wtorek, 8 stycznia 2013

Nasza własna fikcja (ku chwale siedemnastego anioła)

    Ostatnio coraz bardziej wzmaga się zainteresowanie różnymi północnymi wierzeniami i mitologiami, zresztą twórcy niemal zawsze traktowali je jako źródło inspiracji. Oczywiście, największą popularnością cieszą się wierzenia nordyckie i celtyckie. Przyznam, że trochę się denerwuję, jak widzę zafascynowanych tymi tematami rówieśników, moja przyjaciółka nosi na szyi celtyckie symbole, fantazjuje na temat różnych ichnich duchów i bożków, zupełnie nie zdając sobie sprawy, że nasza mitologia może zaoferować jej równie wiele, i jest równie interesująca. Tak, Słowianie też mają, a raczej mieli rozwinięty system wierzeń, hierarchię bogów i ładnie prezentujące się symbole, tylko jakoś prawie nikt nie chce o tym pamiętać, jedynie bardzo niewiele osób jest zainteresowanych tym tematem. Co prawda, wiele wiadomości przepadło w szeroko otwartej gardzieli otchłani czasu, ale to, co przetrwało stanowi naprawdę interesujący materiał. 

Tak mi się skojarzył Thorfinn, ale tu dobrze pasuje. Vinland Saga jest wielka! Obrazek z zerochan.net
      To zaskakujące, jak bardzo staramy się zignorować swoje korzenie i prakulturę, zachwycając się innym, zachowując się przy tym niemal jak bielejący Michael Jackson lub rejowskie gęsi, też białe. A właśnie słowiańskim podaniom zawdzięczamy m.in. wampiry. Nie mówię, że nie można interesować się na przykład celtyckimi legendami i czerpać z nich inspiracje, ale to trochę boli, gdy widzi się, jak dogorywa świat naszych dziadów, jak niknie pamięć o systemie wierzeń (bardzo oryginalnym, tak poza tym), zwyczajach i tradycjach. Nikt nie traktuje ich jako ciekawostki lub nie czerpie z nich pomysłów, nie przerabia, słowem – jakby nie istniały. I właściwie jest to prawda. Jak to się dzieje, że wszyscy miłośnicy fantastyki (nie wiem czemu, ale jak myślę o tych wierzeniach i mitologiach, to od razu przychodzą mi do głowy, pewnie przez tę projekcję psychologiczną) kojarzą takiego Lokiego, ale czy ktoś słyszał o południcy? Oczywiście, czasem zdarzą się też książki z mitologią słowiańską w tle, jednak jest ich wyraźnie mniej.


Wiedziałam, że Fukkireta jest popularna, ale tego nigdy się nie spodziewałam. Kto wpadł na ten szalony pomysł, by połączyć Kaworu z Teito?! Bardzo niepokoi mnie fakt, że nie mogę przestać tego słuchać :D O, teraz zaczęłam ,,śpiewać" razem z nim.

Pozdrowienia dla Bastka, niecnie oszukanego przez pewnego demonicznego (pobie)raczka :) Mariusz mówi, że jutro i pojutrze nie możemy iść do piekarni, bo mamy tylko pięć lekcji, ale Wy chyba też macie jakieś zastępstwa i okienka?
A do reszty osób, które jeszcze jakimś cudem chcą czytać tego bloga – strzeżcie się raczków! Zwłaszcza demonicznych (pobie)raczków!

55 komentarzy:

  1. Tak, kojarzę Lokiego i nie słyszałam o Wieczornicy :P
    Nie mogę oderwać wzroku od poruszających się ust xD
    Twoja Ankieta wymiata xD :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę oderwać wzorku od całości!
      Przez Ciebie jest wszędzie tyle samo głosów, wrrr ^^

      Usuń
    2. haha faktycznie, ale zapewne taki stan się długo nie utrzyma :P

      Usuń
    3. Utrzyma się, zobaczysz. To jest moc nierozstrzygniętych ankiet!
      http://www.youtube.com/watch?v=eAxoJ_XjZjg
      Teraz to już wpadłam pod stół. I nie wstaję.

      Usuń
    4. Kojarzysz, bo czytasz ,,Kłamcę" :D

      Usuń
    5. Aaa Kururugi xD Nie mogę przestać się śmiać xD :D
      Czytam, czytam ale jakoś nie mogę dokończyć przez oglądanie anime ;P

      Usuń
    6. Gdzieś jest jeszcze Izaya i Shizuo ;) Przypomniałaś mi, że muszę obejrzeć końcówkę pierwszej serii.
      Ja teraz jestem za leniwa na ogladanie i czytam. A co teraz oglądasz? ^^

      Usuń
    7. Widziałam :D Ale myślę, że osobno by lepiej wyszło niż razem :)
      Oh dużo tego, mam porozpoczynane długie serie. Do tego męczę Hiiro no Kakera, żeby mieć już z tym spokój >.<
      Do tego pokusiłam się jakiś czas temu na Hellsing Ultimate. Nie chce nic zaczynać a i tak to robię :( :P
      A co czytasz?

      Usuń
    8. Osobno też gdzieś jest, moc fandomu działa ;)
      O rany, współczuję, przecież to straszne! Ledwie trzy odcinki wytrzymalam. Druga seria jest tak samo beznadziejna jak pierwsza. Hellsinga też oglądam.
      ,,Mitologię Japońską'' ' ,,Kongres Futurologiczny''. No i Vinland Saga, ale to się nie liczy.

      Usuń
    9. Nie chce zostawić niedokończonego skoro juz jestem w drugim sezonie. Ale co racja to racja - jest do bani.
      Widzę wzięło na Lema? Mi został polecony Kongres. Ale chyba tego nie tknę. :P

      Usuń
    10. Dokładnie, też zawsze staram się wszystko dokańczać, ale nie wiem, czy dam radę dobić do końca Code:Breaker.
      Lema czytam już od dawna, więc to u mnie nic nowego, po prostu po kolei czytam wszystkie jego książki, jakie są w bibliotece :)

      Usuń
    11. Hmm, jak oni to robią?
      http://www.youtube.com/watch?v=RKVWaW69npM

      Usuń
    12. Ja miałam to w planie od razu po Code Geass ale jakoś mnie aż tak bardzo nie zaciągnęło do tego. :P
      Napisz reckę Kongresu jak skończysz czytać, jestem ciekawa Twojej oceny :)
      hah xD Nie wiem, ale wiedzą jak rozśmieszyć widza ;D

      Usuń
    13. Lepiej nie oglądać, całkowicie spaprali.
      Nie jestem kompetentna. Poważnie, nie potrafiłabym tego zrecenzować, ani nawet jakoś skomentować, zresztą dopiero zaczynam.
      Ale Izaya śpiewający ,,World is mine" jest już ponad moje siły. Kurczę, przez te wszystkie przeróbki zaczynam go powoli lubić :0
      http://www.youtube.com/watch?v=kwVNlQOPj5k
      Ta boska chwila, gdy przypomniałam sobie, skąd znam tę piosenkę, i że to Onii Yuukai.

      Usuń
    14. Ale próbować zawsze można. Kiedyś trzeba zacząć recenzować :P
      Izaya... - ja mam do niego bierne podejście.
      :)

      Usuń
    15. Recenzować, ale nie coś takiego. Sama przeczytaj i potem zdecyduj, czy powinien to recenzować gimbus.
      Aż dziwnie to zabrzmiało. :)

      Usuń
    16. No dziwnie :D
      Nie czytałam Lema, a poza tym chyba długo go nie tknę więc nie ocenię czy powinien to recenzować "gimbus" :P

      Usuń
    17. Czyli odpowiem za Ciebie - nie powinien!
      XD

      Usuń
  2. Nie rozumiem tych (pobie)raczków. Tradycje słowiańskie... bardzo ładnie opisują je "Dziady"! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama nie znam mitologii słowiańskich. To straszne przyznam. Zerknę do biblioteczki czy takową posiadam :)
    Co do tego śpiewaka... przeraził mnie na początku XD. Nie wiedziałam co myśleć. A potem jakoś sobie pooglądałam XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W formie książkowej chyba nie ma...
      To jest Kaworu, ot co! Ta parodia mnie pożarła, strawiła i zwymiotowała.

      Usuń
    2. Mam. Moja mama jest wielka. Mam mitologię Słowian i ma ona 250 stron :). Stare wydanie. Teraz tego pewnie nie ma :)
      A mnie przeraziła i cofnęła XD

      Usuń
    3. Boże, jak ja Ci zazdroszczę :D

      Usuń
    4. Ja sobie też bym zazdrościła. Wiesz jak się zdziwiłam, kiedy zajrzałam do biblioteczki i zobaczyłam te mitologię? Normalnie teraz ją będę czytać do poduszki :D
      Oglądam nowe anime, Triguna na razie odpuściłam. Oglądam Sword art online. Genialne anime :3

      Usuń
    5. Musisz mi potem streścić całą tę książkę :)
      Hm, nasłuchałam się o nim wielu złych rzeczy.

      Usuń
    6. Jak przeczytam to streszczę, ale głównie opisują szczątki informacji. To bardziej taka naukowa książka. Koleś się nastarał żeby to zebrać :). Właśnie czytam o Pierunie :). Ciekawe wierzenia mieli Słowianie :D
      Dziwne. Ja nic o tym anime nie słyszałam, ale zaczęłam oglądać. Jak dla mnie kończy się cała anime na 14 odcinku, ale leci to dalej. To jest o ludziach zamkniętych w grze. Zakładają na głowę takie hełmy, żeby wejść do gry. Steruje się to mózgiem. A potem nie mogą się wylogować, jedynym warunkiem wylogowania się jest przejście 100 poziomów :). Stwierdzam, że akcja ciekawa. Nawet jest wątek miłosny :3. Zobacz sobie, jak ci się nie spodoba to trudno :D

      Usuń
    7. Tak zazdroszczę, że aż mi dym z nosa leci!
      Wiem, o czym jest, ale jakość
      nie mam ochoty.

      Usuń
    8. A co ci nie odpowiada w jakości? Ja jedno anime obejrzałam z okropną kreską, ale fajna była fabuła :)

      Usuń
    9. Jakoś, nie jakość :) Myślę jedno, palce piszą drugie. Akurat kreska i jakość w zupełności mi nie przeszkadza - czytałam Lockie'go itp.

      Usuń
    10. aaa XD. To zupełnie widzę inny powód XD. Mi się podobało anime, ale ostatni odcinek.... cóż. Dziwny trochę.
      Kolejny rozdział opublikowałam. Tym razem Maria nie taka zła mi wyszła XD

      Usuń
  4. Dzięki za pozdrowienia a i szkoda że nie pujdziemy do piekarni może w piątek przed ,,spotkaniem ze świętymi'' Mariusza też sie zabierze.
    ..................................................... TOMEK RZĄDZI

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, na śmierć zapomniałam o Tomku! Może jak się spytamy sprzedawców, to nam pokażą i zrobimy zdjęcie :D
      Wiesz, co Mariusz wyrabia w kościele, jak się nudzi? :0
      TOMEK RZĄDZI!

      Usuń
  5. I am hardkor! : D
    nie wiem kto to Loki, a co dopiero Wieczornica .. : o

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Swego czasu interesowałam się mitologią gracką (w tym momencie zastanawiam się która z nich jest bardziej mainstream'owa; celtycka czy własnie grecka). Troszkę mi przeszło, może z powodu nowych zainteresowań i mniejszej ilości czasu, oraz pewnie trochę dlatego ze człowiek się robi coraz starszy....Stara gimbaza. A Polacy nie gęsi i faktycznie można by było trochę zainteresować się kulturą nasza i naszych słowiańskich sąsiadów. Zaraz....Teto czy Teito? Literówka czy ja się mylę? No i nie ma openingu :( Aż sobie włączę "Kasane Teto territory" XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swego czasu to interesowałam się wszystkimi mitologiami, bo jak byłam mała, to wiele ciekawych książek było w okolicy. Teraz czasem mam powikłania.
      Powinno być Teto? Gdzieś była nazywana Teito, przynajmniej tak mi się wydaje :0
      Opening musiał ustąpić mocy Tabrisa śpiewającego do Shinji'ego, czy jak go się tam odmienia.

      Usuń
  7. Te zdjęcia nie zawierają w sobie ani krztyny egzotyki. :( Każdy nauczyciel ma swoje metody nauczania i oceniania ucznia, u nas najwidoczniej można zarobić szóstkę ze sprawdzianu - trzeba mieć tylko 100%. :) No i mam szóstkę na półrocze, nawet mnie nie spytał, tylko pytał o szkołę, do której chcę iść. *_* *przybija żółwia* Jak możesz?! Ja na tą książkę czekam już od grudnia, chcę ją wreszcie dostać, no... Ona musi być świetna! <3 You're weird. Rozumiem, masz inny system wartości... Moje wyniki są tragiczne. Z części przyrodniczej 57%, za jakie grzechy?! :( To w ogóle nie przekłada się na oceny, więc oceny kłamczą. ^^

    Ale cukier dodaje kopa organizmowi. Lepiej mózg funkcjonuje (przy tym zdaniu śmieję się ze słowa "mózgotrzep"). A tyje się dziś od wszystkiego, nawet od patrzenia na jedzenie, także tę. ^^ Wiesz, na lekcjach generalnie zapisuje się tematy lekcji - zawsze możesz zajrzeć do zeszytu i zrobić prezentacje na temat ogólny i powiedzieć jej, że nie wiedziałaś, co masz przygotować. Nauczyciele często mają jakieś skrzywienia, to normalne w ich zawodzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Codziennością? Czy mówisz o mojej szkole, która jest bardzo egzotyczna? :D U nas nie ma sprawdzianów z religii, to jeden z niewielu plusów nowego księdza. :D Najwyraźniej jesteś bardziej wymagającą czytelniczką, ja bardzo chcę przeczytać tą książkę, choćby po to, by dowiedzieć się, czy jest napisana równie dobrze jak HP; może nawet mi przypadnie do gustu, nigdy nie wiadomo. A się dziś ucieszyłam, bo z historii mam jednak 82% i nie jest to aż taki koszmarny wynik. ^^ I tak, wyniki kłamczą, wszystko kłamczy. :D O matko, trzeba było sobie Yerbę kupić, może ona przyniosłaby ukojenie bez konieczności tworzenia mieszanki 50/50. :D
      Dlatego właśnie jesteś geniuszem w najczystszej postaci. Przerażasz mnie trochę. Twoja nauczycielka jest podobna do nauczycielki fizyki mojej siostry, też skleroza, a do tego sprawdziany z odpowiedziami na odwrocie i tekst "odpowiedziami proszę się nie sugerować, są błędne", a od razu widać, że prawidłowe. NONONO. Powodzenia. :D
      Nie uśmiercę mojej blogowej koleżanki, sorry. :<

      Usuń
  8. Myślę że co do tych wierzeń i ogólnie słowiańskiej kultury masz rację.

    OdpowiedzUsuń
  9. No właśnie! Dlaczego nigdy nie byliśmy uczeni takich naszych wierzeń? Zawsze przewijała się tylko mitologia grecka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest aż podejrzane.

      Usuń
    2. Jutro wkładam między strony ,,Mitologii Greckiej'' karteczki z napisami ,,STOP GREKOWIZACJI''!

      Usuń
  10. Btw, bardzo mi się ten szablon podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aahaha kocham tą piosenkę XD
    Bardzo ładny wygląd bloga Myszko :3
    Myślę,że nasza mitologia jest równie ciekawa jak innych,a może nawet ciekawsza. Trzeba tylko trochę poczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny blog! jeśli chcesz to zapraszam do mnie :)
    ale mam taką prośbę.
    mogłabyś zlajkować moją stronę ?
    mając dużą liczbę like mogę wygrać warsztaty fotograficzne.
    to moje marzenie, a Cb nic to nie kosztuje. z góry dzięki :)
    http://www.facebook.com/pages/Marlena-Pi%C4%85tek-fotografie/113163832189702

    OdpowiedzUsuń
  13. Powinni dać w naszych szkołach (wywalając przy tym przedmiot religia) i chociaż musnąć o nasze korzenie słowiańskie, tylko przez swoją własną dociekliwość coś wiem, ale z przykrościom stwierdzam, że niewiele.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, religia w szkole jest trochę bezsensowna, i tak nikt się nie skupia na materiale, ksiądz też tylko chce jakoś przezimować godzinę.

      Usuń
  14. Właśnie uświadomiłaś mnie, że ja też niewiele wiem o mitologii słowiańskiej... A z tego, co piszesz, wynika, ze może warto to nadrobić. Aż zrobiłam się ciekawa :D

    OdpowiedzUsuń
  15. jak byłam mała to przeczytałam z trzy grube tomy klechd i legend polskich, także czuję się wyjątkowo fajna teraz ;d

    OdpowiedzUsuń
  16. Pajam wielką miłością do naszej mitologii, naprawdę. Szkoda tylko, że nie mam kiedy tak siąść raz a dobrze i ją przyswoić, szkoda.
    Zapoznałam się z nią troszku raz pisząc opowiadanie i stwierdziłam "U nas dawniej było fajnie!".
    No i strzygi, nie zapominajmy o nich :D
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strzygi są wszędzie, smutna prawda.

      Usuń
    2. Taaak.
      Jeśli posiadam dobre informacje, a przynajmniej obiło mi się o uszy, to strzygi żerowały na ofiarach wampirów, które oni zostawili.
      A teraz tylko o wampirach się mówi, a jest tyle ciekawszych postaci w mitologii...

      Usuń
    3. Taak, męczący jest ten szum wokół nas.

      Usuń