sobota, 10 sierpnia 2013

TOP OST II

      Stwierdziłam, że trzeba kiedyś to dokończyć, ale żeby wszystko ładniej rozłożyło się w czasie (bo nowe anime stale do listy dochodzą), będę publikowała notki o pojedynczych anime z dobrą muzyką. Mam nadzieję, że jakoś to przeżyjecie. Ja na razie mam problem z przeżyciem tego, że na razie nie będzie u nas mango Kuroko no Basket, no cóż. Emo, emo.

Shiki

      Nareszcie prawdziwe wampiry, można by stwierdzić. Anime opowiada o losach mieszkańców zgubionej w górach wioski o wiele mówiącej nazwie Sotoba*. Zagadkowa rodzina wprowadza się do posiadłości na obrzeżach miejscowości, niedługo po tym następuje fala zgonów, która wzbudza wielkie zainteresowanie miejscowego doktora, który podejmuje śledztwo. Po spokojnym początku fabuła stopniowo zaczyna nabierać tempa,  śmierć pochłania coraz więcej osób. Gdy zaczynamy mówić o tym anime, większości osób przypomina się głównie nietypowa kreska, która wielu  skutecznie odstraszyła, ale miała swój urok. Mnie zapadła też w pamięć muzyka, która mimo tego że pozornie się nie wyróżniała, z całą pewnością istniała i była naprawdę dobra. Oczywiście, widzowie byli często bywają zbyt pochłonięci innymi elementami anime, by zwrócić na nią uwagę. Jest tajemnicza i melancholijna, świetnie tworzy nastrój grozy, choć znajdzie się też kilka energiczniejszych kompozycji. Wiele utworów było przeciętnych, ale ścieżka dźwiękowa Shiki zawiera kilka małych prełkobrylantocudosiów. 
Day and Night (jeden z najbardziej nastrojowych utworów), Dance of Death, Gekka Reijin, 13th Floor, Silent Night, Dead Sea


Zdecydowanie mój ulubiony utwór, każdy, kto obejrzał Shiki z pewnością chowa go gdzieś na dnie pamięci.

      Openingi i endingi bardzo się udały, z wyjątkiem pierwszego endingu, który właściwie niczym się nie wyróżnia, oprócz nietypowego głosu piosenkarki, który może nieco irytować. Pierwszy opening - Kuchizuke i drugi ending - Gekka Reijin wykonuje posiadający wielu fanów zespół Buck-Tick, drugi opening jest zaś dziełem znanej z choćby Vampire Knight Kanon Wakeshimy. 


*sotoby - drewniane deszczułki umieszczane na cmentarzach

50 komentarzy:

  1. Mnie aż tak OST z Shiki nie urzekł, żebym go pobrała i odsłuchiwała, ale w serii muzyka faktycznie tworzyła klimat. Dla mnie to taki typ muzyki, który w serii sprawuje się świetnie, ale nudzi mnie przy słuchaniu tak po prostu. ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem dziwacznym ostofaszystą, większość ludzi podnieca się grafiką, kreską i animacją, a ja wszystko bardziej na słuch biorę i dlatego rzadko mówię, że nie zarejestrowałam muzyki w jakimś anime :3 Podobnie z seiyu, każdy głos to u mnie lawina skojarzeń.
      Mnie się takie brzmienia podobają, kojarzy mi się z Miasteczkiem Twin Peaks.
      https://www.youtube.com/watch?v=_EN-pAkP_8I
      Tam ta muzyka była dopasowana do sceny jak nigdy :3

      Usuń
    2. Ja też jestem typem słuchowca, nie wzrokowca, ale swoją pasję przelewam raczej na seiyuu niż ost, rejestruję muzykę w trakcie oglądania, ale jak mówię nie każdy ost osobno, poza anime słucha mi się równie dobrze jak w trakcie oglądania. ^^

      Usuń
    3. Kiedyś sobie nawet zaspoilerowałam przez seiyu, jako żem Mistrz Spoilera - w Level E rozpoznałam Yuu Kobayashi, a znam ją z ról dziewczyn chłopczyc i miałam spoilera, że jedna z postaci tak naprawdę jest kobietą. Ech.

      Usuń
    4. O no to ja też tak często mam, stare pokolenie seiyuu nie ma przede mną tajemnic jedynie na młokosach się jeszcze nie znam. Powoli próbuję ich ogarnąć, ale to jeszcze nie to, chociaż mam ostatnio wyjątkowe szczęście do Kimury Ryouheia i już teraz rozpoznaję go praktycznie zanim zdąży jeszcze coś powiedzieć. haha

      Usuń
    5. Jak nie mam co oglądać, to oglądam anime, w którym jest Jun Fukuyama, obsesja wyższego poziomu :) Ale ostatnio mam aż za dużo rzeczy do oglądania, a czasu tak mało...

      Usuń
    6. ahaha Też tak robię w przypadku Juna, Namikawy, Yuki Kaidy oraz Mitsuki Saigi. To moja fav czwórka seiyuu i bardzo często szukam serii, których jeszcze nie oglądałam a w których ktoś z nich podkłada głos. xD

      Usuń
  2. Nie znam tego anime, ale widzę, że w tematyce to coś dla mnie. Jeśli znowu najdzie mnie ochota na anime, to będę miała niemały wybór :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Myszo, jesteś fanką Kuroko? Nie wiem dlaczego, ale jestem lekko zdziwiona.
    Przepraszam, że się nie odzywałam... Ech, pewnie uważasz, że tymi kolejnymi przeprosinami można sobie co najwyżej tyłek podetrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TY ŻYJESZ?! To ja już się cieszę, nie mam nic do Waneko, nie mam nic do kosmitów, nie mam nic do nikogo, zrobiłaś mi tydzień :D Tak, jestem fanką Kuroko, można to choćby po MAL-u zobaczyć. Sama sobie się nie dziwię, że to lubię, podobało mi się okrutnie.
      Nie doceniasz mnie i siebie, tak się cieszę z Twojego powrotu, że mogę Ci nawet swoją czaszkę wypełnioną roztopionym mózgiem podarować, a nie Mongołom!

      Usuń
    2. To muszę zajrzeć na Twojeo MAL-a ♥
      Bez przesady z tymi ciągłymi powrotami, ja cały czas tutaj jestem, tylko cichutko, bo po co mam się odzywać, skoro nie mam nic sensownego do powiedzenia? Ale już nie wytrzymałam, bo za bardzo się za Tobą stęskniłam~!
      Przyjmę Twój mózg z wielką przyjemnością, jak stężeje to go sobie przeszczepię i może będę mądrzejsza.

      Faktycznie! Dopiero Ty mi uświadomiłaś, że ten drugi opening śpiewa Kanon Wakeshima! Kiedyś naprawdę ją uwielbiałam, szczególnie za piękną grę na wiolonczeli.

      Usuń
    3. To serduszko ekstremalnie mnie wzruszyło ;_;
      Musisz jakoś zrobić, by był z Tobą kontakt, gdy znikasz, nigdy nie jestem pewna, czy kiedykolwiek powrócisz, czuję się strasznie bez Twojej inteligencji i doświadczenia. O jej, ktoś za mną tęskni, to przecież niemożliwe, wszechświat zaraz imploduje! Teraz oczywiście pytanie klasyczne i standardowe - masz skajpaja? Bo sobie założyłam i teraz wszystkich zawracam tam gitarę. Trzeba pracować na swój imidż Wielkiego Zła. Czy ja wiem, czy ten mózg się do czegoś nada, lepiej go wchłonąć przez żołądek i jelita.
      Mnie się wydawało, że Kuroko to jakieś jajoi z bishami, a tymczasem wielkie zaskoczenie i dozgonny fanizm.

      Usuń
    4. Klasycznie i standardowo mam skajpaja, o proszę -> miidorcia
      Kilku przystojnych panów i już yaoistki się rzuciły... we wszelkich galeriach roi się od obrazków przedstawiających jednego pana robiącego brzydkie rzeczy drugiemu panu (w każdej możliwej kombinacji) i tak cała seria dla normalnego człowieka stała się odstraszająca.

      Usuń
    5. Umrę ze szczęścia :3 Mam Twojego skajpaja, świat jest cudowny, a ludzie mili, kosmici nie istnieją, grzyby są nieodnalezione, komary wysysają tłuszcza, a nie krew, pająki wymarły, USA zostało z powrotem zakryte!
      Zaczynam przywykać do zaskakiwania ludzi w sprawie m&a - lubię yaoi.
      http://www.dramabutton.com/
      Ale nie cierpię robienia yaoi z serii, która nawet koło tego nie leżała. Już totalne zszarganie pierwszej serii Kuroshitsuji przepuszczę, bo to faktycznie było dla fangirlsów robione, no ale jak ludzie to mogli z Kuroko zrobić ;_; A widziałam w Internecie wielu fanów Kuroko płci męskiej.

      Usuń
  4. Gekka Reijin najbardziej mi się podoba :D Reszta jest taka spokojna i właśnie taka melancholijna.
    Bardzo podoba mi się ta smutna piosenka Dead Sea... Lubię smutne piosenki xD
    Jak dobrze wiesz, Shiki nie oglądałam jeszcze.
    Tak bardzo źle - przez tą mangę KnB :( Łączę się z Tobą w bólu :< xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba to nadrobić! Mnie to się zawsze z Miasteczkiem Twin Peaks kojarzyło. Wczoraj coś mnie natchnęło, że muszę kiedyś Bleach dokończyć, ale jakoś nie mam na to siły.
      To straszne, prawda? Nie dostaną moich pieniędzy ;_; Już bym prędzej powiedziała, że JPF może wydać Silver Spoon, bo wydali FMA. To takie bolesne.
      https://www.youtube.com/watch?v=sL2JryGZmLY

      Usuń
    2. DOKAŃCZAJ xD Chyba bym zaczęła skakać ze szczęścia ;D
      Wiem, że trzeba to nadrobić. Już prędzej chyba tą serię tknę niż Mononoke. Tak dłużej się przyglądnęłam Mononoke i stwierdzam, że to chyba anime nie dla mnie :< Prędzej już chyba Shiki.
      Ale teraz to mnie jakoś na mecha wzięło xD
      No moich też nie. Bo gdyby zaczęli wydawać to pewnie bym się o tą serię pokusiła :3
      Fajne ale za krótkie. Zdecydowanie.

      Usuń
    3. Naprawdę zamierzam to zrobić. Będę koksem. Już niedługo. Czuję głód Urahary, brakuje mi tego wbijania. Szkoda, Mononoke jest autentycznie genialne (w HD to oglądać, jej!), wszyscy się Mushishi zachwycają, a tak naprawdę Mushishi to takie Mononoke dla ubogich umysłowo. Ech, Sprzedawca Medykamentów, przez niego nie mogę tego anime o Tanuki oglądać co teraz wychodzi, bo ma tego samego seiyu co główny bohater :C
      4:50 - 5:06
      https://www.youtube.com/watch?v=LnW_tP-GrsM
      Przecież tego nie da się zapomnieć...
      A jakie mecha?
      Szlag, i tak je dostaną (Ao no Exorcist, NHK, Pandora, Dengeki Daisy, DOGS)! Nieszczęsne JG też (Zakuro, OPM, Spice&Wolf) D:
      To straszne!

      Usuń
    4. Mam nadzieję, że niedługo :D Zbyt długo na to czekam :P
      Nie wiem... Może kiedyś się skuszę, ale to naprawdę nie dla mnie. Na pewno jesteś tego świadoma xD
      Jakie anime teraz wychodzi? Nie zczaiłam o co chodzi...
      Ten z Mononoke ma seiyuu jak Yaichi, o którym wspomniałam na blogu :D
      Break Blade - film, który już skończyłam. I odcinkowiec Mobile Suit Gundam 00, który przypomina mi mieszankę Code Geass i Death Note xD I tak mnie naszła na DN, że w końcu zabrałam się za Rewrite. Już dawno chciałam sobie to przypomnieć :3
      U mnie kasę otrzymuje JG i JPF :P

      Usuń
    5. Jużem ładuję te odcinki. Ciężko będzie się wdrożyć, ale się przymuszę.
      Chodziło mi o Uchouten Kazoku - w tym anime tak fajnie ładuje się telefon.
      http://fandemonium.pl/16295/Najbardziej_upragniona_supermoc
      Ile ja bym za to dała... Teraz w tych nowych telefonach bateria pada z prędkością światła.
      Ja z mechów to tylko chyba Aquarion Evol i NGE oglądałam, chyba że o czymś nie pamiętam.

      Usuń
    6. Jak już się przymusisz do Bleach to ja może to samo zrobię z Mononoke :P
      O matko, co to nie wymyślą w anime xD Też chcę tak.
      Aquarion Evol zapewne się za to wezmę. Dziękuję. Lubię takie serie. Code Geass było mecha ;D

      Usuń
    7. Właśnie się przymuszam, a skończyłam właśnie w takim głupim momencie.
      To anime jest po prostu... No własnie brakuje mi słów, polecam, wyszło tylko 5 odcinków na razie, a i tak mam mózg w strzępach.
      Właśnie, zapomniałam o Code Geass. Aquarion miało cudowną oprawę audiowizualną, masa podtekstów i różnych bzdur, ale to wszystko jest na szczęście zamierzone i kontrolowane. Kiedy miałam opening jako budzik, to nawet wstawanie było przyjemnością.
      http://www.youtube.com/watch?v=fcvG-UWXEWI

      Usuń
    8. Gdzie skończyłaś? Już nie pamiętam czy mi kiedyś mówiłaś xD
      Może kiedyś sie za to wezmę.
      Op mi się podoba ;D
      Mi by chyba ten budzik z czasem zbrzydł :< Na szczęście od lat mam tą samą okropną melodię xD

      Usuń
    9. Teraz 157 będę wbijać. Kiedy wreszcie będzie Ichigo -_-
      Toteż zmieniałam, miałam potem Sadistic Vampire i inne takie.

      Usuń
    10. Ichigo? On tam jest co chwilę xD
      Ja nie zmieniam, bo każda piosenka stałaby się dla mnie okropna ;D

      Usuń
    11. No własnie mi się trafił Ishida (nie, że go nie lubię :3, ale jest wtedy też ten irytujący Arrancar od Nel). A ja nadal je lubię, mimo tak traumatycznych wrażeń. Kiedyś miałam Ichirin no Hana i Rolling Star i nadal lubię te piosenki. Jej, Bleach to jednak Bleach <3 Ha, ha, chciałam spytać, czy rzucasz się na D.Graymana, a Ty już obejrzałaś tyle odcinków... Niedługo zaczniesz One Piece oglądać D: Przerażasz mnie trochę. A właśnie, który op Bleacha lubisz najbardziej? ;3

      Usuń
    12. Ichigo będzie więcej po 160 odc :) Uwielbiam większość Arrancarów :D A widzę, że Ty zaczynasz napotykać się na nich po kolei :P
      Pesche xD Ja nie przepadam za Dondochakka. No cóż... TAK, Bleach <3
      No tak, D.Graymana zaczęłam dawno. W oglądaniu tego spowolniło mnie Prince of Tennis. Kolejny tasiemiec <3 A za One Piece się nie zabieram.
      Wszystkie lubię (no może oprócz śpiewającego Kona). A faworyzuję D-technoLife i Asterisk. A z Op fillerów Anime Rossa. A Ty jakie lubisz?

      Usuń
    13. Mam nadzieję :) Ja też ich uwielbiam, ale od Grimmjowa wolę Ulqa, cała reszta może być. Za obu nie przepadam, Pesche akurat jest i mnie denerwuje. Ale będę to dzielnie znosić, bo właśnie na powrót wciągam się w Bleachowanie. One Piece przeraża mnie samym swoim istnieniem.
      Asterisk :3 Przypomina mi początki Bleacha, z długimi anime zwykle jest taki problem, że wolno się rozkręcają albo mają słaby początek (jak właśnie Twoje KHR!), ale w Bleachu pierwsze odcinki były świetne. D-technoLife jakoś mi się nie podobało, bardziej lubię Rolling Star i Ichirin no Hana. A ja byłam zła i przeskoczyłam Bounty ^^ Ale inne fillery będę oglądać.

      Usuń
    14. Ulquiorra jest zaraz po Grimmjowie :D Tak bardzo się cieszę :3
      One Piece - może bym się za to wzięła ale kreska mnie przeraża. Może nie zwracam uwagi na grafikę ale tu ewidentnie mi się nie podoba xD
      Ale KHR jest tylko z początku kiepskie. Trzeba tylko przetrzymać 20 pierwszych odc :)
      Ja też trochę przeskoczyłam Bounty. Ale Op Anima Rosa jest przy fillerach z Zanpaktou. Jedyne fillery, które mi się tak spodobały.

      Usuń
    15. I pierwsze starcie z Ulqiem. On naprawdę ma jakiś kompleks na punkcie tej swojej dziury na szyi. Mnie też się nie podoba, w dodatku to anime nie ma końca. Muszę na nie czekać, już parę odcinków Bleacha obejrzałam, kiedy mniej więcej skończy się saga z Aizenem?

      Usuń
    16. I teraz autentycznie nie wiem, czy bardziej lubię Ulquiorrę czy Grimmjowa ;___;

      Usuń
    17. Grimmjow w którymś z odc mówił, że Ulquiorra robi zawsze dziurę ludziom, których pokona i uważa za godnych przeciwników. Chyba tak było... Nie pamiętam, przydałoby się przypomnieć xD
      Uhu, daleko masz do zakończenia sagi z Aizenem :P Dokładnie kończy się w 310 odc. Ale po drodze jest masa fillerów.
      Dlaczego nie wiesz? :D Mi się podobało zachowanie Grimmjowa przed i w trakcie walki z Ichigo :3

      Usuń
    18. Wiem, że tak było, właśnie to widziałam niedawno, ale ja jestem w końcu Mistrzem Spoilera i widziałam jeszcze przed powrotem do oglądania jak to z tym jego kompleksem jest. I finałową bitwę z Aizenem też znam, bo Bleach Wiki mam obczytaną XD A teraz zaczną się fillery, jak miło. Zobacz, jaka jestem dzielna, już trzynasty odcinek zaczynam wbijać od czasu przerwy, o! O, jak miło, że kończy się w 310 odcinku, myślałam, że te fullbringi i cała reszta będzie zajmowała więcej odcinków. Ale te fillery nie takie straszne. Własnie sobie zdałam sprawę, że przecież te z Bountami też widziałam jednak, bo się zagapiłam i nie ominęłam ich wszystkich.
      Ja po prostu nie wiem, poważnie. Zawsze jakoś sobie robiłam listę ulubionych bohaterów, a tutaj nie mogę, bo mi zawsze na tym samym miejscu wypadają. Ulquiorra to Ulquiorra, a Grimmjow to Grimmjow ;_; Poważnie nie wiem, kogo bardziej lubię.

      Usuń
    19. Ja też w Bleachu widziałam walkę z Ulquiorrą zanim do niej doszłam xD Ale tylko to. Próbuję nie robić sobie spoilerów.
      Fullbring to nieznaczna część anime. Trochę tak dziko było bez Aizena i ta forma... Nie mogłam się przekonać do fullbringa.
      Ja Bounty przeskoczyłam. Znaczy lekko pominęłam. Ale nie dużo. Za to resztę fillerów wciągnęłam. Szczególnie szybko mi poszło z Zanpaktou.
      Dzięki niemu zaczęłam oglądać Bleach :D A Ulquiorra z czasem przypadł mi do gustu. Ale zawsze Grimmjow był na pierwszym miejscu :3

      Usuń
    20. Walki z Aizenem nie widziałam, tylko coś tam o niej czytałam akurat. Właściwie to ja też za bardzo nie chcę sobie spoilerować, ale to w końcu Klątwa i jasnowidztwo też.
      Właśnie, tak jakoś mi się niebezpiecznie wydaje, że przed fullbringiem powinien się Bleach zakończyć i z tego co wiem, to nie jestem w tej opinii osamotniona, czy jak to się mówi. Po Buntach (i tak mało przeskoczyłam) nie omijałam już niczego i zamierzam robić tak dalej. Przede mną właśnie czają się fillery.
      Ulqa to pokochałam od pierwszego spojrzenia...

      Usuń
  5. Ahh, mam tego sporo na mp3 i na kompie ^^ A Kuchizuke to jeden z moich ulubionych op :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stalker robiący stardollową karierę się ujawnił D: D:

      Usuń
  6. Shiki to świetne anime. Muzyka też była świetna. Jednak przyznam, ze doceniłam ją dopiero po oddzielnym odsłuchaniu. Byłam zbyt pochłonięta akcją, intrygą i wampirami które tylko tu aż tak mi się podobały. Oczywiście Hellsing też był fajny ale to zupełnie dwa różne typy anime. Jak tam ból głowy? xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. https://www.youtube.com/watch?v=_EN-pAkP_8I
      Tak bardzo epicka sena ;_; Już nie mogę znaleźć podobnych anime, to straszne. Ból głowy robi mnie w konia, to przechodzi, to się nasila, jak jakaś szalona sinusoida.

      Usuń
  7. Ooo, tak jak Midoriko, też się zdziwiłam, że lubisz Kuroko :DD. A Shiki mam zamiar obejrzeć, ale po Fairy tail xD. A że jestem na 33 odcinku to, to pewnie jeszcze trochę potrwa :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wiem, o co Wam chodzi -_- Dlaczego to takie zaskakujące?

      Usuń
    2. Czy ja wiem? Zdawało mi się, że najbardziej lubisz takie mroczne klimaty xD. A Kuroko no basuke... Hm, może zadam zasadnicze pytanie: lubisz Kuroko ze względu na koszykówkę czy chłopaków? xDD

      Usuń
    3. Lubię takie klimaty, ale praktycznie mogę oglądać każde anime. Co za pytanie, lubię i ze względu na koszykówkę i chłopaków, bohaterowie to ważna część tego anime... Aaa, Tobie chodziło, czy tworzę paringi i piszczę na ich widok? Njee, ja lubię ich w inny sposób. Fajne postacie w anime to fajne postacie w anime.

      Usuń
  8. A ja nic nie kapuję, bo w życiu nie ogladałam anime. Jak czytam komentarze, to czuję się zupełną idiotką... Ale sama treść mi się podoba, no bo jakże inaczej? Fajny blog, pierwszy raz weszłam i jak zobaczyłam na górze zakładkę "Jak przestraszyć młodsze rodzeństwo" to już wiedziałam, ze mi sie nietuzinkowa osóbka trafiła. A jak jeszcze doczytałam, że lubisz Wędrowycza... Ja ostatnio oszalałam na punkcie Wędrowycza i wszystkich książek Pilipiuka... Nie mówiąc już o Lemie, który jest najlepszym pisarzem SF jakiego znam (i pewnie w ogóle na świecie). Wreszcie ktoś, kto go docenił.
    Ale anime nie rozumiem nadal. Kiedyś się wezmę do roboty i oświecę, jeszcze tylko kilka blogów miłośniczek japonii
    Pozdrawia miłośniczka Rosji
    terra-feliks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba to szybko w takim razie nadrobić :) Naprawdę, kiedyś też stroniłam do anime, ale wystarczyła jedna naprawdę dobra seria i przepadłam na zawsze. Jeszcze nigdy nie żałowałam. Cieszę się, że podoba Ci się mój blog, a jeszcze bardziej raduje mnie to, że znalazła się nareszcie jakaś osoba, która również uwielbia Lema :D Teraz będę zasypywać Cię pytaniami, jakie to jego książki podobały Ci się najbardziej i dlaczego. Wędrowycz to jest istny koncentrat ,,zajebistości", ale nie wszystkie książki o nim mi się podobały, zresztą co ja tam wiem, skoro czytałam zaledwie trzy ^^ Z Pilipiukiem to tak dziwnie bywa, że raz wyjdzie mu coś genialnie, a innym razem to mam ochotę usiąść na skale i wyć tak, że aż by mnie w Murmańsku usłyszeli. Jego opinie o szkole są tak strasznie i boleśnie głupie... Również lubię Rosję, po co się ograniczać ^^ Nie wiem, czy mogę powiedzieć o sobie, że jestem miłośniczką Japonii, z pewnością fascynuje mnie ten kraj i kocham dowiadywać się o nim nowych rzeczy, ale nie powiem, że to raj na Ziemi i że chciałabym tam mieszkać. O nie.
      Polecam obejrzeć Death Note, jeśli zapragniesz zrozumieć anime. To coś na dobry początek.

      Usuń
  9. Czemu kotek mówi o strasznym bólu głowy? :D

    O Shiki nie czytałam, ale bardziej od muzyki zainteresowała mnie sama fabuła. Serio muszę to spisywać, bo już kilka tytułów fajnych u Ciebie widziałam, a potem zapominam xd No, ale przynajmniej Death Note zaczęłam i co jakiś czas sobie oglądam, progres jest, myszo! :D

    Ale powinnam cię hejtować, bo ty mnie hejtujesz. Boże, jaki okopny blog, weeeeeź, co to w ogóle anime? Dorosła jesteś a bajki oglądasz? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miało być "o Shiki nie wiedziałam". Nieważne :D

      Usuń
    2. Albowiem bardzo boli mnie głowa ostatnimi czasy. Muszę zrobić Ci specjalną listę anime do obejrzenia! Może założysz sobie MAL-a, My Anime List? Jeśli oglądasz Death Note to faktycznie jesteś na dobrej drodze, ale osobiście nie wiem, jak można oglądać to co jakiś czas, nie wytrzymałabym z ciekawości.
      Buuu, a Ty pewnie He-mana oglądasz!!!

      Usuń
  10. Hmm, muszę obejrzeć, chociażby ze względu na muzykę ^ ^ Pozdrawiam
    Akane

    OdpowiedzUsuń