poniedziałek, 18 marca 2013

Radioaktywna Zieleń

       Autoreklama kluczem do sukcesu, prawda? Już widzę, jak przewracacie oczami, ale dzisiaj mała odmiana i nie będę zachęcać do czytania Ludożercy (dobra, teraz też zachęcam), tylko Radioaktywnej Zieleni, mojego nowego bloga, który jest fanfiction do Black Rock Shooter. Taaak, wiem, że mówiłam, że nie jestem fanką... Dużo pozmieniałam w oryginalnej historii, a właściwie stworzyłam własną. Właśnie pojawił się prolog. Moje własne, słitaśne opko i słit blogasek! Mówcie do mnie ,,Ałtoreczko".

źródło: zerochan.net
       Już niedługo wracam, nadchodzi druga rocznica założenia bloga. Przygotujcie się na niespodziankę!


niedziela, 10 marca 2013

Wyspa Strachów – Hoozuki Island w pigułce

      Dzisiaj będzie inaczej, bo będę opisywać mangę, oczywiście, mało znaną mangę, żeby było ciekawiej. Wracam już 23 marca.

źródło: http://en.wikipedia.org/wiki/File:Hoozuki_no_Shima_vol_2.jpg
      Kiedyś, gdy nudziłam się tak bardzo jak Tofik bez swojej piłeczki, przekopywałam Internet w poszukiwaniu jakiegoś mangowego horroru, który zająłby mi czas i zapewnił rozrywkę. W końcu znalazłam Hoozuki Island, krótką, czterotomową serię. Czy to było właśnie to, czego szukałam?

       Na wyspę  sierociniec, przybywa dwójka dzieci, niewidoma dziewczynka o imieniu Yume i jej starszy brat, Kokoro. Na wyspie oprócz nich znajduje się czworo nauczycieli i czworo dzieci, z których, jak się potem okazuje, każde ma jakieś poważne problemy i traumatyczną przeszłość. Dzieci uczęszczają spokojnie do szkoły, ale nad wyspą wydaje się wisieć jakaś tajemnica, makabryczny sekret dorosłych, który jak najszybciej trzeba odkryć...

niedziela, 3 marca 2013

Ergo Proxy - to nie sen!

Zgodnie z obietnicą, zamieszczam post. Pozadowalamy się jeszcze półśrodkami, oj tak. Przynajmniej są plusy, bo i tak nikomu nie chce się tego czytać, a teraz mają też logiczny powód, by tego nie robić. 
Proszę o głosy w nowej ankiecie!

Wszyscy zamieszczają na blogach swoje zakupowe zdobycze, więc czemu ja miałabym być gorsza? Chcę jakoś uczcić jeden z największych rozrywkowych wypadów do burżujskiego empiku ostatnich czasów. Książki są coraz droższe, normalnie nie stać mnie na nie -_- Zdjęcie niewyraźne, nie ma to jak telefon, przepraszam, tutaj wykaz tytułów, bo niektóre są nieczytelne:
,,Szkoła Przetrwania"
,,Krąg"
,,Japoński Wachlarz. Powroty"
,,Pomnik Cesarzowej Achai II" (Potoki krwi z nosa, na to można czekać latami!)
,,Doubt #1"
,,Pandora Hearts #3"
,,Welcome to the N.H.K. #4"
Ach, czuję się tak szpanersko! Ciekawe, kiedy to wszystko zdążę przeczytać. 

             Długo szykowałam się do obejrzenia Ergo Proxy, ale gdy przemogłam się i włączyłam pierwszy odcinek, odeszłam od komputera dopiero po ponad trzech godzinach. Coś w tej serii strasznie mnie przyciągało. Ale wiecie, to już prehistoria, tych czasów nawet najwięksi sterownicy sieci nie pamiętają! Ta recenzja powstała dobre dwa lata temu, więc…

             Tradycyjny, spustoszony świat po apokalipsie. Wśród pustkowi widnieje wielka kopuła - raj ludzkości, utopia, w której można prowadzić szczęśliwe i zaspokojone życie  miasto Romdo, kontrolowane przez Burmistrza i tajemniczą radę. Asystujące ludziom i wyręczające ich auto ravy (androidy) są na porządku dziennym. Nie wszystko jest jednak tak piękne, jak się na pierwszy rzut oka wydaje... W mieście grasuje tajemniczy, nieludzki morderca,  władze ukrywają liczne eksperymenty, a wśród auto rave'ów szerzy się wirus Cogito, który sprawia, że maszyny otrzymują duszę.
        
        Poznajemy Re L (w różnych tłumaczeniach Real, Lil, Ril) Meyer, młodą funkcjonariuszkę, wnuczkę Burmistrza. Aklimatyzuje ona do sterylnej przestrzeni miasta imigranta o imieniu Vincent Law, który do Romdo przybył z dalekiej Moskwy. Na skutek wielu zdarzeń uciekają z kopuły i rozpoczynają podróż po pustkowiach w poszukiwaniu prawdy, o świecie, miastach i samych sobie. Towarzyszy im Pino  dziewczynka android zarażona Cogito. Odwiedzają inne osady ludzkie, niektóre opuszczone,  inne wciąż zamieszkane, spotykają groteskowe stworzenia, powoli odkrywając, czym naprawdę są tajemnicze Proxy i jaki jest ich cel.

źródło: zerochan.net