sobota, 11 maja 2013

Victor i skoczniki, czyli nie tylko kraina Papciochów bywa dziwnym miejscem

     Mysza niemożliwie zaciesza, ponieważ w Victorze Gimnazjaliście ukazały się jej wiersze, o! Z radości zamieści tutaj po raz pierwszy od dwóch lat zdjęcie swojej twarzy, co z tego, że stare, aż tak kosmicznie się nie zmieniła. Niestety, oczy ma wytrzeszczone i ogólnie wyraz jej twarzy jest dość dziwny, ale jest to spowodowane błyskiem flesza. Hm, powiedzmy, że jest biednym żołnierzem, którego właśnie zaskoczył wróg. No, kiedyś trzeba było to zrobić. Jestem taką słitaśną aŁtoreczką! Idę pisać opko! Mwahahahahaha!


A teraz zapraszamy do krainy Papciochów :3

Prawda, że skocznik jest ode mnie ładniejszy? Tym razem nie ma legendarnych już, niezwykle zaawansowanych graficznie rysunków made in paint.  Narysowanie skocznika przerosło moje zdolności :D 
          Przedziwne stworzenia można spotkać w tych okolicach, na przykład zwierzęta zwane skocznikami. Bardzo trudno jest je spotkać, bowiem zamieszkują one bory sosnowe i chowają się w dziuplach. Skoczniki to jakby kulki futrzane na sprężynującym odnóżu osadzone, mają rogi ostre i czarne, którymi wbijają się nogi przechodzących zwierząt i w ten sposób podróżują. Uszy tych dziwadełek są naprawdę imponujących rozmiarów, poruszają się też stale, bo stwory te to bardzo płochliwe i czujne plemię. Zdziwienie budzi ich uzębienie, posiadają one bowiem dwa ostre, wystające kiełki, które nijak nie są im potrzebne podczas spożywania mchu, który jest podstawowym składnikiem skocznikowej diety. Oczy tych skaczących drobinek są zaprawdę ogromne, wydawałoby się, że ślepia tak znacznych rozmiarów nie powinny móc zmieścić się w czaszce tych zwierząt. Co rok skoczniki urządzają zbiorową migrację  wchodzą wtedy całymi stadami pod połacie mchu, który odrywają od ziemi i niosą na swoich główkach. Pomagają im w tym rogi. Skacząc pod parasolem z miękkiego mchu skoczniki pokonują nawet do pięćdziesięciu kilometrów. Ich wędrówka przedstawia zaiste niesamowity obraz i nikt, kto miał okazję ją obserwować, nie jest w stanie zapomnieć tego widoku, gdy ogromne, zielone dywany podskakują przez las. Przenoszą się one na inne tereny, ponieważ przez rok zjadają naprawdę dużo mchu i muszą dać mu czas, by się zregenerował i rozrósł się bujnie. 

93 komentarze:

  1. Jesteś bardzo ładna! :)
    I gratuluję :D
    Jak będę miała okazję, to kupię i sobie poczytam ;)
    (po prostu rzadko chodzę do sklepów by cokolwiek kupić, a szkoda)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Njet, jestem wampirem jak Alucard!

      Usuń
  2. Własne utwory w gazecie, fajnie! ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam talentu do rysowania, czy do pisania wierszy. Ich zrozumienie to cud :D Ale gratuluję sukcesu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale Cię rozumiem, też cierpię na brak wspomnianych wyżej talentów, bardziej rysowniczego :D

      Usuń
  4. Ale mysza zdolna i ładna :3 Teraz łatwiej mi będzie Cię znaleźć w Focusie xD
    Gratulacje!
    Ale rysunek Ci wyszedł... Ciekawie ten skocznik wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nje, teraz mam proste włosy i upinam je :D Nie komentuj, nie każdy rodzi się artystą :D

      Usuń
    2. Ale jestem już bliższa do tego, że się nie pomylę w Focusie :D
      Ty się urodziłaś artystką :D

      Usuń
    3. Zawsze coś :D Kiedyś muszę przesłać Ci moje nowsze zdjęcie.
      Ja się urodziłam myszą! Ewentualnie szynszylą, welociraptorem, bliżej niezidentyfikowanym przedstawicielem wielkich kotów lub wampirem. A nje, pomyłka, wampirem jestem od niedawna.

      Usuń
    4. Ha! Będę pamiętać o tym zdjęciu :D
      Welociraptorem :3 Wampirem... Alucard Cię dopadł?

      Usuń
    5. To ja dopadłam Alucarda, jeśli już! Zresztą z gostków w czerwonych płaszczach zdecydowanie bardziej przypominam Vasha the Stampede :D

      Usuń
    6. Gdyby nie jego blond włosy to prawie wyglądałby jak Alucard :D

      Usuń
    7. Bo Kouta Hirano stworzył Alucarda inspirując się Vashem :D Ogólnie w Hellsingu zdarzają się takie trigunowe motywy, starczy spojrzeć na same openingi :D

      Usuń
    8. A o tym nie wiedziałam :< Jestem niedoinformowana :D Ale ogólnie ich podobieństwo strasznie rzuca się w oczy...

      Usuń
    9. Ale tylko zewnętrzne, charakter mają zupełnie, zupełnie inny... Choć obu otacza ta sama aura wszechzajebistości :)
      http://www.youtube.com/watch?v=SSX58TglZRs
      Okularki :3

      Usuń
    10. Nie oglądałam Triguna ale po tym Openingu czuję się jakbym patrzyła na brat Alucarda xD A jakby tak spojrzeć to jest odwrotnie :D Będę musiała się za to kiedyś zabrać...
      Kanapka w buzi psuje całe porównanie do Alucarda :D

      Usuń
    11. Ojca :D Ale jestem ciekawa, kto by wygrał, gdyby musieli walczyć. Obejrzyj koniecznie! I nie zniechęcaj się groteskowym początkiem. Możesz nie uwierzyć, oglądając pierwsze odcinki, ale płakałam przy tym, a ja płakałam góra przy czterech anime. Poważnie, warto to obejrzeć. Bo Vash to Vash :D Kurde, wiem, że to zabrzmi tak jak deklaracje 90% fanów czegokolwiek na tym świecie, ale naprawdę jestem do niego podobna. Najgorsze jest to, że widziałam anime, film i czytałam mangę (jedną, drugą za wolno tłumaczą) i jeszcze chcę więcej.

      Usuń
    12. Moja zua koleżanka twierdzi, że nikt nie jest lepszy od Alucarda, ale to dlatego, że nie widziała Triguna XD

      Usuń
    13. Skoro początek KHR mnie nie zniechęcił to myślę, że na pewno przebrnę przez początek Triguna xD Sięgnę po to na bank ale nie wiem kiedy. Mam około 40 odc KHR do końca, Toradore i Lucky Star do dokończenia. I egzaminy na karku! :< Ale skoro on jest tak podobny do Alucarda to uwierz mi, sięgnę po to :3

      Usuń
    14. Nie, ja nie mówię, że początek Triguna jest zły - jest po prostu specyficzny. Tak jak kreska w Shiki. Kończaj szybko! Albo wiesz co, olej Toradorę i wbijaj :D Zupełnie nie jest podobny do Alucarda, chyba że z wyglądu. Ale obejrzyj przekoniecznie. Na kogo stawiasz w starciu stulecia? XD

      Usuń
    15. Rok 1997 mnie totalnie zamurował xD Oj Toradory mam chyba 5 odc do końca. Dokończę bo nawet fajne :P Spokojnie, zdążę oglądnąć. Mam też inne obowiązki, niestety :( Ale postaram się zacząć jak najszybciej.
      Mam obstawiać nawet jak nie oglądałam jeszcze Triguna? xD

      Usuń
    16. W sensie, że tak młody Trigun czy stary? To był bardzo dobry rok! Kończ szybko, szybko, szybko! Nie lubię innych obowiązków :C Życie jest straszliwie podstępne.
      Nie, chcę poznać opinię jak obejrzysz :D

      Usuń
    17. Chodzi mi ogółem, że anime z 1997 roku. No no, że takie stare... :P Wątpię, że w tym tygodniu je zacznę. Za dużo zaległości mi się nazbierało na studiach :<
      Dobra, to jak oglądnę to dam Ci znać kogo obstawiam :)
      Ogółem, jak na MAL-u zaprasza się osoby do znajomych/obserwatorów czy czegoś tam. Bo chciałam Cię dodać ale chyba coś źle zrobiłam xD

      Usuń
    18. Bywały starsze :D To jest świetny rocznik, Trigun jest w moim wieku, jesteśmy jeszcze tacy młodzi...
      Nie mam pojęcia jak to się robi XD O, masz MAL-a?

      Usuń
    19. haha xD no no korzystajcie z tej młodości póki macie czas :D
      Mam. Założyłam w grudniu ale zaczęłam go uzupełniać od niedawna :< Z resztą przez Ciebie założyłam tą listę :D

      Usuń
    20. Anime już się nawykorzystywało :D Wiem, jestem straszliwym zuem, Cthulhu to ja pożeram tak jak Jakub Wędrowycz. Zalinkuj :3

      Usuń
    21. Trigun ma tylko te 26 odcinków?
      http://myanimelist.net/profile/Kara1411
      Teraz zobaczysz jak bardzo jestem w tyle ze wszystkim :< Uprzedzam - w anime siedzę od niedawna xD

      Usuń
    22. Tak mało ;_; Triguna nigdy nie jest mi dość. Szybko obejrzysz :3 Nie dałabym rady zobaczyć całego Bleacha i Naruto, jesteś mistrzem. Wcale nie jesteś w tyle, zobacz na mnie:
      http://myanimelist.net/animelist/mysz
      http://myanimelist.net/mangalist/mysz
      Od pewnego czasu mam zupełny zastój, bo nie mogę znaleźć odpowiedniego anime dla siebie. Może coś polecisz?

      Usuń
    23. To w sumie nie jest tak dużo. Prawie jak Toradora. Nie powinno mi to zająć dużo czasu.
      Jak mogłabym Bleacha nie oglądnąć całego! xD Naruto Shippuuden mam do nadrobienia... Kłaniam się - jestem osobą specjalizującą się w tasiemcach :3
      Polecam Chihayafuru :)
      Jak dużo mangi przeczytanej... Będę gonić!

      Usuń
    24. Dokładnie, obejrzyj szybciutko teraz, zanim tamte dokończysz :3 Dla mnie tasiemce zwykle są straszne, bo wypadam z ciągu i potem nie mogę już wrócić do oglądania. Nie mam przeczytanych dużo mang...

      Usuń
    25. Zabiorę się za to jak skończę chociaż tą Toradorę. Mam 5 odc do końca a oglądam to w ciągu więc muszę je skończyć xD
      Ja teraz mam tylko przerwę w Naruto. A tak to lubię tasiemce. Skoro anime mi się spodoba to cieszę się, że ma tyle odcinków.
      Masz! Ładną listę masz :3 Może mnie coś zainteresuje.

      Usuń
    26. Ale zaraz potem Trigun *podtyka myszoskoczka, który robi słodkie oczka*
      Nurarihyon no Mago polecam i Enigme. No i Vinland Saga.

      Usuń
    27. Ok, ok. xD *zabiera myszoskoczka do siebie*
      Moje KHR ... Kiedy ja do Ciebie wrócę :(
      Nurarihyon no Mago - natknęłam się na to i mam zamiar kiedyś zahaczyć o anime :3
      Przestań z polecaniem, wystarczy na razie Trigun...

      Usuń
    28. *myszoskoczek tęskni bardzo i ucieka do domu*
      Nie wrócisz nigdy, buahahaha! Anime jest gorsze od mangi, ale to nie nowina, ale warto obejrzeć obie serie anime i przeczytać mangę, trzeba tylko uważać, by między anime i manga zrobić odstęp czasowy. Uwielbima Nurarihyon no Mago :3
      Tak, Trigun ma pierwszeństwo!

      Usuń
    29. Wrócę. Nie zostawię tak dobrego animca :3 Znaczy się takiego animca, który mi się spodobał.
      Najpierw oglądnę anime. Bo jak na razie mam co czytać.

      Usuń
    30. Warto oglądać KRH?

      Usuń
    31. Hmm... Mi się strasznie spodobało. W bardzo krótki czas oglądnęłam dużo odcinków. Bardziej mi się podoba niż Naruto.
      Ale początek straszny. Pierwsze 20 odcinków to się zmuszałam do oglądania. Dalej jest tylko lepiej :)

      Usuń
    32. Wiesz, jest jeszcze taka sprawa, że Trigun prawdopodobnie Ci się nie spodoba.
      Planuję obejrzeć :3

      Usuń
    33. Dlaczego nie miałby mi się spodobać?
      Nie zraź się tymi 20 pierwszymi odcinkami. Ja stanęłam na 7 i na spory czas się wstrzymałam. Ale jak się zmusiłam to już jakoś poszło.

      Usuń
    34. Bo to anime bardzo specyficzne.
      Mam teraz masę anime do obejrzenia, ciężko jest oglądać to po kolei.

      Usuń
    35. Masę anime... Mówisz to osobie, która siedzi w tasiemcach a omijają ją wszystkie ciekawe krótkie serie... xD
      Ja też skaczę po anime, teraz skończyłam Toradorę i pewnie wezmę się za Triguna, gdzie zaledwie parę godz temu nie pomyślałabym, że zacznę to tak szybko oglądać :D

      Usuń
    36. Teraz mam tyle tych krótkich seri, że głowa mała. Właśnie zaczęłam Psycho-pass.
      To się zwie siła przekonywania :D

      Usuń
  5. Hmm, przyznam, że trochę inaczej sobie ciebie wyobrażałam ;p
    Osobiście zastanawiam się nad wrzuceniem swojego zdjęcia na bloga, ale jakoś zawsze rezygnuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się zwykle inaczej sobie wyobrażam i jak patrzę w lustro to jestem bardzo zdziwiona.
      Miałam tak samo, ale w końcu się zdenerwowałam, o!

      Usuń
  6. Gratuluję oczywiście wierszy w "Victorze" ale przede wszystkim gratuluję odwagi ;____; Jesteś ładna :3
    Przejdźmy jednak do skoczników. To chyba jedno z najładniejszych stworków które narysowałaś >.< Jest słodki, jestem dziwna jeśli tka uważam? o.o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś trzeba było to zrobić :D
      Też uważam, że skoczniki są słodkie. Szkoda, że nikt nie zwraca uwagi na skoczniki i czyta tylko początek notki.

      Usuń
    2. Niemożliwe! Jak to? Przecież skoczniki i wszystkie twoje wytwory są równie interesujące co twoja twarz i Victor T^T

      Usuń
    3. A nawet bardziej!
      No, ja też ludzi nie rozumiem.
      Łii, znalazłam skrzyżowanie Miku i Obcego!

      Usuń
    4. Jakież skrzyżowanie? o.o

      Usuń
    5. Takie :3
      http://s4.zerochan.net/Cross-Over.full.1129020.jpg
      Czego to nołlajf nie znajdzie, wczoraj natrafiłam na dzbanek w kształcie głowy Hitlera.

      Usuń
    6. A no tak! Kiedyś to już widziałam *.* A ja mam na komputerze (znaną ci pewnie już z któregoś tam postu) Miku-lamę :3
      Gdzie takie skarby można dostać?! Znam kogoś kto by się ucieszył z takiego prezentu xD

      Usuń
    7. E tam, Obcy deklasyfikuje wszystko :D
      Nie wiem, znalazłam w Internecie obrazek. Widziałam też grzanki z jego głową.

      Usuń
    8. Świetna rzecz xD
      a tak z innej beczki, nominowałam cię do jakiejś gry xD Z tego co wiem, nie lubisz takich rzeczy ale nie musisz brać udziału :) prosze nie czuj się w obowiązku...jednak jakby co, reszta u mnie

      Usuń
    9. Padłam. Mnie też Akane nominowałam :D Wybrałam Vocaloidy i UTAUloidy, niedługo zamieszczę notkę :D

      Usuń
  7. No to gratuluję c:
    Czasami przeglądam Victora (hah, w szkolnej bibliotece). Może natknę się na coś Twojego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śliwkowy dział :D Też przeglądam go głównie w bibliotece.

      Usuń
  8. Pierwszy raz wpadam na bloga, a tu od razu fotka. No i pięknie, nie będę musiał potem pisać, że inaczej sobie Ciebie wyobrażałem :-P
    O, a w nagłówku to przypadkiem nie Konata z Lucky Star!? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory mój wygląd był tajemnicą wagi państwowej :D
      Tak, to Konata, która właśnie robi cosplay Hatsune Miku.

      Usuń
  9. Lubię patrzeć na ładne osoby i skoczniki. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję! :) Ładna jesteś.
    Haha ;D Ciekawie skoczniki wyglądają. Te oczka są słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te skoczniki całe są słodkie... Dziw, że oczy im nie wyskoczą.

      Usuń
    2. Ha! Dobrze powiedziane!

      Usuń
    3. Papciochy czasami jadają ich oczy, często maczają je w winie. Częściej jadają skoczniki w całości, po uprzednim wyrwaniu im rogów. Chwytają je za sprężynki, maczają w sosie i mniam!

      Usuń
    4. Gdzie tam obrzydliwe, a sardynki to co?

      Usuń
    5. Nigdy nie jadłam :D

      Usuń
  11. Nominuję Cię do pewnej gry xD Więcej szczegółów na moim blogu ;) Pozdrawiam
    Akane
    PS: I przepraszam, bo wiem, że tego nie lubisz ! T.T

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi się w nich chodzi wygodnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Skoczniki skojarzyły mi się z mutacją myszoskoczków :D
    Gratulację, miło Cię widzieć :*


    OdpowiedzUsuń
  14. O rany, no to gratulacje! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratulacje, czytałam :D
    Ładna jesteś,a to zdjęcie świetnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytałam! No i gratuluje, poza tym fajnie Cię tu zobaczyć. Ja wiersze pisałam parę lat temu a potem to rzuciłam. W ogóle wszystko rzuciłam, chyba marnuje swoje życie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja piszę raz na jakiś czas, jakoś zbytnio się tym nie emocjonuję. Chyba wszyscy czytali D: Zwłaszcza ludzie ze szkoły -_-

      Usuń
    2. U mnie w gimnazjum tak było, że jak tylko ktoś coś wygrał, napisał dobrą prace, narysował rysunek, to całymi masami szło się to oglądać. A teraz pierwsza liceum i delikatny szok, bo wszyscy mają podobne sprawy w poważaniu :D

      Usuń
    3. U mnie też wszyscy mają to zazwyczaj gdzieś, ale moja mama pracuje w tej szkole i czytała wiersze wtedy, gdy siedziały koło niej jej znajome, i tak kikoro nauczycieli wie.

      Usuń
  17. Gratuluję!
    Kojarzysz mi się z Axlem Rosem na tym zdjęciu *-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze wiedziałam, że mam męskie rysy twarzy XD Też się sobie z nim kojarzę.

      Usuń
  18. Mówię ja.
    Ty: Mawia się, że w chińskich zupkach znajduje się cała tablica Mendelejewa, ale czy rzeczywiście jest to prawda? Z pewnością w takich zupach na szybko znajduje się naprawdę ogromne ilości różnych szkodliwych dla zdrowia substancji.
    * Glutaminian sodu (E621)
    Jest on solą sodową kwasu glutaminowego. Podnosi on trzykrotnie ryzyko otyłości, może upośledzić wzrok. Powoduje migreny, uczulenia oraz astmę.
    * Syntetyczne aromaty i barwniki
    Mogą powodować alergie oraz nasilać trądzik oraz doprowadzają do poważnych problemów z żołądkiem.
    Mówisz, gdy wyjmuję makaron:
    Ma on wysoką wartość w indeksie glikemicznym, co oznacza, że po spożyciu zupki poziom glukozy we krwi szybko wzrasta, a po chwili znowu czuję się głód. Poza tym ilość witamin i składników mineralnych jest w nim naprawdę minimalna.
    Makaron z zupki chińskiej zachowuje w żołądku kształt po dwóch godzinach od spożycia! Wpływ ma na to piętnaście ulepszaczy, które były w nim zawarte. Jeden z nich jest produkowany z ropy naftowej!

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestes pewna az tyle dobrze wiesz ze mam treme skroc toprosze tyle oczu sierowane na mnie to koszmar

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie masz się wykazać! Ja mam więcej.

      Usuń
    2. Spubuje ale jak dostane jakiegos ataku to twoja wina a wydrukowalas tablice i czy jedziesz z ksiedzem do legnicy byloby fajnie bo ja nie wiem czy jechac

      Usuń
    3. Nie mam tablicy, nie mam jak wydrukować. Nie jadę, bo Busik jedzie.

      Usuń
  20. To Ty?! Hyhyhy ^^
    Fajna czapa.

    Przepraszam, ze nie przeczytalam notki :c
    Muszę isc slac,
    Przepraszam, potem przeczytam.
    Tak mi wstyd,
    Mowilam juz przepraszam?;D
    Nie lubię tak.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalnie wiersz Ci wyszedł :D

      Usuń
    2. Hahaha, faktycznie.

      Usuń
  21. A, gratulejszyn, Victor Gimnazjalista !!! Succesful writer, widzę.:D

    OdpowiedzUsuń