z kapturami nosić nie wolno. Nie wiem czemu. W kokach też nie można, butach
    innych niż trampki.
    Służą z myszą jest przecudna <3

    OdpowiedzUsuń