piątek, 29 listopada 2013

Cała prawda o beretach.

     O beretach powstało wiele teorii spiskowych, nie bez powodu  te czapeczki z charakterystycznymi antenkami są znakiem rozpoznawczym wielu formacji, na przykład Czerwonych Beretów i Moherowych Beretów. Niektórzy uważają, że dzyndzelki umieszczone na nakryciach głowy starszych pań tak naprawdę są zakamuflowanymi antenami, za pomocą których KTOŚ (ojciec dyrektor, kosmici, jakaś inna niecna siła) może tymi paniami sterować. Brzmi okropnie, nieprawdaż?

     Ja, wielka mysza, odkryłam co naprawdę za tym wszystkim stoi. Z narażeniem życia badałam berety, prowadziłam żmudne obserwacje. Wiele razy miałam ochotę się poddać, ale musiałam wypełnić swój obywatelski obowiązek! Mając za nic szepty sąsiadów, pracowałam dalej. I dotarłam do prawdy. Okazuje się, że berety, to tak naprawdę... GRZYBY (klik). 


     Jak to możliwe? To nie może przecież tak wyglądać! To bez sensu, to nieprawda!  powiecie. Otóż nie. Berety to tak naprawdę grzyby, jestem tego pewna. Zagadka rozwiązana. Pomyślcie, dlaczego berety mają taki dziwny kształt? Antenki to tak naprawdę wyspecjalizowane zarodnie, istnieją też gatunki bezantenkowe, które rozmnażają się przez fragmentację grzybni, tudzież filcu/moheru. 

     Jak się okazuje, Pałuczanie, mój lud, wiedzieli o tym od dawna. W ich gwarze słowem ,,betki" określano grzyby, a berety to ,,beretki". Czyż podobieństwo tych dwóch nazw nie jest uderzające? Właśnie to spostrzeżenie naprowadziło mnie na trop. 

     A teraz czas na najstraszniejsze wieści. Berety siedzą na naszych głowach i pasożytują, żywiąc się naszą energią cieplną, sterują też niektórymi bardziej podatnymi na wpływy osobnikami, zupełnie jak opisywane wcześniej grzyby mrówkami. Armia wie o wszystkim, zna prawdę o beretach, ale ją ukrywa. Wykorzystuje te grzyby po to, by sterować żołnierzami i utrzymywać dyscyplinę. Gdy się o tym dowiedziałam, poczułam się okropnie, cały świat wywrócił się do góry nogami. Prawda jest straszna. Czasami lepiej nie wiedzieć...

58 komentarzy:

  1. Moherowe berety łączcie się! Co dzień dzięki Tobie poznaje nowe techniki armii kosmicznych grzybów, które żyją na ziemi i są najeźdźcami. Przy nich, moi kosmici się chowają :( Najpierw wielki grzyb w Ameryce, potem grzyby sterujące mrówkami, grzyby ze ścian, grzyby na patelni, grzyby w cieście... grzyby kosmiczne, a teraz armia babć grzybowych beretów. W jakich czasach My żyjemy?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, ale to są bardzo złe czasy. Nauczyciel, który nie lubi Internetu i nosi glany, mordowałabym. Ile jeszcze dni do świąt?

      Usuń
    2. 26? Tak, chyba 26. I chociaż zewsząd atakują Nas świąteczne reklamy i przesłodzone witryny sklepów, prawdziwej magii nie ma co szukać. Szkoda.
      Dzięki za odwiedziny.

      Usuń
    3. To prawie miesiąc ;___; Muszę terapeutycznie chodzić na roraty.

      Usuń
    4. Tylko nie kościół :(

      Usuń
    5. Kościół to zło! :(

      Usuń
  2. To spisek, wszystko spisek, przeciwko żyjącym w nieświadomości obywatelom! A media milczą :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Media milczom :C
      Bojom siem.
      Wiedzom, że grzyby ich zjedzom.
      Tak jak mnie.
      Biały wiersz.

      Usuń
  3. Mam podobną teorię związaną z dziewczynami w mojej szkole które noszą... KOKARDKI WE WŁOSACH. Jednak wolę nie wyjaśniać tej teorii... Jest o wiele straszniejsza od i tak już strasznej prawdy o beretach... ;-;

    OdpowiedzUsuń
  4. Ha, nie posiadam beretu, mnie nie dosięgnie ten spisek :D

    OdpowiedzUsuń
  5. tak, berety to zło wcielone i psują głowę D:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, po berecie głowa wygląda jak baran!!! to straszne

      Usuń
    2. Moje włosy takie oklapłe, że baranem nie będą. I tak nie mogę nosić beretu, bo spinam włosy klamrą.

      Usuń
    3. no to masz szczęście, u mnie każdy odstaje w inną stronę, nawet jak zwiążę

      Usuń
    4. Moje włosy są strasznie cienkie i rzadkie, marzę o takich, które ,,żyją własnym życiem".

      Usuń
  6. A ja sobie właśnie uświadomiłam, że moje babcie nie noszą beretów. Uratowane!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje noszą, moja mama też, ale na nie nie działają. Pałuczanie, mocny lud.
      Moja prababcia czyści moherowym beretem na kiju podłogę.

      Usuń
  7. To koniec! Jak tylko berety staną sie modne (a hipsterzy pewnie niedługo i na to wpadną i powstanie gatunek-moher hipster) wszyscy będziemy sterowani przez ONYCH! Wmówią nam, że w Polsce jest super, nie istnieje dług publiczny, a Amerykanie nawiązali kontakt z przybyszami z kosmosu! Tylko jak te grzyby aż tak ewoulowały? Mialy niedużo czasu, berety nie są tak powszechne jak np. lasy. I czemu osiedlają sie akurat na ludzkich głowach? czy czujesz w tym działanie pozaziemskiej inteligencji?

    A zostawiajac te małe, podłe grzybniostory, na maskon też chciałąm pójść, i też w końcu nie pójdę, bo mam sobotę zajętą. Nie jestem specjalną fanka fantastyki, nie taką, aby latać na wszystkie imprezy jakie są, ale chetnie bym poszła. Może przy następnej okazji.

    OdpowiedzUsuń
  8. Toruń tak blisko, to czemu się dziwić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego Pałuczanie tacy uświadomieni. Mieszkaj sobie 13 tysięcy lat między Toruniem (którego nie było) i Wylatowem (jak wyżej).

      Usuń
  9. ... czo.
    Dobrze, że ich nie noszę. D:

    OdpowiedzUsuń
  10. Jej, jak dobrze, że ich nie noszę, wyrzucę wszystkie obecne w domu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie przyjmę, powieszę sobie na ścianie jak Culleny te cudne nakrycia głowy, które po skończeniu szkoły się dostaje.

      Usuń
  11. Grzyby we wszelkiej postaci to zło, ostatnio załatwiły mi żołądek na cacy... Strzeżmy się!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nawet często lepiej nie wiedzieć. Głupi i nieświadomi mają lepiej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie. Ale ja muszę ludzi uświadamiać, nawet jeśli mają mnie tak porywać jak przed chwilą. Muszę nosić ze sobą łopatę. Walka o prawdę. Wolę umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach!
      ...
      Czy Tobie też się wydaje, że moje życie jest jakieś surrealistyczne?

      Usuń
    2. Czy ja wiem, mi sie wydaje, ze Spondgebob jest surrealistyczny. NIe wiem co za geniusz to wymyślił!

      Usuń
    3. Mnie też się tak wydaje. Wkurza mnie totalny brak realizmu w tej bajce. FLCL jest znacznie bardziej logiczne. Dobra, dla mnie w tym anime nie ma nic nielogicznego, ale to chyba świadczy o tym, że moje życie naprawdę staje się podejrzanie surrealistyczne.

      Usuń
    4. JAK MOZE CIĘ WKURZAĆ. Jest właśnie genialny! ;-; GE-NIA-LNY

      Usuń
  13. I okazuje się, że wszystko ma w sobie coś z grzyba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To idealne motto! Idealnie! Mogę na nagłówek albo gdzieś wrzucić? Kursywą?

      Usuń
    2. Ależ proszę bardzo :)

      Usuń
    3. Dzięki wielkie ^^ Teraz kombinuję, gdzie wstawić.

      Usuń
    4. Może jakieś miejsce losowe? ;>

      Usuń
  14. Niewiedza jest wspaniała. Boję się beretów. Od teraz.

    OdpowiedzUsuń
  15. Z beretami jest na pewno coś nie tak.

    OdpowiedzUsuń
  16. Grzyby są wszędzie... jak matematyka! Pozdrawiam
    Akane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. D: To zbyt straszne, by było prawdziwe.

      Usuń
  17. hahaha Ach te Twoje zwariowane teorie. xD Niemniej jednak w takich chwilach cieszę się, że nie nie noszę ani beretów ani czapek. xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem wierną uczennicą Jana Pająka.

      Usuń
  18. Berety od zawsze mnie przerażały. Teraz już wiem czemu ; )

    OdpowiedzUsuń
  19. Niedługo sami ludzie będą grzybami XD Nie wierze, że ubrałaś beret o.O :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś normalnie chodziłam w berecie, ale nie pasuje mi do imidżu.

      Usuń
    2. Chodziłaś w berecie.... Nie wierzę :D Ja miałam beret, ale jak byłam mała. Wiem, bo widziałam zdjęcia XD

      Usuń
    3. Jak byłam mała, to miałam wypasiony beret z TRZEMA antenkami. Nikt nie pobije.

      Usuń
  20. Myszo, jesteś najlepsza <3
    W sumie to ma trochę zwariowanej logiki. Ja na szczęście nie mam żadnej czapki z "antenką", ale czapkę nosze, bo zimno. Czy ja też jestem podatna na atak grzybów? Ja ich nawet nie lubię :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, dziękuję ^^ Moje ego rośnie i rośnie. Jak ja mam nie myśleć, że jestem wspaniała, skoro codziennie ratuję świat?
      Nie jesteś podatna, ja lubię grzyby, ale jestem niepodatna.

      Usuń
  21. Coś takiego! Całe życie żyłam w kłamstwie ; - ;

    OdpowiedzUsuń
  22. Prawdę mówiąc, mam po prostu w klasie kilka osób, dosłownie 6-7 które lubią się udzielać na polskim. Kilka innych osób udziela się na historii, kilka innych na wosie i tak jedziemy. Ale szara masa, która w tym czasie stuka w komórki i jest załamana, że nie wie, jak z naszej dyskusji napisać notatki, jest w przerażajacej większosci. A niektórym się po prostu nie chce. Jak w każdej szkole. Myśle, że duży wpływa na to ma fakt, że większosć z nas przyszła do tej klasy, bo usłyszeli, że w dwójce jest dobry human- poszli więc ci, którzy wiedzieli, na co się piszą, i tak jak ja chcą dużo dyskutować, a jak najmniej uczyć się chemii.

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja cały czas byłam przekonana, że ludzie nakładają berety, kiedy mają tłuste włosy i nie chcą, żeby inni to widzieli. :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Grzyby cię prześladują D:
    Ja na szczęście nie mam beretu tylko czapkę którą zwę czapką krasnoludka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A krasnoludki pod grzybkami mają swoje budki.

      Usuń