sobota, 21 września 2013

Bazgroły zeszytowe, potwory nieludzkie z nich.

      Szkoła, ja i cienkopisy to zdecydowanie złe połączenie. Nie wiem, jak to się dzieje, że zawsze niszczę biedne zeszyciki i każdą wolną powierzchnię zapełniam różnymi maszkaronami. Pół biedy, gdybym jeszcze umiała rysować, moje cudosie wyglądają raczej jak twory dzieci z pierwszych klas podstawówki, co gorsza, rysowane  pośpiesznie, wiadomo, w szkole nawet rysować ładnie mi się nie chce, mimo wszystko jednak potrafię lepiej, niewiele co prawda, ale zawsze. W dodatku rysuneczki są niemiłosiernie koloruśne, ale jednak podobają mi się, bo są na wskroś myszowe, więc oczywiście muszę Was nimi pokatować. Niech będzie to ostrzeżenie przed noszeniem cienkopisów i innych przyrządów służących do rysowania lub pisania! 

Ten Chińczyk jest moim nowym przyjacielem chyba. ,,Po co komu białka?"

Grunt to dobry początek.
Zwróciliście uwagę na pewną niepokojącą powtarzalność motywów...?
A tego to nawet ja nie umiem skomentować. Wiecie, te rysunki powstają wtedy, kiedy wyłącza mi się myślenie, i na zewnątrz wypływają jakieś dziwadła, zazwyczaj ukryte.


Oczy wywalone. Ale wszystko ładnie podpisane.
:3 
O MÓJ BOŻE TEN CHIŃCZYK WYCHODZI Z KARTKI O MÓJ BOŻE!
Turuturutum, tum, tum, turururur, tuuuuuum!
Oto wyniki ostatniej sondy blogowej. 


      Zagłosowało w niej trzydzieści dziewięć osób, to o czternaście więcej niż poprzednim razem. Znalazła się cała ósemka cnych ludzi, którzy uważają tak samo jak ja  dzień bez Vocaloidów to dzień stracony! Kojarzyło je aż dwadzieścia głosujących, ale jedenaście osób nie miało pojęcia o co chodzi, co bardzo mnie smuci. Naprawdę warto się tym zainteresować  http://pl.vocaloid.wikia.com/wiki/Vocaloid_Wiki  wikia służy pomocą, skarbnica wiedzy wszelakiej.

     Jestem strasznie stara, skończyłam dzisiaj szesnaście lat. Sypię się. 

78 komentarzy:

  1. CHIŃCZYK WYCHODZI Z KARTKI, CZAISZ TO?! CZAISZ?! Nie no, jaka schiza D:
    A tak serio to rysunki są piękne ;_; takie kolorowe i kreatywne. Nie to co moje, które tam kiedyś Wam pokazywałam. http://rebyouanime.blogspot.com/2013/06/tag-tagowi-nierowny.html
    o, tu chyba.
    Serio, cierpię na brak wyobraźni!!! A chińczyk piękny... ;_:

    DZIEŃ BEZ VOCALOIDÓW? DZIEŃ BEZ VOCALOIDÓW?! DZIEŃ BEZ VOCALOIDÓW TO NIE JEST DZIEŃ xD Chroniczne naciskanie CAPSLOCKA, nowa choroba. A ty i tak powiesz, ze to fotoszop.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czujesz to?! CZUJESZ?!
      Ty mas talent, ja mam skłonność do rysowania dziwactw. Takam niekompletna. Polemizowałabym! Haha, powinnam wrzucać co chwila naszego prawnika kochanego z jego OBJECTION!, albowiem cudowne rzeczy tworzysz.
      POWIEM, ŻE TO WYJĄTKOWO PODSTĘPNY SHIFT, JA ZAWSZE UŻYWAM SHIFTA!

      Usuń
    2. OBJECTION- i od razu usłyszałam głos w głowie xD Phoenix wow pieseł prawnik wow xD Wystarczy, ze dasz np. link do obrazka z nim a ja będę wiedziała o co chodzi xD
      TE GRZYBY! Może w waszej sali chemicznej są jakieś opary, dlatego takie kolorowe rzeczy tworzysz? ;_:

      Usuń
    3. Nie grałam, ale internety robią swoje ^^
      Nie, nie ma żadnych oparów, my nawet doświadczeń nie robimy, więc tym bardziej nie może być, ale szkołę opanowały grzyby i trzeba je wypleniać, zwłaszcza na ostatnim piętrze. Myślę, że nie mogę jednak zrzucić na nie winy za moje wariacje.

      Usuń
    4. Ja tez nie grałam ;_;

      bo tak naprawdę jesteś wiedźminką. Tylko, że ciebie karmili grzybami. Halucynki!

      Usuń
    5. Wieloma osobami już byłam, ale wiedźminem jeszcze nie i raczej nie chcę.

      Usuń
    6. A dlaczego? ;___; Wspaniała profesja. no i...NA POCHYBEL SKURWYSYNOM D: Wybacz, musiałam.

      Usuń
    7. Moim mistrzem jest Jakub Wędrowycz!

      Usuń
  2. CHIŃCZYK! OMG OMG O NIE UMRZEMY WSZYSCY CZUJESZ TO
    Ja też kocham rysować w zeszytach, ale noszę to tego dodatkowy, bo nauczyciele łeb by mi urwali D:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NO WŁAŚNIE RATUJ SIĘ KTO MOŻE CHIŃCZYK OMG!
      Rysuję perfidnie :3

      Usuń
  3. Nie które rysunki są straszne... xD Nawet Buka się znalazła :D
    Bydgoszcz... :) Niedługo ponownie też zacznę co jakiś czas odwiedzać to miasto xD
    Bardzo ładnie wychodzi Ci rysowanie oczu :)
    Na fejsie nie lubię składać życzeń, więc: Wszystkiego najlepszego! Spełnienia marzeń przede wszystkim, dużej i jeszcze większej kolekcji mang. Aby Twój mini pokoik to wszystko pomieścił~ Dobrych wyników w tym trudnym liceum, masę nowych obserwatorów na blogu i żebyś nas nie opuszczała na dłuższy czas ;)
    Btw, masz mój stary szablon~ xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż pięć Buk, drżyjmy! Właśnie, Ciebie też to dopadnie, trzeba będzie na uczelnię wrócić ^^ Teraz nie wykupi mi nikt mang, wszystko mam blisko >:D Ojej, naprawdę?
      ;_; Czas wzruszeń, wszyscy składają mi takie piękne życzenia, a ja pewnie zapomnę o urodzinach innych ludzi, o swoich ledwo pamiętam. Pięknie, przybyły cztery mangi, których też nie mam gdzie położyć. Muszę poczekać, aż zły i śmierdzący krab zdechnie, by móc zaadaptować pozostawioną po nim przestrzeń na mangowe potrzeby.

      Usuń
  4. Ach te grzyby to chyba znaczy ze tesknisz za nasza stara szkola a przede wszystkim za nasza mentorka. A i STO LAT!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mentorkę za jakiś czas pójdę odwiedzić ^^

      Usuń
    2. Ja bylem juz pare razy ale zawsze jej ie bylo;(

      Usuń
    3. Muszę wtedy ogarnąć dokładnie, które to mieszkanie w tym domu.

      Usuń
    4. Ja bylem w szkole a ty chcesz do domu lal podziwiam cie :D

      Usuń
    5. Wiem, byłeś z naszym geodetą XD

      Usuń
    6. Nooo ty bylas na biwaku gadalismy z twoja mama:)

      Usuń
  5. Ja też uwielbiam rysować po zeszytach, dlatego noszę dodatkowe luźne kartki. Czasami też przydają się, jak trzeba jakąś kartkówkę napisać, czy coś. Nie umiem rysować i jestem wzrokowcem, przez co ciężko mi rysować cokolwiek i wszystko wychodzi wgl jakoś dziwacznie. Swoją drogą nie mam kredek, ani kolorowych długopisów w piórniku, a jednak dużo obrazków mam kolorowych. Cud :D Podoba mi sie ten chińczyk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na luźnych kartkach takie ,,ładne" rzeczy nie mogą powstać, kolejna tajemnica wszechświata, jedynym wyjątkiem jest ludziopralka. Chińczyk <3

      Usuń
  6. Wyłączone myślenie... naćpany wzrok...ołówek bładzący po zeszycie od biologii...nagły przypływ obrazów z kosmosu..."Przestań tak patrzeć, wyglądasz strasznie!!" jęk mojej koleżanki przerywa przesyłanie danych i sprowadza mnie na biologię. Chyba cierpimy na podobne schorzenie :)
    Ośmiornica. Wszystko na Twoich rysunkach jest ośmiornicowate i ma duże ślepia. Tak, moim zdaniem to jest niepokojące.
    Mieszkasz w Bydgoszczy czy po prostu masz sentyment do miasta? (Patrz: podpis obok chińczyka).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystko jest ośmiornicowate! Ale masz rację, to jeden z najczęstszych motywów >:C Potrafię od biedy narysować kałamarnicę (ta mi nie wyszła, na szybko), więc muszę się tym ponapawać. Coś dużo jest tu też kosmitów we wszelakiej postaci i grzybów. Dlaczego rysuję tylu swoich wrogów?!
      Nie mieszkam w Bydgoszczy, ale dojeżdżam tam do liceum, mieszkam jakąś godzinę drogi od tego miasta. Chińczyk zdobi tytułową stronę mojego kalendarza, nad nazwą miasta widnieje ,.,LO 1" :D

      Usuń
  7. Mi ten Chińczyk wygląda jak Eskimos z żółtaczką i w stroju Chińczyka ._. Siedzenie w domu przez cały tydzień źle na mnie działa D: A tak właściwie to nie narzekaj, twe Chińczyki wychodzące z zeszytów niż kropki i kreski na marginesach. Albo gorzej D:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eskimosi też są tacy żółtawi ^^ Widzisz, to pierwsze wcielenie Chińczyka bez czapki, ma białą twarz, ten też taką miał, ale koleżanka powiedziała, że koniecznie muszę pokolorować ją na żółto, bo jak to tak.

      Usuń
    2. Chińczyk chce opanować świat, a ona się czepia o kolorowanie na żółtko? Pfff

      Usuń
    3. Ale on jest moim przyjacielem!

      Usuń
  8. Chińczyk, kocham chińczyka. <3 hahaha Jest cudny!

    W ogóle to wszystkiego najlepszegooo! Żebyś wytrzymała z nami jeszcze trochę i żadni przybysze z innej planety cię nie odwiedzili. T.T
    A jak uważasz, że 16 lat to dużo to co ja mam powiedzieć, skoro za parę miesięcy skończy mi się dodawanie końcówki "-naście" ? T.T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy kochamy Chińczyka ^^
      Ojej, dziękuję bardzo, wszyscy życzą mi wytchnienia od kosmitów, chyba muszę przestać się tak na nich skarżyć... Nie, nie mogę, kosmici zawsze pojawiają się tam, gdzie jest mowa o myszy!
      Ty nie jesteś stara, tylko dojrzała ^^

      Usuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja wypisywałam z tyłu teksty ulubionych piosenek i wyznania do kolejnych miłostek... jakież to typowe :P
    Twoje rysunki: pokręcone jak cała wyobraźnia zresztą ^^

    Sto lat :*** Marzenia i plany na pewno się spełnią, więc nie muszę tego życzyć :D Słodkiego, miłego życia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje rysuneczki też są bardzo typowe. Powiedzmy. Ludziopralka! Powinna chyba zostać maskotką bloga, dobry pomysł?
      :D Wszystko można!

      Usuń
  11. Po pierwsze życzę Ci wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!

    Rysunki zeszytowe są jak najbardziej w porządku. Przynajmniej w Twoim przypadku są kolorowe, bo zazwyczaj wszyscy mają niechlujne rysunki narysowane długopisem. A to coś na zeszycie z wos-u jest naprawdę ładne.

    Dam Ci jednak radę: nigdy nie rysuj karykatur swoich nauczycieli w zeszytach. Ja kiedyś narysowałam mojego nauczyciela z geografii. Potem on wziął mój zeszyt i się okazało,że lubi podziwiać twórczość swoich uczniów. Dobrze, że miał poczucie humoru i stwierdził,że w życiu nikt mu ładniejszej karykatury nie narysował, chociaż dopiero dzięki niej zrozumiał, że jego nadwaga jest większa niż mu się do tej pory wydawało ;)Uważaj co rysujesz!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, ja perfidna, napisałam na to na samym końcu, by nikt nie zauważył (o takim fakcie wspomnieć jednak muszę), a tu proszę :D
      Nigdy nie rysowałam karykatur nauczycieli, albo ich lubię, albo nie wymagają karykaturowania. Takie portretowanie ogranicza moją wolność i inwencję! XD Dlatego myślę, że jestem bezpieczna.

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Translator powiedział mi, że życzysz mi wszystkiego najlepszego, odpowiem więc:
      ありがと!
      Nie mam pojęcia, czy to jest dobrze, paskudne krzaczki, znowu się spotykamy.

      Usuń
    2. Prawie robi wielką różnicę!

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Perfidnie napisałam na to na samym końcu, by nikt nie zauważył (o takim fakcie wspomnieć jednak muszę), ale okazało się, że nie jestem taka sprytna, jak mi się wydawało.

      Usuń
  14. Ja zaraz skończę 17 lat, mam gorzej, nie chcę D: Chińczyyyyyk!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty się nie starzejesz, Ty dojrzewasz XD

      Usuń
  15. wszystkiego najlepszego :) będziesz w moim wieku to możesz dopiero narzekać :D
    oj bazgranie po zeszytach ;) też zawsze miałam niezłą kolekcję na tyłach i w podręczniku od łaciny XD
    Pan Chińczyk wymiata, i kałamarnica <3 no i Buka oczywiście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kałamarnica mi nie wyszła, jednak Chińczyk broni się sam XD

      Usuń
    2. no jak, wygląda jak kałamarnica to najważniejsze :D

      Usuń
    3. Oczy trochę ma za małe.

      Usuń
  16. Jeżeli uważasz, że Ty nie umiesz rysować, to ja może w ogóle nie będę mówił o rysowaniu, bom niegodny.

    Może nie jara mnie tematyka rysunków, ale serio nie mów, że nie umiesz rysować, bo to kłamstwo. Nie jest to arcydzieło, ale porównywanie się do podstawówki obraża Twój talent.

    Pozdrawiam, UwG.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. D: Naprawdę? Cieszy mnie to, że tak uważasz.

      Usuń
  17. 16 LAT MÓJ BOŻE :D Wszystkiego najlepszego.

    A rysunki to był mój sens bycia w szkole. Z przyjaciółką nie mieściłyśmy się już na końcowych stronach zeszytów, więc założyłyśmy osobny zeszyt na komiksy i bazgroły lekcyjne, który prowadziłyśmy razem, i coraz więcej osób przeciągałyśmy na ciemną stronę mocy ołówka.

    Najbardziej spodobał mi się ufizm, brzmi jak religia albo prąd filozoficzny :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak dużo, czy też mało? XD
      Osobny zeszyt odebrałby mi całą masę funu. Wciskanie angielskich słówek tak bardzo bloggerskie.
      Ufizm to chyba nazwa mojej choroby...

      Usuń
  18. Po co komu białka... Dokładnie! Zadaję sobie to samo pytanie przy każdej możliwej okazji ;p Pozdrawiam
    Akane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczne białka, ale wszystkie inne też. Nareszcie ktoś myśli podobnie ^^ Bo liczy się ilość białka w dżdżownicy!

      Usuń
  19. Uwielbiam bazgrolić na lekcjach,jednak w tym roku się ograniczam :D
    Ten Chińczyk <3

    OdpowiedzUsuń
  20. No, to zaległe wszystkiego najlepszego!
    Twoje rysunki, jakbyś się grzybków chalucynków najadła XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę zwalać winy na grzybki :D

      Usuń
  21. Jest dopiero końcówka września, a Twoje zeszyty wyglądają jak wystawa prac Pablo Picasso. Boję się pomyśleć, co będzie w czerwcu:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się powstrzymać, rysowanie na lekcji mnie zasmuca.

      Usuń
  22. MYSZA WIĘCEJ TAKICH WPISÓW. Kocham oglądać Twoje bazgroły, tak bardzo poprawiają mi humor :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Szkoła byłaby nudna bez takich rysunków, ładnie to robisz:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Czytając poprzednie komentarze, odnoszę wrażenie, że podstępnie tworzy się tu już ukryty fanklub Chińczyka. I dobrze. CHIŃCZYKU, WYJDŹ Z KARTKI, TWOI LUDZIE CIĘ POTRZEBUJĄ. A ja, oprócz Chińczyka, będę jeszcze po cichutku szipowała kałamarnicę, jest cudowna, oh Boże.

    PO CO KOMU BIAŁKA. To jest hasło, jakie powinno zostać wypisane na murze przed budynkiem mojego okulisty. Hehe. Uwielbiam twoją kreatywność.

    Ufizm... cholera, przez ciebie znowu zaczęłam bać się kosmitów. Ale jest fajnie. Rysunki powodują niezły mindfuck, ale to chyba dobrze, jak się nie ma co robić w szkole, to się robi głupoty i też jest dobrze, o!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam podła i narysowałam dzisiaj Zuego Chińczyka Kradnącego Obyczaje - był bezgłowy, popełnił harakiri. Mwahahaha.
      Dzisiaj narysowałam dziewczynę totalnie zuficzoną, a moje koleżanki uznały, że to mój autoportret. Nie wpadłabym na to.

      Usuń
  25. Moje zeszyty w liceum też były bardzo... kreatywne :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Robi wrażenie. ;D Ja zwykle mam tak, że jak mi się nudzi na lekcjach i chciałabym bazgrać po zeszytach, to akurat nie mam na to żadnego pomysłu. Nie wspominając już o tym, że moje przybory szkolne ograniczają się do długopisu i ołówka... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie mam pomysłu, to się dzieje samo, jak takie ruchy podczas lunatykowania.

      Usuń
  27. Te grzybko-macki są cudowne. 8D Twoje zeszyty muszą być bardzo... ciekawe. Ciekawa jestem co mówią nauczyciele kiedy do nich zerkają. :3c

    OdpowiedzUsuń
  28. Tak, znam to ;D W moim przypadku to chyba więcej takich dzieł powstaje na lekcjach niż w domu xD Bez rysowania na lekcjach po prostu się nie da (a najlepsze są efekty) <3

    OdpowiedzUsuń
  29. Rysunki genialne :D Też coś czasami bazgrolę, ale po ławkach :) Mysza, załóż deviantarta xD

    OdpowiedzUsuń