poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Bakterius Paranois

źródło: zerochan.net
Nie mogłam się oprzeć i musiałam dodać tutaj ten obrazek! Uwielbiam Moyashimon.
    Wszyscy jesteśmy mordercami. Cały czas zajmujemy się zabijaniem pewnych mikroskopijnych stworzonek, znanych jako bakterie. To trochę przerażające. Wystarczy machnąć ręką, by zakończyć nędzny żywot mikroorganizmu, przynajmniej teoretycznie. Z każdym krokiem niesiemy śmierć, bezlitośnie depcząc mikroby. To zaprawdę wielka łaska, że one nie czują i nie myślą. Są wszędzie, mali szpiedzy... Nawet we wnętrzu reaktora (Hmm, czyżby Rin Kagamine była bakterią?). I spróbuj tu nie mieć manii prześladowczej! Wszystkie te małe potworki, które siedzą w jednym człowieku, mogą ważyć 1,5kg. Prawda, że to dobra wiadomość? Zawsze można się pocieszyć, że to nie ja jestem taka ciężka, tylko te nieznośnie bakterie... Wniknęły na stałe nawet do wnętrz naszych komórek, przybierając miano mitochondriów, jak powiedziała to nam zniecierpliwiona nauczycielka. Miliardy małych, wścibskich stworzonek. Nie uciekniemy! Jesteśmy zgubieni! Skoczki patrzą na mnie tak jakoś dziwnie, więc kończę już tę pisaninę. Przyjemności! Wy wiecie, że ja wiem, że Wy wiecie? ^^

48 komentarzy:

  1. Padłam, jak to przeczytałam ^^ Niby o tym wiedziałam, ale nigdy nie pomyślałam o tym jako o jakiejś manii prześladowczej xD A co powiedzieć, kiedy pomyślisz o tej masie cząstek elementarnych np. neutrin, które też są WSZĘDZIE?! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przenikają nas z tą błyskawiczną, nieludzką prędkością... Tak, też kiedyś miałam taką manię. Moja paranoja nie zna granic. Kiedyś robiło mi się słabo na myśl o budujących mnie, wiecznie drgających atomach.

      Usuń
  2. Cała notka sprawiła, że się uśmiechnęłam :D A ostatnie zdanie po prostu rozbrajające...
    Jesteśmy zgubieni! O tak xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta cywilizacja jest skazana na zagładę!!!

      Usuń
    2. A tak z innej beczki, o co Ci chodziło z tym województwem? :D

      Usuń
    3. Z ciekawości... A nie, wydawało mi się, że mieszkamy blisko.

      Usuń
    4. Aaaaa, mieszkamy w tym samym województwie :3 Może nawet kiedyś gdzieś Cię widziałam. To zabawne, w Internecie praktycznie nie ma ludzi z tych okolic.

      Usuń
    5. A faktycznie :D No właśnie też zauważyłam, że mało co ludzi z Kuj-pom jest w Internecie. Co za zacofani ludzie żyją w naszym województwie :<

      Usuń
    6. Mieszkasz niedaleko Bydgoszczy?! Ja dojeżdżam na studia do Bydgoszczy :3

      Usuń
    7. Nawet konwentów w naszej okolicy nie robią, nawet kiedyś o tym w Otaku było...

      Usuń
    8. Mieszkam w Barcinie, to jakieś 45km od Bydgoszczy, godzina drogi, będę dojeżdżać do liceum :D Studiujesz na UKW?

      Usuń
    9. No nic, skasował mi się taka ładna odpowiedź... :(
      No konwentów nie robią, a przecież Bydgoszcz jest dużym miastem...
      Ja mieszkam w Świeciu, jakieś 50 km od Bydgoszczy i studiuję na WSB. A na jakiej ulicy będzie Twoje liceum?

      Usuń
    10. Dokładnie, jest u nas bardzo dużo fanów m&a, tyle, że łojezu.
      Świecie :3 Mój tata był tam w jednostce wojskowej. Teraz nam się tu wszystkim ino z psychiatrykiem kojarzy... Moje liceum jest dość znane, słynna jedynka od ćpunów, jest przy placu Wolności.

      Usuń
    11. Mogli by stworzyć jakiś sklep czy coś... Tak wiem, dużo wymagam, ale nie ma nic u nas :(
      Chyba wszystkim Świecie kojarzy się z psychiatrykiem :D
      No to blisko Focusa :3 Gdybym studiowała na UKW to też by było blisko. Nie ma co, nie spodziewałam się, że mieszkasz w okolicach Bydgoszczy :D

      Usuń
    12. Dokładnie, tak to zostaje empik i matras. Urok mieszkania tam, gdzie mieszkam - raz na ruski rok zbieram kasę i wyprawiam się do Bydgoszczy, do Focusa na zakupy.
      Moja ciocia studiowała na UKW, ale jest tam... Niezbyt.
      Nikt się nie spodziewał, wszyscy tylko ten Śląsk, Warszawa czy inny Kraków -_-

      Usuń
    13. Właśnie ja też tak robię (no poza studiami), zbieram kasę i do Focusa na zakupy i jakiś film do kina :D
      Ja od razu odrzuciłam UKW.
      Południe i Warszawa mają najlepiej... I jest tam najwięcej ludzi.

      Usuń
    14. Dokładnie, pakiet zakupy+film :D Jutro mam własnie taki wyjazd i zacieszam jak nigdy. Wiesz, że w Almie są pocky?
      Czy ja wiem, czy tak dużo... U nas po prostu ludzie są jacyś inni. Ale to wiadomo już od dawna :D Prawdziwi potomkowie Piastów nie objawiają się byle komu!

      Usuń
    15. Ja też może niedługo będę mieć taki wypad :D No właśnie wiem. Chyba Ty mi to kiedyś pisałaś (wtedy nie miałam pojęcie, że piszemy o tej samej Almie w Focusie xD ) Musze poszukać ich jak będę... Wczoraj jadłam Pocky poziomkowe :3
      Właśnie... Jakby kuj-pom nie miało fanów m&a.

      Usuń
    16. Ty burżuju Ty! Poziomkowe, kto widział taka rozpustę...
      Haha, magia ironii losu ^^
      Mamy ogromne ilości mangowców, naprawdę nie potrafię zrozumieć tego wyalienowania nas. W mojej małej szkole, liczącej około 450 uczniów, znam co najmniej dziesięcioro fanów. W Focusie spotkałam też kilka osób o tych zainteresowaniach, na poczekalni u lekarza, nawet jak weszłam do LO 1 podczas jakiegoś konkursu, to na wystawie wisiały pięknie wyeksponowane i doskonale widoczne rysunki L, Kiry, C.C. i jeszcze innych postaci Poważnie, gdzie się nie obrócisz...

      Usuń
    17. Jestem lisem na Pocky :3
      Oh jestem tego świadoma. Ale jakby wszystko kręci się bez ingerencji kuj-pom. Jakbyśmy byli zapomnianym województwem :< Zobaczyliby co by sie działo jakby zrobili jakiś konwent... Masa ludzi by przyszła.
      W Focusie ino wejść w mangi to zawsze ktoś się znajdzie o podobnym zainteresowaniu :D
      Jakaś klątwa musi nad nami wisieć :(

      Usuń
    18. Ja i tak najbardziej lubię mleczną czekoladę, bez wygibasów. Pocky o smaku herbaty...
      Dokładnie, tworzymy zamkniętą społeczność :D Pomijają nas, co możemy z tym zrobić?
      No ale co się będą wysilać, kujawsko-pomorskie nie jest fajne i już :P
      Hihi, jutro zobaczę znowu. Zaiste, ktoś musiał wymazać nasze istnienie ze świadomości ogółu. Jesteśmy ninja!

      Usuń
    19. Ja uwielbiam biała czekoladę :D
      To jest nasza droga ninja, zostać zapomnianym xD ale mi z tym źle. Powinna im pamięć wrócić :D
      Kolejne mangi do kolekcji zakupisz? Ja sie boję bo długo nie byłam w empiku... A to zawsze źle wróży dla mojego portfela.

      Usuń
    20. Poważnie, to jest zwyczajnie dziwne, pomijają nas, kolebkę polskości.
      Jaka tam kolekcja, mang mam tylko 42 tomy. Teraz angstuję, że nie mogę sobie kupić The Tyrant, choć wychodzi u nas, bo w zwyczajnych sklepach nie ma, a nie ogarnęłam internetowych zakupów, zresztą musiałbym się podczas pytania o numer konta (nie pamiętam, jestem tragedią) zdradzić z yaoi.

      Usuń
    21. To i tak spora kolekcja. Ja inwestowałam zawsze w książki o tematyce fantasty. Teraz się wzięłam za mangi. Kupuję Vassalorda. A The Tyrant... Uwielbiam OVA i jak zobaczyłam mangę to pomyślałam sobie "gdzie ja bym to ukryła" xD Na yatta możesz płacić przelewem pocztowym i nie ma wymagalnego nr konta :P Drukujesz, bierzesz kasę i idziesz na pocztę :)

      Usuń
    22. Jasne, znan taką, która ma ponad 200 tomów i to w różnych językach. Midori-sama 0_0
      I tak nie ogarnę... Hmm, może warto pokombinować...

      Usuń
    23. 200!? O kurde, strasznie dużo...
      Skoro masz kasę na całą prenumeratę to nawet ja mogę zrobić za Ciebie zamówienie i przesłać Ci na maila przelew. Tylko go wydrukujesz i na pocztę pójdziesz opłacić :P Tylko potrzebna Ci kasa.

      Usuń
  3. Przez caaaały post machałam rękami jak oszalała! Ja zła! :D Mam nadzieje, że nie zabiłam malej Rin T^T Albo co gorsza- Gakupo (lub Kaito, ze względu na ciebie Myszo)
    Moje bakterie są ciężkie ;_______; Wierzę w to.
    PS.Wiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paranoja i mania prześladowcza są zaraźliwe :D
      Jeśli zabiłabyś Kaito... Twe dni byłyby policzone.
      PS. Wiem, że wiesz.

      Usuń
  4. Bakterie przerażają mnie tylko wtedy, gdy przebywam w mojej szkole. Średnio przez siedem godzin dziennie (pomijam weekendy) moje ręce nie mają kontaktu z mydłem ani wodą z prostej przyczyny: w mojej szkole nie ma mydła. A jak już jest, to wypełnione w połowie zawartością jamy ustnej jakiegoś dzieciaka z problemami. Jako że pozostały mi trzy miesiące do ukończenia tej szkoły, obędę się bez kupowania mydła i noszenia go codziennie przy sobie. Na szczęście w liceum będą bardziej przyjaźnie nastawione toalety. Co do tych bakterii, to po powrocie do domu moje ręce się okropnie lepią. Jest to równie ohydne, jak skupisko roztoczy w mojej pościeli.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przynajmniej człowiek nie może nigdy powiedzieć, że jest taki przez wszystkich opuszczony ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale bakterii nie można poprzytulać :c

      Usuń
    2. Przytulić można... ale jest to słabo odczuwalne.

      Usuń
    3. Pomiziać po rzęsach...

      Usuń
  6. Jak pokonam pewne uporczywe choróbsko, żadne mikrusy-wirusy nie będą mi straszne, o! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Średnio lubię się z bakteriami, to mogę i zabijać je, a co mi tam:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I potem się biedactwa zbuntują i nie będą pracować w jelitkach :D

      Usuń
  8. Ha! Ja wcale tyle nie ważne,tak na prawdę jestem chuda tylko te bakterie mnie pogrubiają ^^ - tak,tak łódź się Natalio,łódź.
    Biedne bakterie,codziennie ginie ich miliony albo biliony,nie dziwmy się,że czasem nas dopadają jakieś choróbska. Takie bakterie,którymi wszyscy pomiatają też muszą odreagować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napiszemy książkę ,,Psychologia Bakterii" i dostaniemy Nobla XD

      Usuń
  9. hahaha, bakterie, bakterie wszędzie *-*
    nie, no co ty, nie ma rzeczy, którą można by było u mnie podziwiac c:

    OdpowiedzUsuń
  10. Małe grzyby walące fałdy na lekcji przypominam ci o tych zadaniach maila masz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam tej książki, mieliśmy zostawić w szkole i chyba zostawiłam :O

      Usuń
  11. Hahahahahhah ;D Dzięki! Poprawiłaś mi humor przed jutrzejszym dniem ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja się nie boję czegoś czego nie widać. Brzydzę się, to prawda, ale się nie boję :p. A jeśli nie widzę, to nie myślę o tym :p.

    OdpowiedzUsuń
  13. ten obrazek jest cudowny :D
    Coś w tym jest. Zabijamy bakterie.. ale trochę zasłużyły, skoro u niektórych dodają do wagi 1,5 kg, czyż nie?:D Toż to chamstwo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szynkstwo! :)
      Ale w końcu pomagają nam trawić w jelitkach, oddajmy im trochę sprawiedliwości.

      Usuń