wtorek, 24 września 2013

Mangami jesień się zaczyna.

       Czas pochwalić się wrześniowymi nabytkami, szału nie ma, ale jak dla mnie to i tak sporo jak na jeden miesiąc, ech, moja myszowa skala.


Tak sobie leżą poukładane, bo przecież tak nakazuje prawo blogowe  czy to książka czy manga leży, ułożyć z nich stos należy. Poetą to ja bez wątpienia nie zostanę.

Otaku #46
Alicja w Krainie Serc #6
Spice & Wolf #3
Ao no Exorcist #1
Dengeki Daisy #11
Wolf's Rain #1
Wolf's Rain #2

      Taki wielki dramat, nieodpowiednia obwoluta do Ao no Exorcist, to takie straszne. Chyba źle to o mnie świadczy, jako fance mangi, bo nie przejmuję się zbyt wąskim  grzbietem obwoluty, ponieważ za bardzo się cieszę, że doczekałam się wydania u nas tej mangi. Po szkole biegłam szybko sprawdzić, czy już jest w empiku, kiedyś pewnie teleporter sobie zrobię w nieużywanym obserwatorium astronomicznym. Skończyłam czytanie demonicznej mangi na siódmym tomie i potem nastała fala zgrzytania zębami podczas oglądania anime. Co tam grzbiet, kiedy cała reszta jest świetna, to chyba jedyny mankament wydania.

      Ostatnio chyba jakieś rozprzestrzeniacze gazu rozweselającego u nas zamontowali, bo cieszę się ze wszystkiego i nic mi nie przeszkadza, prawie nic (wf zawsze będzie uosobieniem zła), zmiana wyglądu okładek Dengeki Daisy też mnie ucieszyła, gdybym miała wybrać jakąś ulubioną, to miałabym poważny problem, ale tom jedenasty niebezpiecznie na mnie zerka. W dodatku ktoś nareszcie sprzedawał mangi z odbiorem osobistym w Bydgoszczy i tak trafił do mnie Wolf's Rain. Zapewne nikt nie będzie potrafił zrozumieć, dlaczego zdecydowałam się na kupno tej serii, ja też momentami nie wiem, ale jak sobie spojrzę na przeładowane półki, to sobie przypominam. Niestety, teraz nie patrzę, więc nie pamiętam. Ojej, chyba faktycznie mam kontakt z jakimiś podejrzanymi środkami, muszę pozatykać te dziury, z których wydobywa się gaz rozweselający. Nie wiem, czy to coś pomorze, skoro nawet Spice & Wolf się pokazało, mangi Studia JG zawsze pojawiają się znienacka, zupełnie jak czołgi, ale na Spice & Wolf warto czekać, Zakuro dokończę jednak chyba w kolejnym życiu. Udało mi się znaleźć ostatni tom o przygodach Alicji w Krainie Bishów, więc i tak się cieszę. Zapomniałabym napisać o cieszeniu się. Hi, hi, nareszcie kolejny numer Otaku. Hejt na yaoi zawsze w modzie. 


       A teraz posmęcę, a co. Zakuro pojawi się w lipcu, mówili. Pojawi się w sierpniu, mówili. Pojawi się we wrześniu, mówili. Jeśli kolejny tomik Zakuro pojawi się wcześniej, niż za pół roku, to wiedz, że coś się dzieje. Jeśli Studio JG kiedykolwiek zdąży na czas, to wiedz, iż nadchodzi armagedon. Jeśli przestanie zrzucać winę na tych straszliwych japońskich wydawców, to znak, że to jednak nie był gaz rozweselający, ale jakiś niebezpieczny środek halucynogenny i właśnie znajdujesz się w śpiączce. I już wiesz, dlaczego wszyscy mają wieczną zadyszkę.


       Mang jest taka ładna liczba, siedemdziesiąt siedem, szkoda tylko, że nie mam ich gdzie trzymać, nawet zdjęcia ogólnego nie wstawię, bo wszystko jest w rozsypce. Trzeba zorganizować jakieś miejsce.

75 komentarzy:

  1. ładne zbiory :) z tego mam tylko Wolf's Rain (które jako samodzielna manga jest słaba, ale jako dodatek do anime - super sprawa :D) i zastanawiam się czy kupić Ao no Exorcist, anime zakończyłam na 1 odcinku i jakoś mnie nie porwało, ale słyszałam, ze manga lepsza :) a Ty jak uważasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Manga jest znacznie lepsza, ale jeśli przestałaś oglądać anime już po pierwszym odcinku... Może to nie jest tematyka dla Ciebie, w każdym razie w mandze nie ma tylu wypełniaczy oczywiście, fabuła jest logiczniejsza, nie jest koloruśnie.

      Usuń
    2. to przeczytam sobie w sieci i zobaczę :D dzięki ^^

      Usuń
    3. Czytanie w sieci wydawanych mang jest zuuueee :D

      Usuń
    4. w ogóle czytanie mang w sieci i oglądanie anime est zue więc co tam :D przeczytam po angielsku żeby nie było

      Usuń
    5. Mój własny kodeks uznaje czytanie mang w sieci, jeśli nie zostały wydane w Polsce. Anime to wiadomo XD

      Usuń
    6. no mój tez nie ma nic przeciwko, ale będąc zasadniczym do szpiku kości to nic z tego legalne nie jest :D

      Usuń
  2. no to będziesz miała co czytać ;D ja sobie sprawię mangi dopiero gdzieś za 2 tygodnie czyli po wypłacie ;D kurczę 77 mang? nieźle ;D ciekawa jestem Twojej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko już przeczytanie :D Kolekcja cała w zakładce ,,Zbiory".

      Usuń
    2. Kurczę, ile Ty tego masz::D też chcę tyle ;D u mnie na razie jest słabo :P

      Usuń
    3. To nie jest dużo - znam dziewczynę, która ma 250 mang XD

      Usuń
    4. oooo ;D szalone dziewczę ;D

      Usuń
    5. W dodatku ma też sporo obcojęzycznych. Ostatnio jednak kolekcję sprzedawać zaczęła o ile się nie mylę.

      Usuń
    6. no i najważniejsze co ma do sprzedania?;D

      Usuń
    7. Dokładnie nie wiem, punkt krytyczny może jakiś nastąpił XD

      Usuń
    8. Jeszcze nic nie sprzedaję~

      Usuń
    9. hmmm jak będziesz sprzedawać to ja może się skuszę ;D

      Usuń
  3. S&W - przeczytałam 1 tomik i mnie nie porwało... Zastanawiam się co takiego fajnego jest w tej mandze... A może to ze mną jest coś nie tak, że nie przypadła mi do gustu o.O xD
    DD - tak bardzo się cieszę bo w końcu będę mogła ją przeczytać. Paulette kupuje i już jej zapowiedziałam, że kradnę jej te tomiki na jakiś czas xD
    Okładka Otaku - tak bardzo mi się podoba. Chociaż wolałabym kogoś innego na miejscu Erena...
    Widzę, że każdy narzeka na Studio JG :D Ja sama się denerwuję. Mój tomik Vassalorda miał wyjść w czerwcu a do tej pory słuch o nim zaginął~ W ogóle to co sie wyprawia z tym wydawnictwem to nieporozumienie... Inni jakoś potrafią trzymać się terminów. Są czasami tomiki przekładane ale nie o miesiące! xD No dobra, weź już ode mnie ten gaz rozweselający xD A my kiedy spotkamy się w tej Bydgoszczy, co? W kolejnym życiu zapewne~ :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie porwało i to bardzo. Masa fajnych rzeczy! Bohaterowie - nareszcie jakaś wiekowa postać, która zachowuje się na swoje lata - jeszcze nie widziałam, by udało się komuś stworzyć podobną bohaterkę - doświadczone wilcze bóstwo, dojrzała kobieta, ale jednocześnie słodka i zabawna, rozsądna, ale i właśnie zwyczajem różnych duchów i bogów kapryśna. Lawrence też jej niewiele ustępuje, spójne charakterologicznie i wyraźne postacie. Fabuła jednocześnie spokojna, handel, gospodarka, ale momenty akcji też są, chociaż tutaj to nawet jak nic się nie dzieje czyta mi się świetnie, choćby przez dialogi, różne docinki głównych bohaterów tak bardzo świetne :) I piękne tłumaczenie, wypowiedzi Horo są archaizowane, ale nie przesadnie, pasuje do niej taki styl. Kreska zdecydowanie powyżej przeciętnej, no i to wszechobecne jedzenie ;D Podoba mi się i już, tak jak Ty się zastanawiasz, co w tej mandze fajnego, tak ja się zastanawiam, jak ludziom może się Spice & Wolf nie podobać. Może po kolejnym tomie zmieniłabyś zdanie ;)
      Dengeki to po prostu Dengeki ^^ Moje prośby zostały wysłuchane i pojawił się Kurosaki bez koszulki ^^ I prośby o wydanie Beast Master też. Kradnij, kradnij, z reguły nie pochwalam kradzieży, ale w takim przypadku...
      JEAN! JEAN!
      http://www.zerochan.net/1549823#full
      Właśnie, gdzie stoisz? ^^
      Ja tam już przywykłam, ale ponarzekać na blogu trzeba, by moja dezaprobata jeszcze bardziej widoczna była. TO WINA TEJ ZUEJ JAPOŃSKIEJ STRONY. Hejt na yaoi zawsze w modzie, wrrrr.
      Rok akademicki zacząć się musi. Ale lepiej się nie spotykać, bo jestem nieogarnięta i nigdy nie wiem o czym rozmawiać, niezręczna cisza mnie kocha.

      Usuń
    2. Dla mnie handel i gospodarka to przejedzone tematy - mówi to osoba po ekonomiku xD Więc nie dziw się, że mnie to nie porwało. Nie jestem przekonana na 2 tomik. Nie planuję wciągać się w kolejną serię. Zaciągnęłam się do DOGSów. Kupię na bank Beast Master bo Paulette też mówi, że to świetne. I też kupuje xD Ale ja też chce mieć to na własność... DD od dawna mnie interesiło ale jak będę mogła ukraść na jakiś czas to rozwiązuje mój problem...
      Jean- widzę dość często ostatnio gości u Ciebie na fejsie ^^ Stoję koło Hanji, Erena i Mikasy. Jestem wyższa od kaprala xD A Ty gdzie stoisz?
      Ja mam podobnie. Razem pomilczymy. Nie no, zacznę nawijać i zadawać pytania to się rozwiniesz :P

      Usuń
    3. Mnie manga biologiczna by się podobała XD Spice & Wolf wychodzi tak nieregularnie, że mogę sobie pozwolić. Gdybym miała wybór, S&W czy DOGSy, to nie wiem, co bym wybrała. S&W, to jasne XD Myszowa dziwność. Kupiłabym wszystko Motomi, Beast Master jest chyba zaraz po DD, jeśli chodzi o jej mangi, ale szczerze mówiąc, DD to zupełnie inny level.
      Gości, gości, z właściwym sobie zapłonem zorientowałam się, że muszę szerzyć jeanowatość. Stoję między Ymir a Jeanem. JEANEM, czujesz to? XD
      Ufam Twojemu talentowi konwersacyjnemu ^^

      Usuń
    4. DOGSy :D Tak bardzo mi się spodobała ta manga <3 Ja powoli ograniczam się z mangami. Rzucam się na figurki i może w końcu jakiś artbook sobie sprawię...
      Mi nie przeszkadza, takie grafiki na fejsie to przyjemność dla oczu xD
      Jesteś wyższa ode mnie... Moje odwrotne przekonanie legło w gruzach... Tak, tak czuję to xD
      Nie ufaj... Ja sama nie ufam temu talentowi ;P

      Usuń
    5. Badou :D Ta cudowna kolorowa grafika w drugim tomie. No nie, kolejna osoba, która jest burżujskim zbieraczem figurek. Chyba tylko ja jestem biednym fanem mang. Nie wiem, czy jestem wyższa, 173cm wzrostu to mało. Kiedyś już o tym chyba rozmawiałyśmy D: Boję się spotykać z ludźmi z internetów, zawsze czuję, że źle o mnie myślą i spodziewali się czegoś innego. Sama się czegoś innego po sobie spodziewam. Może nie wierzą, że ja naprawdę jestem tak spaczona, na jaką się w necie wydaję.

      Usuń
    6. Tak, Badou :D Oczy mi się zaświeciły jak zobaczyłam tą kolorową grafikę xD
      Ja dopiero zaczynam zbierać ;P
      Zbyt duża różnica to nie jest, ale zawsze to 3 cm xD
      Ja o Tobie źle nie myślę! Wręcz przeciwnie... Nie wiem jak możesz tak myśleć~ To ja zaczynam podobnie sądzić. Większość ludzi z neta nie wie jak wyglądam. A tu na spotkanie przychodzi taka blond łepetyna jak ja. Wiem jak wyglądasz, dość pisałyśmy więc niczym mnie nie zadziwisz xD No chyba jedynie tym, że sie nie odezwiesz słowem :P

      Usuń
    7. Cały czas sobie wracam i czytam od nowa jego historię w prequelu XD No tak, ale zbierasz. Pewnie nie będzie widać, albo taki power będzie sił nadprzyrodzonych, że zmaleję. Ze mną wszystko jest możliwe. Widzisz, ja w Bydgoszczy jestem codziennie, moja wola jest dobra ^^ Hm, jestem gruba. Maluję sobie zwykle mocno oczy i mam spięte włosy. Myszowatość. Lepiej bym się nie odzywała, bo zacznę coś o grzybach nawijać albo o wspaniałości Śródmieścia. Naprawdę nie przywykłam do rozmów.

      Usuń
    8. Dla Badou w sumie zakupiłam kolejne tomiki xD I nie poprzestanę kupować :D
      Ale ja pracuję codziennie! xD Musisz kiedys się wybrać w weekend do Bydgoszczy. Nie wiem po co, ale masz sie wybrać...
      Ja też -.- Jestem bardzo przekonana, że bardziej od Ciebie :P Przynajmniej zaczniesz o czymś gadać. Jest postęp. Widzisz, już jest lepiej. Nakieruję Cie w razie czego na nowe tory :)

      Usuń
    9. Inni też dają radę, ale Badou to po prostu Badou. Wkurza mnie trochę Naoto.
      W weekend raczej nie dam rady, czuję się trochę jak ludzie mieszkający w internatach - tylko przez te dwa dni są tak naprawdę w domu. Pracujesz codziennie, a jakimś dziwnym trafem nigdy na Ciebie nie trafiłam :D
      Oj nie, na pewno nie. Ostatnio jeszcze przytyłam, cudownie. A myślało się, że bieganie na wf-ie w temperaturze 7 stopni coś da. Dwadzieścia razy po 300m, cudne okrążenia. Mogę zacząć narzekać, wtedy tematów nie zabraknie ^^

      Usuń
    10. Przede mną jeszcze drugi tomik więc nie oceniam jeszcze kto mnie wkurza a kto nie. Jak na razie nie jest źle :P
      Pracuję w Świeciu więc jakim trafem miałabyś na mnie trafić xD No to lipa, bo ja nie mam jak dojechać do Bydgoszczy w tygodniu...
      Na pewno tak :)
      U nas dziewczyny biegały 2 km w mocnej ulewie. Gdzie po tym szły na autobus dość spory kawałek. A było bardzo zimno. Nauczyciele czasami potrafią dopiec...

      Usuń
    11. Ona mnie wkurzała już w prequelu. No tak. Ach, w Świeciu. Zabawnie to brzmi. Wygrałaś konkurs na eufemizm dekady, ,,dopiec".

      Usuń
    12. Mnie jakoś tak nie ruszyła... Nic do niej nie mam, jak na razie xD
      Co za zaszczyt xD

      Usuń
    13. Tak bardzo nie cierpię języków obcych.
      http://www.youtube.com/watch?v=-uA-v6LFloU
      Lepsze niż oryginał.

      Usuń
  4. W tym stosiku nic dla mnie. xD Uwielbiam anime Wolf's Rain, do mangi jedynie zerknęłam, ale pamiętam, że w porównaniu z anime wydała mi się słaba, więc sobie ją odpuściłam. Wszyscy czekali na Ao a ja nie, ale to dobrze, bo mój portfel nie wytrzymałby kolejnej serii. Co do Zakuro... Ja już nawet wolę o tym tytule nie wspominać, chociaż fajnie by było, gdybym dożyła wydania ostatniego tomu w polskiej wersji. T.T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie skończyłam anime, nawet nie pamiętam dlaczego, chyba mnie znudziło. W mandze to wszystko tak skrótowo, że łomójboże. Wszyscy psioczyli na mangę Cowboy Bebop, chociaż jak dla mnie te bonusowe historyjki wyszły lepiej niż streszczenie WR. Jestem trochę młodsza, może ja dożyję XD Marzenie ściętej głowy, chorowitam.

      Usuń
  5. A ja ino na e-bookach bazuję :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Manga niż książka inna jest zaiste.

      Usuń
  6. Ooo, jesteś z Bydgoszczy? Mój brat tam mieszka i studiuje :)
    Na szczęście ani Wilk i Przyprawa ani Niebieski Egzorcysta nie są dla mnie - co jest bardzo zadowalające, bo mogę zaoszczędzić. Na przykład na Uzupełnienie Dengeki Daisy, którego mam na razie tylko sześć tomów. Ale ja tak mam, że idę do księgarni komiksowej i od razu kupuję kilka tomów hurtem, ostatnio One Piece'ów gdzieś z jedenaście nabyłam :)
    Bardzo też się cieszę, że oparłam się Zakuro, to, co JG wyrabia ze swoimi cyklami wydawniczymi to jakaś kpina. Dlatego oparłam się też Tokyo Toy Box i męczyłam na acepach i fejsbuniach aż wreszcie długo przesuwany drugi tom wyszedł, ale ile to trwało. szkoda, słyszałam dużo dobrego o tej mandze.
    Gratuluję 77 mang, to naprawdę dobra liczba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem z Bydgoszczy, Boże uchowaj! Mieszkam w Barcinie, małe miasto godzinę drogi od Bydgoszczy, uczę się tam po prostu - nie ma to jak LO 1 :D
      No nie, nie wiem, dlaczego nikomu nie podoba się Spice & Wolf. Mówię poważnie. Ao rozumiem bez problemu, ale ta niechęć do S&W... Myślałam, że będzie mieć sporo fanów. Uzupełnienie DD to jednak sprawa wielkiej wagi!
      Mnie to już zaczyna nie obchodzić, ale na blogu dezaprobatę wyrazić trzeba. Przynajmniej pieniądze uzbieram. A ile w Twoim jest posiadaniu?

      Usuń
    2. Aaaa, no tak, ludzi spod Bydgoszczy też szanuję ;)
      Cóż, mnie do Wilka i Przyprawy zniechęcił fandom - wszyscy fani Horo, na jakich się przez kilka lat natykałam, to byli zboczeńcy, których podnieca goła baba z ogonem i uszkami. Ja wiem, że to powierzchowne spojrzenie i słyszałam dobre rzeczy od normalnych ludzi. Mam to anime wrzucone na listę do obejrzenia, ale ta lista jest ogromna, więc na pewno nie w najbliższym czasie.
      Egzorcysty też nie hejtuję, po prostu mnie nie interesuje. Tak naprawdę boję się trochę tych FairyTailów i KuroBasów, że się wciągnę i będę cierpieć od czekania na kolejne odcinki czy rozdziały :)
      Ja mam tak gdzieś z trzysta tomów, ale to efekt kilkunastoletniego zbierania mojego i mojego chłopaka, najpierw osobno a potem wspólnie, więc no, gdybym zebrała tylko te które są na sto procent moje własne to wyszłoby gdzieś koło tego ile Ty masz :)

      Usuń
    3. No nie, tylko nie spod Bydgoszczy, ja jestem piękna i wspaniała Wielkopolska :D
      Taaak, fani antro. Anime średnio mi się podobało, porzuciłam po kilku odcinkach, ale manga jest lepsza. Ponoć potem jest wierniejsza oryginałowi, z tego co czytałam, ale głowy nie dam. Mnie po prostu dziwi to, że wszyscy potencjalni fani Spice & Wolf czują jakąś niechęć do tego tytułu. Myślałam, że ta manga się spodoba. KuroBasy tak bardzo niecierpiwogenne.
      O_O
      Nie jestem sobie nawet w stanie wyobrazić tak wielkie kolekcji mang, wiesz?
      Hm, czyli ze mną jednak nie jest tak źle, skoro sama uzbierałam tyle przez dwa lata :D Ale i tak czuję się taka nieważka.

      Usuń
    4. A, z Wielkopolski to i ja jestem, tylko bardziej spomiędzy Poznania a Konina :)
      Nie czuję niechęci do tytułu, czuję niechęć do fandomu, ale OH WELL praktycznie każdy fandom zawiera jakichś głośnych i dobrze widocznych idiotów. Nawet, a zwłaszcza te, do których należę. Ale w nich przeważnie najpierw zapoznawałam się z konkretnym dziełem, więc nie miało co mnie odrzucić.
      Kolekcja nie wygląda aż tak bardzo imponująco, z powodu ograniczonego miejsca muszę ustawiać tomiki rzędami jeden za drugim. Kiedys wrzucę zdjęcia na blogaska, mam już nawet zrobione, ale na razie trzymam na wszelki wypadek, na jakiś gorszy tydzień gdy nic składnego nie będę potrafiła napisać :)
      No jeśli te 77 to tylko dwa lata, to powinnam zazdrościć, co też niniejszym czynię :)

      Usuń
  7. Tęsknię za Zakuro :C Tak się skończy, że nie wyjdzie wcale xd
    Miałam mangi kupić, ale przypinki mnie wzywały :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie spodziewałam się, że nawet tak reklamowaną Opowieść Panny Młodej przełożą :C

      Usuń
  8. No cóż, jeśli chcesz, mogę przygarnąć kilka mang, obiecuję, że będą czytane i bezpieczne. Ja cieszę się, że Empik mam 11km od miejsca zamieszkania, bo a) spędzałabym tam za dużo czasu b) moje oszczędności rozpłynęłyby się w zaskakującym tempie. Zawsze chciałam sobie kupić mangę, ale kiedy staję w tym dziale a przed sobą mam nowiutkie książki w prawie takiej samej cenie co mangę, jakoś źle się czuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nje, nje dam, moje mangi kochane są moje. I kochane XD Ja mam Empik jakieś 45km od miejsca zamieszkania...

      Usuń
  9. Oho, jakbym chciała się tak obkupić w ciągu jednego miesiąca <3
    Ao mnie kusi, bo anime widziałam do połowy i odpuściłam, bo manga podobno dużo lepsza. Faktycznie tak jest? Domyślam się, że pewnie po jednym tomie nie da się tego stwierdzić, ale jak powiesz, że jest fajne to jeszcze w tym tygodniu lecę do empika i kupuję :P
    Dengeki Daisy - dużo dobrego słyszałam o tej mandzę. Mam zamiar kiedyś przeczytać, ale nie mogę się jakoś zabrać :c Jak będę na tyle bogata, że będę spać na forsie (dosłownie) to zakupię sobie calutką serię, a co XD
    O Wolf's Rain się nie wypowiem, bo nie miałam styczności z tym tytułem ;_;
    S&W przeczytałam pierwszy tomik, i tak jak dużo osób, nie jestem jakoś specjalnie zachwycona tą serią.
    No i Otaku. Jest w tym numerze coś ciekawego? Bo samo Shingeki (mimo, że jestem strasznym fangirlem) nie zachęca mnie aż tak bardzo, żeby wydać dyszkę na to, co mogę znaleźć też w internetach...
    Gratuluję i zazdroszczę tak dużej, mangowej kolekcji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Manga jest o wiele lepsza, tak uważam po przeczytaniu siedmiu tomów. W anime była masa wypełniaczy, a od 15 odcinka to już jeden wieli radosny i nielogiczny filler. Jest fajniejsze, jest, możesz lecieć do empiku :3
      No nie, o co chodzi z tą niechęcią wobec Spice & Wolf? Naprawdę nie rozumiem, dlaczego ludziom się nie podoba.
      Taak, jest. Hejt yaoi, jak zwykle.

      Usuń
  10. O, matko! Ao no Exorcist wyszło *___________*?!?! AAAAA!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ty mi się zwyczajnie, celowo śmiejesz w twarz, prawda?! Ja nic nie kupiłam od Magnificonu a ty mówisz, ze to jest mało?! ;___; Podła! PODŁA! Nawet taka radosna jesteś złem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam takie wrażenie, że wszyscy mi się śmieją w twarz, jak szpanują mangami w internetach, więc też chciałam poszpanować XD Nie bój się, nie będę zła tak często, kolejne notki, w których będę prezentować swoje zbiory będą pojawiać się rzadziej, może raz na trzy miesiące, bym uzbierała odpowiednią ilość do takiego wpisu. Nie będę podła tak bardzo mocno XD Właśnie, powiedz Ty mi, gdzie się kamerkę w laptopie i mikrofon włącza, bo jak to, być na bloggerze i nie umieć nagrywać filmików kamerką i gadać do mikro...

      Usuń
    2. A bo ja wiem? ;_: ja się nie znam na lapkach...
      Szpan szpan. Ja nie mam nic. Biedota. Śmieją się ze mnie. Słyszę ich....

      Usuń
    3. Tak mi się udało z tymi mangami we wrześniu, potem biednie będzie ;)

      Usuń
  12. Woah, sporo tego. o.o Ja chyba wrzesień zakończę trzema tomiszczami na krzyż. XD
    Tekst o Studiu JG mnie rozwalił, dlatego, że jest to prawda. Też czekam na Zakuro i w momencie wydania, pewnie nie będę nawet pamiętała o czym to... Pochwal się zdjęciem swojej mangowej półeczki. ouo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie każdy kolejny miesiąc będzie kończył się dwoma, trzema mangami. Wrzesień wyjątkowo był bogaty. Mangowa półeczka nie istnieje w zasadzie, to przestrzeń pełna poupychanych mang, muszę poczekać aż jakieś miejsce się wygospodaruje.

      Usuń
  13. A ja nie kupiłam nic, jestem biedna, nie mam na nic czasu i w ogóle nie ma sprawiedliwości. Dzisiaj typowo depresyjny dzień. O, no i muszę zakupić Ao no Exorcist.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja z kolei tak dawno nie kupiłam sobie jakiejkolwiek mangi, że to aż boli. To natrętne kucie w palcach...
    Co ja widzę, Przyprawa i Wilk! xD Dla mnie ta manga wciąż pozostaje w sferze "kiedyś na pewno kupię". Animiec był genialny i dużo osób narzeka, że manga w stosunku do niego wypada słabo, ale co tam, i tak ją chcę, chociażby dla świetnie wykreowanych postaci, jej.
    Zazdroszczę. I mang, i dobrego humoru. Życzę zaś więcej dobrego humoru... i więcej mang, ekhem, może jakaś mała półeczka na ścianie? Albo, razem z teleporterem stwórz sobie mały, inny wymiar, do którego będziesz je pakować, o!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kłucie w palcach - artretyzm, reumatyzm, czy jak to się zwie? D: D:
      No, nareszcie ktoś, komu jednak podoba się Spice & Wolf. Mnie anime się nie podobało, porzuciłam szybko, manga to zupełnie inna historia. Horo! Chyba aż napiszę notkę o tej mandze.
      Nie ma u mnie miejsca na półeczki na ścianie, mój pokój ma wymiary 2,2m na 2,2...

      Usuń
  15. Na mangach się nie znam, ale cieszy mnie myszowy optymizm :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mangach znać się prosto jest stosunkowo :D

      Usuń
  16. Zacne nabytki masz xDD Ja z tego niestety mam tylko Alicje w Krainie Serc i nowy numer Otaku ;') Ale zawsze coś

    OdpowiedzUsuń
  17. Na mandze się nie znam, więc się nie wypowiem - och, gdyby wszyscy internauci tak postępowali...

    Ale żeby nie był taki pusty komentarz, powiem, że fajna podłoga ;>

    Pozdrawiam, UwG ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podłoga zaczyna niepokojąco skrzypieć...

      Usuń
  18. Radość jesienią? Jesteś rzadkim okazem w pesymistycznej jesiennej blogosferze:)
    Ze mnie też śmiano się, że kto będzie chciał to czytać:) Zresztą bloga pisze się bardziej dla siebie, spróbuj, a może jednak znajdą się czytelnicy. Sama chętnie przeczytałabym o działaniu oka szczura, lubię dziwne rzeczy, które nikogo nie interesują :P
    Zawsze jeszcze da się przerobić zdjęcie gwiazdy w fotoszopie na zieloną, albo próbuj wymienić swoje oczy na inne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko można!
      Mnie interesują.
      Nie mam fotoszopa.
      Idę w minimalizm.

      Usuń
  19. Coś dużo tych Alicji ostatnio w tytułach, bo widziałam już Alicję w Krainie Czarów, Alicję w Krainie Zombie i teraz w krainie serc : )
    Dla mnie wf też jest okropnym przeżyciem x(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia skąd ta szalona moda ;_;

      Usuń
  20. Kocham Ao już nie mogę się doczekać, kiedy ta manga zawita do moich skromnych mangowych progów. Mam nadzieje, że nastąpi to niebawem, a teraz pozostaje mi podziwiać Twoje cudowne zbiory *o*

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam tyle książek fantasy, manga nie przypadła mi do gustu. Jakoś tak inaczej mi się na nią patrzy. Wolę obejrzeć anime.

    OdpowiedzUsuń
  22. Zazdroszczę Ci tyle tomów Dengeki Daisy *__* ja mam tylko dwa i zamówiłam trzeci :3 Alicję w Krainie Serc, miałam pierwszy tom, ale sprzedałam, bo mi się nie podobało ;_; Jak chcesz to oddaj trochę mang, u mnie znajdzie się miejsce :D Ja mam specjalną półkę na mangi, na której są tylko one, ale nie jest ich tak dużo jak twoich ;c.
    Pozdrowionka dla Panny Myszy :33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do empika mam ok. 40 km :3 jak nie więcej. Wszystko kupuję w sieci.

      Usuń
    2. Ja do empiku mam 44 kilometry, ale dojeżdżam do szkoły, która jest koło niego. Zamawianie w sieci mnie przerasta. Haha, znalazłam miejsce!

      Usuń
    3. W mieście gdzie się uczę nawet dobrej księgarni nie ma :<< zamawiane w sieci dla kogoś nie zdecydowanego jak ja to dobra opcja :3

      Usuń