poniedziałek, 27 maja 2013

Grzybek w podzięce dla Was wszystkich

       Chciałabym bardzo podziękować wszystkim osobom, które z jakichś zupełnie nie znanych mi powodów chcą spędzać ze mną czas i przebywają w moim towarzystwie, wchodzą na mojego bloga i wymieniają ze mną wiadomości w wirtualnym świecie. Normalni ludzie, a przynajmniej tacy, którzy myślą, że są normalni, narysowaliby dla Was kwiatek albo kilka kwiatków, ale my nigdy nie pretendowaliśmy do miana normalnych, dlatego narysowałam dla Was tego oto dziękczynnego grzybka - muchomorka. Ładniej nie umiem, ale bardzo się starałam. Proszę - oto grzybek dla Was!


          Dziękuję fanowi zupek chińskich, bez którego życie byłoby o wiele gorsze, nie mam pojęcia, dlaczego tak dobra osoba chce się ze mną przyjaźnić i jak wytrzymuje moje humory i odsypianie tygodnia w weekendy. Mam nadzieję, że wybaczy mi totalne zmyszowienie. Dziękuję Białym Damom, które są zabijającymi masowo smoki moe i przywracają mi wiarę w świat. Dziękuję ateistom, których bardzo abwi chodzenie na religię. Dziękuję młodocianym blond nazistom, którzy bardzo starają się nie wyglądać jak młodociani blond naziści i dzielą za mną miłość do pewnego detektywa o jednoliterowej ksywce - trzeba wreszcie wybrać się na te szczury! Dziękuję trybutom będącym jednocześnie Ślizgonami i Gryfonami, którzy mają słabość do braci O'Shea, a dzięki którym codzienność w gimbazie stawała się przyjemniejsza. Dziękuję wszystkim osobom, które sprawiają, że wszystko jest piękniejsze, a których wymienienie i podziękowanie im zajęłoby mnóstwo czasu - one już wiedzą, o kim mowa. Dziękuję wszystkim ludziom, których poznałam w Internecie, którzy byli ze mną przez te kilka lat - żonie, bez wymian wiadomości z nią nie wyobrażam już sobie życia, fance vocaloidów będącej yandere, tasiemcomaniaczce, wpędzającej mnie w kompleksy zielonej pannie z ogromną kolekcją mang  i wielu, wielu innym osobom.
       Melodramatyczna trochę ta notka, ale muszę Wam dać chociaż koślawego i nieumiejętnie narysowanego grzybka - po prostu dziękuję za to, że jesteście, drodzy ludzie, zupełnie jak w reklamie czekoladek. Znajomość z niektórymi z Was sporo zmieniła w moim życiu (I nie chodzi tutaj tylko o przedstawienie mnie Slendermanowi ;D). Pewnie wielu z Was nie traktuje tego jakoś specjalnie, ale ,,czuję się w obowiązku", by to napisać. Proszę - oto grzybek dla Was wszystkich! 

63 komentarze:

  1. <3
    Czasem sobie myślę, że ludzie, którzy mnie otaczają muszą czuć się niesamowicie zmęczeni moim towarzystwem. Ale oni łażą za mną, rozmawiają ze mną. Zawsze taka iskierka.

    Widzę, że Ciebie też otacza masa niesamowicie pozytywnych osób.
    No więc, tego... żeby Ci się zawsze z nimi układało i jeszcze więcej fajnych znajomości!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładnie wyszło. I zastanawiam się jaką techniką narysowałaś ten cudaśny podarek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak zwykle - sprejem w Picassie na zwykłym tablecie. Cieszę się, że Ci się podoba :)

      Usuń
    2. Nawet nie wiedziałam że Picassa kryje takie opcje, chociaż zawsze w niej poprawiam kontrast zdjęć.

      Usuń
    3. Robię to w Picasso, takie do rysowania dla dzieci :3

      Usuń
    4. A TO NIE ZNAM XD Ale fajne, porysowałabym, niestety nie mam tableta.

      Usuń
  3. Aż zacytuję internety-" Nie no, ja się popłakałam!"
    Serio, jakoś się lekko wzruszyłam. To nie jest normalne, nie jest, nie jest...Chędożyć normalność! Grzybek jest taki piękny. Trujący i wirtualny, ale czuję, że jest tez dla mnie ;___; Zatkało mnie, mnie wygadaną, nie wiem co napisać. Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chędożyć normalność, też się dzisiaj wzruszyłam, ale z innego powodu. I ja płakałam.
      http://www.youtube.com/watch?v=zfAYh3rIie4
      Głupia jestem, takie ckliwe i patetyczne rzeczy mnie wzruszyły.
      Grzybek jest też dla Ciebie :D Tak poza tym, wiesz, że jak cokolwiek rysuję, to myślę, że zrobiłabyś to lepiej?

      Usuń
    2. Ach, widziałam to kiedyś, są nieźli, naprawdę.
      Niemożliwe! Zresztą takie ładnego grzybka w życiu bym nie narysowała ;___; Jest idealny

      Usuń
    3. Nie pocieszaj mnie ;_; Kocham grzybki, są takie grzybkowate. Ciekawe, jak jest grzyb po japońsku.

      Usuń
    4. Nie pocieszam, prawda to ;___;
      Google tłumacz mówi że "kin". Nie wiem czy lubię grzybki. Lubie smyrać je po blaszkach od spodu :3

      Usuń
    5. Kin! Kin! Kin! Weeeee!
      Smyranie grzybka - me gusta. Grzybki są takie słodkie i jednocześnie dziwne, jak przybysze z kosmosu.

      Usuń
    6. Słodkie z pewnością, dziwne...w sumie też. Te gąbczaste są jakby jeszcze dziwniejsze...może to dlatego, że częściej spotykam blaszaki? :o

      Usuń
    7. Gąbczaste są fajne, takie zwykle zbieramy na grzybobraniu. Największy postrach - pająki porozwieszane na sieciach między drzewami. Śmierć im!

      Usuń
    8. Właśnie, jak można tak okrutnie rozwiesić pajęczynkę między drzewami. A potem jeszcze bulwers, że dom zniszczony majo ;___;

      Usuń
    9. I to dokładnie na wysokości twarzy człowieka. Broni im ktoś wyżej zawiesić? To jest po prostu JAWNA złośliwość. Wisi takie bydlę, w dodatku DO GÓRY NOGAMI, gapi się i mówi ,,zjedz mnie, zjeeedz mnie!". Ale biorę kijaszka i majo wszystkie domy zniszczone, mwahahahahahaha! Nie rozumiem, po co to na tym świecie.

      Usuń
    10. Gorzej jak jeździsz po lesie na rowerku ;___; nie masz kijaszka tedy. Nie ma ci kijaszka! Nie ma niszczyć komu! A na rowerku sie fajnie jeździ...

      Usuń
    11. Po lasach, które znam nie da się jeździć na rowerze :D I bardzo dobrze, bo nie lubię rowerków. Najgorzej jest wtedy, gdy budzisz się i dostrzegasz na suficie pająka, tuż nad tobą!

      Usuń
    12. Ja mam traumę, i podejrzewam się o arachnofobię odkąd mi wlazł pajong pod łózko i zaczęłam drzeć ryja i płakać tak, ze obudziłam cały dom ;___;

      Usuń
    13. Zawsize się ich bałam - ,,Tato, tato, zabij tego pajonka, tam siedzi pajonk, buu!'', nie bałam się właściwie niczego, tylko ich. Teraz też się tego szujstwa boję panicznie. Pajong pod łóżkiem - trauma na całe życie. Żabki są kawaii, gacki kawaii, slimaczki kawaii, myszki 1000000xKawaii, dzdzownice kawaii - a pająki nje.

      Usuń
    14. Nie wszystko kałai ale pajongi są straszne...jeszcze jak pomyśleć, ze mogą ci w nocy wejść do ust...

      Usuń
    15. Co nie kałai!??!
      I jeszcze te statystyki - że zjadamy tyle i tyle pająków, że zawsze jakiś pająk jest koło nas...

      Usuń
    16. Nie kałai są jak dla mnie ślimaki....nie lubię ich, a właściwie ich śluzu ;___;
      Tak, to jest najgorsze. Ja sobie robię taka statystykę w głowie. Ostatniego pajonga widziałam....o kurde, zagrożenie jest, to było dawno ;__; Moja fobia...

      Usuń
    17. Po Uzumaki zniechęciłam się trochę do ślimaków, muszę to naprawić. Dzisiaj mi pajączydło sieć w łazience ?zrobiło +1000 do paniki

      Usuń
    18. Uzumaki omnomnomnom, ja się zniechęciłam do wszystkiego co spiralne i giętkie ;_____; Ja rebel, patrz o której pisze B|
      Kocie, deszczu ja mam już dość! T^T

      Usuń
  4. Czasami po prostu trzeba podziękować innym, żeby wiedzieć na czym dokładnie się stoi i co się czuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. *le żona stalker appears*
    Jezus Maria, grzybek *.* Ale prze Ciebie grzybek mi się teraz trojako kojarzy, nio nie xd

    Tak w ogóle już się bałam, że to jakieś pożegnanie czy coś, że taki wylew uczuć :o Jestem podejrzliwa, to przez te kryminały wszystkie.
    Łaa, ja też czuję jakąś pustkę bez naszych wiadomości. Jak nie mam na co odpisywać, to snuję się w tę z powrotem po internecie, a lektury trzeba czytać ;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podanie żonie stalkerowi zupy grzybowej byłoby obrazą na tle kulturowym?
      Kończy się gimbaza, więc mnie na takie rzeczy nachodzi. To ja jestem podejrzliwa, kosmito jeden :P Ciekawa jestem, ile tych wiadomości łącznie było.

      Usuń
  6. Tasiemcomaniaczka :3
    Jak mniemam to o mnie xD No chyba, że jest tu ktoś jeszcze co lubi tak tasiemce...
    Zastanawiam się gdzie ja Cię w kompleksy wpędzam xD
    Ja również Dziękuję! Za Vocaloidy, mangi, pomidory i rozkminy :) No więc, dziękuję za Grzybka. Co za oryginalność... Pięknie wyszedł.
    Ja tu chcę sobie zrobić miesiąc przerwy od bloggera - a Ty mi takie podziękowania piszesz... I co ja mam teraz zrobić. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie ma nikogo, albo o czymś nie wiem, spiseG kosmitów nadal trwa.
      Wszyscy mnie wpędzają w kompleksy swoją doskonałością i przyjaznością. Dla Ciebie mogę narysować jeszcze pomidorka :3
      Jestem przerażona D:

      Usuń
    2. Haha, to nie było do mnie xD Dopiero po przeczytaniu tego trzeci raz to zauważyłam, brawo Carrie :D
      Podziękuję... Nie za bardzo chcę oglądać Pomidorka :P
      Ja też jestem przerażona D: Nie wiem co zrobić.

      Usuń
    3. Jak to nie do Ciebie?!
      Nie ma nic gorszego niż miesięczne przerwy od bloga - znam to dobrze.
      https://www.youtube.com/watch?v=8UuygxrdTxU
      Moment z ShibuTaku - nie żyję. 1:20

      Usuń
    4. Przecinek oddziela. :D Nie wiem już co czytam. Zaczęłam dziś się uczyć - pierwszy raz od lutego. Więc, zrozum xD
      Jeżeli nie spasuję trochę z blogiem to kiepsko widzę moje egzaminy.
      Przeróbka śmiechu Kiry <3 haha :D

      Usuń
    5. Nie ogarniam, o co z przecinkiem chodzi, generalnie niewiele ogarniam, ale grzybek z pewnością jest dla Ciebie :D
      https://www.youtube.com/watch?v=8b5EDQVpbJ4
      O_O To niesamowite! A u mnie czytają ,,Ogniem i mieczem" z własnej woli, co się dzieje?!
      https://www.youtube.com/watch?v=vWojbaAtlec
      Najlepsze jest to, że to nawet wychodzi.

      Usuń
    6. Widzę, nie ogarniamy razem ;D
      Near - WTF? :D
      No właśnie, co się dzieje. Nie wiem.
      Teraz? Niby po co skoro już macie po egz?
      Ile masz jeszcze tych przeróbek z DN? xD

      Usuń
    7. Po raz pierwszy nie zirytował mnie Near. Po egzaminach nie mamy tak fajnie, niestety, traktują nas gorzej niż maturzystów i mimo skończonego programu ciągle pracujemy - prezentacje, projekty, sprawdziany... Tylko po to, by zająć czymś czas, ale na większości lekcji i tak nie ma już nic do roboty, a to dopiero maj - jakie głupie prace mogą wymyślić w czerwcu?
      Dziesiątki.

      Usuń
    8. Nie męczą maturzystów bo nauczyciele wiedzą, że mają oni prezentację do nauki itp. A już nie wspominam jak to wygląda w technikum. Egzamin zawodowy na 75 % trzeba zdać :D
      Oj czerwiec to już zleci :) W ostatnim tyg już się praktycznie nie chodzi do szkoły.

      Usuń
    9. Bo oni generalnie już wakacje mają :(
      Mów za siebie, ja chodzę zawsze...

      Usuń
    10. Zobaczysz za 3 lata jak to jest być maturzystką :D Licealiści mają lepiej bo od maja mają wakacje...
      Oj tak, Pani Mysza chodzi do szkoły do ostatniego dnia :) W gim chyba też chodziłam. W tech już gorzej xD

      Usuń
    11. Co z tego, skoro teraz musimy się męczyć. I nauczyciele też się z nami męczą. Nigdy nie byłam na wagarach ani niczym tego rodzaju, mam regulamin zamiast mózgu, bo ordnung must sein.

      Usuń
    12. Z wagarami to pewnie nadrobisz :D Liceum to nie gimnazjum :P
      Lubisz deszcz? :< Ja mam od razu gorszy dzień jak pada...

      Usuń
    13. Nie chcę nadrabiać ;c Przecież tak rzadko w ogóle pada... Ale w okolicach Świecia jest chyba lepiej z opadami.

      Usuń
    14. Skąd takie wnioski? :D
      Racja, pada dość często ostatnio. I to mi bardzo przeszkadza. :P

      Usuń
    15. Już nie pada ;c Wolę deszcz od burz piaskowych.

      Usuń
    16. Burz piaskowych? :D
      No nie pada. I dobrze :P

      Usuń
    17. No burze piaskowe, wiatr wieje, kupa piachu fruwa z prędkością wielką, trzaskają wyładowania.

      Usuń
  7. nie, nie boję się, nie nie boję się to milutki, mały kotek jee! bekaa 8

    OdpowiedzUsuń
  8. Troche jak pozegnanie ale grzybek przepiekny ja dzisiaj widzialem krolowa grzybkow odwolala w piatek kolko pewnie jedzie do sklepu po tasiemcowa z makaronem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego dla wszystkich to brzmi jak pożegnanie, naprawdę nie wiem.
      A czy to kółko nie miało być w czwartek?

      Usuń
    2. Acha, święto jest.

      Usuń
  9. uroczy grzybek i te wszystkie podziękowania. ALE JAK MOŻNA BYĆ JEDNOCZEŚNIE ŚLIZGONEM I GRYFONEM?!:D

    fuck, ale bajer z tym filmikiem, do ktorego mi podalas link <3333333333333333333 to jest magia po prostu, jak ci ludzie się tak poiwyginali. masakra. albo to była ściema i nie byli ci ludzie... ;0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko jest możliwe.
      Widziałam kiedyś inną grupę, która robiła lepsze rzeczy - nawet słonia, ale nie mogę znaleźć.

      Usuń
  10. Hahaha ;D Bardzo ładny ten grzybek ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie też? Jak tak to dziękuję. Dla mnie to dzieło sztuki XD

    OdpowiedzUsuń
  12. Dlaczego nie lubisz Pidżamy??
    Grzybek jest uroczy ^.^ Jeśli miałabym się zaliczać do którejkolwiek z grup, to zapewne byłabym ateistką z religii :D
    I powiedz mi (bo nwm czy to u mnie tylko, czy nie) czy tobie też usuwają się obserwowane blogi? Bo w sumie już dzisiaj znalazłam dwa, które obserwowałam, ale nie pojawiają mi się nowe notki. Głupie badziewiaste google -.-"
    No, ale wszystkiego najlepszego i obyś pisała dalej =^.^=

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabym wiele powiedzieć o tym, co grają i się powczuwać, ale samo to, że zespół ma w nazwie ,,Porno" dyskwalifikuje go w moich oczach.

      Usuń
    2. Nie ma w tym nic erotycznego. Na początku to był punk, ale w ich ostatnich kawałkach nawet tego nie czuć. Po prostu nakładali ten zespół w czasach PRL i taka nazwa była jak uznawana za nieprzyzwoitą, o co chodziło, no bo w końcu to byli punki, a wydaje mi się, że to jest trochę w ich ideologii, by sprzeciwiać się systemowi.

      Usuń
    3. No właśnie, i to mi się wszystko nie podoba. Nadal uważam tę nazwę za nieprzyzwoitą.

      Usuń
  13. Och, powiało dramatyzmem.
    Śliczny jest ten grzybek! Małe dzieło sztuki i wiem co mówię, bo w moim zeszycie widnieje coś takiego:
    http://i44.tinypic.com/fdgl5f.jpg
    Popełnione ręką Martynki.
    Zawsze przy otwieraniu tego zeszytu każdemu otwierającemu towarzyszy ogromny strach przed natrafieniem na ten przerażający twór. Tęczówki mogą wypłynąć, naprawdę. Żyję w ciągłym stresie...

    Borze szumiący, jaka dzika radość, że nawet siebie w tej liście podziękowań znalazłam! Nawet jeśli jestem okropna i w ogóle na to nie zasługuję. Zielona panna dziękuje również!

    Informuję także, że znowu jadę do Łukęcina (przekleństwo) i nie będzie mnie przez kilka dni. Ale na komentarze postaram się odpowiadać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz się naprawdę zdenerwuję, wszyscy widzą tu jakieś pożegnanie i dramatyzm! Ludzie są rządni nieszczęść i sensacji, albo zwyczajnie nie chce się im czytać tego bloga i chcieliby bym go zawiesiła, bo wtedy nie byłoby problemów i nie musieliby wchodzić z grzeczności lub po komcie.
      Muchomorek :3 W każdym moim zeszycie (a często i w podręczniku) widnieje co najmniej jeden grzyb dowolnego gatunku. W niektórych mam całe podręczniki dla grzybiarzy, gdy je rysuję, to ludzie z klasy mówią do siebie ,,ale viksy".
      Już przywykłam, dziwne by było, gdybyś nie znikała... ^^ Mysza Samo Zło.

      Usuń