niedziela, 15 września 2013

Koszmarne Koszmary Kosmiczne

źródło: zerochan.net
       Boję się, że w nocy do mnie przyjdą, że gdy otworzę oczy, to ujrzę ten straszliwy łeb tuż koło mnie. I będzie na mnie patrzeć. Prawdopodobnie będę wtedy całkowicie bezsilna, a oni będą sprawować władzę nad moim umysłem. Czego ode mnie chcą, od nas? Nie mam pojęcia. Czytałam kiedyś książkę człowieka, który doświadczył czegoś takiego, przynajmniej twierdził, że tak było, a różne specjalistyczne metody, którym pewnie powinno się zaufać, wykazały, że mówi prawdę. I to właśnie jest takie straszne. Od czasu, gdy sięgnęłam po tę książkę, często to do mnie wraca. Powtarzam sobie, że ich nie ma, nie chcę w nich wierzyć, sama nie mam już pojęcia, co mam myśleć, na pewno nie chcę myśleć o nich. Boję się, tak okropnie boję się kosmitów.  


45 komentarzy:

  1. To mi z jakiegoś powodu przypomniało o tym:
    http://kwejk.pl/obrazek/1906862/opowiadanie.html

    Tak, wiem, że cię to nie pocieszy ale ja zupełnie nie wierzę w kosmitów o.o A nawet jeśli są, nie sądzę by byli aż tak zaawansowani technologicznie, a nawet jeśli są, to nie sądzę by chcieli odwiedzać Ziemię (tak, to powtórzenie było celowe xD). Nie masz czym sobie zaprzątać głowy ;___: Bójmy się ludzi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym miała ten luksus spania o godzinie 5:10... Znam to.
      TO NIE TAKIE PROSTE. Niby wiem to wszystko, a jednak.

      Usuń
  2. Ja też we wszystkie tego typu historię zawsze wierzę i wystarczy mi parę straszniejszych zdań w głupim opowiadaniu a już się boję... dlatego staram się unikać tematyki. haha Ale tak ogólnie, kiedy w nocy dzieje się coś strasznego w sumie człowiek nie jest tak przerażony jak, gdy idzie spać... xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmici są dla mnie najgorsi, nic tak na mnie nie działało chyba nigdy.

      Usuń
  3. Jaki tytuł książki? Chociaż nie wiem, czy przeczytanie jej jest dobrym pomysłem, jestem strasznym tchórzem i już po tym krótkim poście mogę mieć problemy ze snem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tytuł tego przeklętego dzieła to ,,Wspólnota". Ciebie zapewne nie przerazi.

      Usuń
  4. Myszo, czyżbyś zatem nie oglądała Doctora Who? Bo każdy kto oglądał nie boi się kosmitów, wręcz przeciwnie, z utęsknieniem czeka aż pewien alien pojawi się w jego pokoju wraz ze swoim statkiem kosmicznym w kształcie budki policyjnej... Polecam jako 'odtrutkę' na strasznych kosmitów :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie taka budka na półce stoi :3

      Usuń
    2. Nie oglądałam, kiedyś może kilka odcinków wyrwanych z kontekstu, ale kolega zaspoilerował mi zakończenie, bo nie wierząc w moją klątwę jasnowidzenia zadał mi kilka pytań i odpowiedziałam na wszystkie poprawnie, więc wielkie zakończenie znam już dokładnie :C

      Usuń
    3. Alealealeale... Ten serial cały czas trwa... Chyba że masz na myśli zakończenie 7 sezonu.

      Usuń
    4. Łojezu, naprawdę? D: D: D:
      W takim razie zakończenie 7 sezonu. Mówiłam, nie jestem obeznana w tych tematach.
      Toż to tasiemcowy tasiemiec T_T

      Usuń
  5. Nie wierzę w kosmitów. Naczytałam się na ten temat tyle, ze już nie umiem w to wierzyć. Zobaczysz, tobie też przejdzie, choć teoretycznie każdy się czegoś boi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czytałam o tym wiele, ale mnie to nie przechodzi. Zawsze się ich bałam. Robi się coraz gorzej.

      Usuń
  6. Co do tej notki o szkole- Swego czasu też wstawałam przed 5. Lekcje o 7 to była norma. A jak miałam na 8 to też musiałam tak wstawać bo nie miałam innego autobusu i trzeba było czekać godzinę w szkole... -.- Znam ten ból... Dasz radę :)
    Eh... Nie miałam styczności z takimi książkami, ale filmy się oglądało... Nie lubię czegoś takiego. Mimo wszystko wolę żyć w nieświadomości xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziesięć lekcji, żyć, nie umierać :D
      Sama nie wiem, czy chcę wiedzieć, czy nie, ale teraz kosmici przeniknęli w moje palce i wszystko, co piszę ma zwykle jakiś pośredni związek z nimi. Dobra, bezpośredni zazwyczaj. I robię przez te paskudy błędy w pisaniu T_T
      http://www.konserwatyzm.pl/artykul/10828/zyj-dlugo-i-w-dostatku
      TO JEST NIELUDZKO MOCNE.
      AŻ MI URYWA OD NIE SHIFTOWANIA.

      Usuń
    2. Najlepsza zawsze jest matma xD Masz jej dużo godzin ale i tak nauczyciel stwierdzi, że mało i dołoży z jakies 3 godziny dodatkowe :D
      Opisywać problemy łatwo ale co z tego skoro i tak to nic nie da.
      Zmieniłam szablon na lepszy. Nie wiem kto to Panty i wolę żyć w nieświadomości xD Teraz jest inaczej ale za to znowu mi coś nie pasi... :( Ale już za to wiem co robiłam źle xD

      Usuń
    3. To raczej nie u mnie. Mamy o wiele za mało matematyki - ledwie cztery godziny tygodniowo, w gimnazjum miałam siedem.
      Opisywać problemy? Człowieku drogi, czy ty to czytałaś?
      Panty to zboczona bohaterka zboczonego anime, której życiowym (a raczej rzyciowym) celem było zaliczenie tysiąca facetów (i udało jej się tego dokonać!). Muszę zobaczyć :D

      Usuń
    4. Cztery? lol... Ale mało... :D
      Nie wszystko. Ale nie wmówisz mi, że nie porusza kwestii, które w jakimś sensie są problemami. Nie lubię takich artykułów. Co Ty w ogóle czytasz. Najpierw o kosmitach, teraz to xD
      Aha, mimo wszystko wolę Ichigo, który u Ciebie ma różowe włosy...
      BTW, jak Ci idzie w tej trudnej szkole? :P

      Usuń
    5. Bo to jest bio-chem-fiz, a nie XD Choć oczywiście przez kochaną reformę nie mamy jeszcze ŻADNYCH rozszerzeń.
      Ale to jest tak absurdalne, że świadomość, że istnieją ludzie myślący tak naprawdę jest przerażająca.
      Nie potrafię tego określić jak mi idzie, jakoś idzie.
      https://www.youtube.com/watch?v=4RKuQ55HasA

      Usuń
    6. Oj... Durna reforma. Co to za licea z profilami skoro nie ma na nich rozszerzenia...
      Zaczęłam tego słuchać... Ale jak zobaczyłam to:
      https://www.youtube.com/watch?v=9k11ZfUy8ls
      to od razu przełączyłam ^^ Lubię :3

      Usuń
    7. I tak muszę sobie kupić do bio książkę z rozszerzeniem, będę się uczyć.
      https://www.youtube.com/watch?v=NOEF0Q8adRM
      ;)

      Usuń
  7. Hmm.. to mi trochę przypomina to, co sama czułam: http://winduru.blogspot.com/2009/05/diagnoza-umys-otwarty-za-szeroko.html

    A tak poza tym, to jeszcze filmik, w którym koleś wyjaśnia, dlaczego boimy się czegoś, czego nie ma, lub czegoś, co nie jest dosłownym zagrożeniem: http://www.youtube.com/watch?v=PEikGKDVsCc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miewam to wszędzie i o każdej porze, w każdej dziedzinie mojego nędznego życia T_T
      Niby wiem o tym wszystkim, ale to nie jest takie proste. Nie wiem nawet już, dlaczego boję się kosmitów - to już nie jest nawet strach, tylko STRACH!

      Usuń
  8. Dla mnie kosmici są raczej obojętni. Może to dlatego, że rzadko mam styczność z tą tematyką... ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kosmici chyba nie są tacy źli? ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zaczynam się bać kosmitów kiedy oglądał film "Znak" czy jakoś tak on leciał ;p Pozdrawiam
    Akane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, oglądałam ,,Znaki"... W nocy, na polu kukurydzy. Jedno z najstraszniejszych przeżyć w moim życiu.

      Usuń
  11. Uhm, dzięki, że mi o nich przypomniałaś. D: -idzie zabunkrować się pod biurkiem-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bunkrowe Biurko, tego jeszcze nie grali :3 Takie BB to bym kupowała.

      Usuń
  12. Mario kosmici istnieja mam dowod w domu ty juz TO widzialas troche straszne i jeszcze w szkole:)

    OdpowiedzUsuń
  13. ogladałaś Denpa Onna to Seishun Otoko? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja myślę, że to oni będą się Ciebie bać, Twojej inteligencji:)
    Gdzie jest ten piękny i słitaśny blożek? Kilka razy już szukałam i nie widzę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mają się czego bać. Blożek został usunięty! HA!

      Usuń
  15. Serio? Ja bym się bardziej bała duchów i demonów niż kosmitów xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie potrafię, to ufoki są najgorsze.

      Usuń
  16. Ja tam się ufoków nie boję, trzymaj się Myszo i nie daj przejąć swojego mózgu~

    OdpowiedzUsuń