środa, 16 stycznia 2013

Grzbietoród - żabka dziwów


źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Pipa_(rodzaj)
     Dzisiaj napiszę o zwierzęciu, które jest tak niezwykłe, że początkowo można by pomyśleć, że zostało przeze mnie wymyślone i pochodzi z tej samej bajki co wąslozony czy papciochy , tymczasem grzbietoród amerykański, bo to o nim mowa, istnieje naprawdę. Nazwa brzmi dość dziwacznie, prawda? Otóż u tej dużej żaby młode ,,rodzą się” na grzbiecie. Niemożliwe? Samica w okrutnie skomplikowany sposób składa jaja na swoim grzbiecie, następnie samiec je zapładnia. Jaja zagłębiają się w skórze i tu zaczynają się rozwijać, po jakichś 11-13 tygodniach małe żabki są już dostatecznie dorosłe i rozrywają wieczka, by wydostać się na świat. Grzbietoród bardzo lubi muł i płytkie zbiorniki wodne. Jestem ciekawa, jakież to czynniki środowiskowe spowodowały, że ewolucja tego płaza przebiegała w tym kierunku. Skoro większość ssaków nosi młode w brzuchu, to czemu płazy miałyby być gorsze i nie spróbować nosić dzieci, na przykład, na plecach, by nie posądzono ich o plagiat i kopiarstwo? 



Vampire Knight Guilty ,,Suna no Oshiro”

     Zaczynamy passę endingową! Oto pierwszy utwór z mojej listy ulubionych endingów, kolejność znów nie ma znaczenia. Początkowo ten utwór wydawał mi się smętny i nudny, ale gdy puściłam go sobie w tle, bez animacji, odkryłam go na nowo. Spokojny, ale jednocześnie pełen życia, z pięknym głosem Kanon, który aż wyciska łzy z oczu i porusza. Tak, wiem jak to brzmi. Szkoda, że takie wspaniałe piosenki marnują się dla takich marnych romansów jak Vampire Knight, ,,Still Doll” też miało swoją magię, nie mówiąc już o openingach.

Czy mam pisać więcej przyrodniczych notek, czy może skupić się na czymś innym? Może mam zamieszczać więcej opisów mało znanych, a bardzo dobrych anime? Albo dla odmiany polecić jakąś mangę lub książkę? Czy znowu radośnie sobie porozważać (przynajmniej dorobię się na złomie, który powstanie z zepsutych wag)? Piszcie!

38 komentarzy:

  1. Jak zobaczyłam zdjęcie tej żaby to myślałam, że jest upieczona czy coś xD
    Pozdrawiam ;**
    milciamoe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie , wygląda jak oo niemałych przejściach .

      Usuń
  2. W pierwszej chwili naprawdę myślałam, że to stworzenie rodem z krainy papciochów :D Ale takie pytanko: czy to stworzenie widzi? Bo w sumie ciężko mi stwierdzić, czy ma oczy, czy nie :D Przyrodnicze ciekawostki - to jest to! I mimo tego, że ja się tym nie interesuję, to pisz o anime! Polecaj mangi itd. Podesłałam Twój blog znajomej, która się tym interesuje i ona jest zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poza tym - genialny wygląd bloga!

      Usuń
    2. Nie mam pojęcia , ale pewne jakoś widzi , skoro sowa może mieć uszy...
      Dziękuje , ale troche mi naglowek niewyszedł .

      Usuń
  3. Żabka fajna, choć wygląda jak rozjechana rołdo rolerem. Nie oglądałam Vamipre Knight ale znam ending, konkretnie to od siostry. Ładny spokojny utwór. Jest raczej mało endingów które przyciągają moją uwagę ale ten jest fajny.
    Wszystko co napiszesz, przeczytam z przyjemnością. Myślę że najlepiej jednak się czyta twoje przemyślenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję , że kilka endingow, które tu jeszcze zamieszczę, również Ci się spodobają .

      Usuń
  4. Ja mam jedno wyjaśnienie: wynaturzenia (bądź też niezwykłe przypadki) zdarzają się w każdym środowisku, dlatego grzbietoród, jako przedstawiciel swojego rodzaju (płazów), jest taki oryginalny i nosi dzieci na plecach. Jak znajdziesz więcej płazów tego typu, to daj znać.
    JA LUBIĘ, gdy piszesz o swoich przemyśleniach, ciekawostkach przyrodniczych i recenzjach książek. Anime i manga mnie nie interesują, soł... xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłość jest piękna, choć nie zawsze rozwija się szczęśliwie. Samo pojęcie miłości jest interesujące.

      Usuń
  5. Co za brzydkie stworzenie xD
    A co do Endingu - znam i to bardzo i również mi się podoba. Co do samego anime - jest takie nijakie. Oglądałam ale bez ekscesów. :)
    Myślę, że jak dla mnie to jakieś opisy anime bym najbardziej chciała. Może nawet tych popularnych. Zawsze można usłyszeć ciekawe opinie o nich :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziwne, upieczone, rozjechane coś na zdjęciu :3
    Notka interesująca. Z chęcią poczytam Twoje następne rozważania, a piosenka... piękna c:

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakaś taka wybrakowana ta żaba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, nie jest posypana cukrem ani posmarowana dzemem jak przyzwoity naleśnik :-)

      Usuń
  8. Te stworzonko wygląda jakby coś je rozpłaszczyło ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. są jakieś filmiki na których pokazane jest jak wylęgają się małe żabki? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany, znalazłam!
      https://www.youtube.com/watch?v=aCayq56wHSA

      Usuń
  10. Jakaś taka... wybrakowana ta żaba. Pewnie nawet nie zauważyłabym jej na asfalcie pod nogami, gdyby to ustrojstwo skakało sobie po Polsce (a tym bardziej po takich betonowych zadupiach...), ale że od zawsze żywię jakąś irracjonalną sympatię do żab, to płaskie stworzonko całkowicie mnie urzekło. A do tej pory nie wiedziałam, że żyje na świecie... ignorant ze mnie, owszem.

    Czytam Starą Zelandię od... sporej ilości czasu, fakt, że nie pojawił się ode mnie żaden komentarz (pisanie komentarzy to dla mnie swoista katorga, nigdy nie potrafię ubrać w słowa to, co myślę i piszę strasznie chaotycznie), ale mimo wszystko uważam się za osobę godną do wyrażenia skromnej opinii, że nie potrafię odpowiedzieć, co bardziej chciałabym zobaczyć na twoim blogu, bo właściwie... najchętniej widziałabym wszystko naraz. Ponad to z twojego stylu pisania wystawiam nieśmiałą opinię, że opis twojej osoby to okrutny żart; nie jesteś ani nudna, ani pospolita, przeciwnie, jesteś z kategorii tych osób, które bardzo wbijają mi się w pamięć (co, jak na moją notoryczną sklerozę, jest niemałym wyczynem).

    Ehem. Może przestanę robić z siebie ciocię-jak-ty-wyrosłaś i napomknę, że jako jestem czytelniczym zjebem, osobiście bardzo chętnie przeczytałabym opis/recenzję/poznęcanie się nad książką gatunku dowolnego, bo oprócz wbijającego mi się w pamięć "Solaris" (którego wciąż nie przeczytałam i za które zabrać się nie mogę...) mało tego na twoim blogu było. I mangi, bo papierowe toto, klejone, stron też ma nie mało - podsumowując, całkiem do książki podobne.

    Zaś twoje radosne rozważania też uwielbiam, bo zawsze zostawiają mnie z mętlikiem w głowie i zwątpieniem we wszelką rzeczywistość. I to jest piękne.

    Kashii

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale dziwadełko...! Po co oglądać filmy science-fiction, skoro w naturze są takie przypadki? :D

    OdpowiedzUsuń
  12. No bardzo Myszowe to stworzonko,nie powiem :D Chciałabym zobaczyć jak te maleństwa wychodzą z pleców swojej rodzicielki c: Musi to wyglądać na prawdę obrzydliwie,ale co tam ^^

    Ending bardzo fajny,opening też mi się podoba,ale gdy słucham go z telefonu czy coś i nie muszę patrzeć na to stadko vampajerów ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzieś wyżej podałam link :D
      Asz tam, Zero był nawet całkiem fajny.

      Usuń
  13. Still doll jednak bardziej mi się podoba, mam to na kompie :D.

    Co tam będziesz pisać, ja na pewno przeczytam XD

    Stworzonko fajne. A wiesz, że są jeszcze inne dziwy, których ludzie nie odkryli? I mam nadzieję, że nie odkryją. Ludzie jak odkrywają jakiś gatunek to go niszczą... więc wolę jak już nie odkryją żadnego. Niech się babrają w technologii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście , że odkryją, zamierzam osobiście tego dopilnować! Trzeba mieć jakieś marzenia dotyczące przyszłości :3 Nie zawsze niszczą, ale ogólnie masz rację, nie każdy może się zabrać w cyferkach (ją wiem, że one siedzą wszędzie i nie przekonacie mnie, że ma białe jest białe, a czarne jest czarne :D).

      Usuń
    2. Mają nie odkrywać! Biedne małe stworzonka (lub duże), już ich żałuję ;-;.

      Usuń
  14. Wygląda jakby ją rozjechał walec drogowy,a potem ktoś jeszcze usmażył na patelni xD
    Ale i tak kochana,wszystkie żabki są kochane.
    Ogarnij komentarz pod poprzednim postem,bo chcę się dowiedzieć,czy trafiłam chociaż z jednym,a wyłapałam chyba 3?xD

    OdpowiedzUsuń
  15. PRZESTRASZYŁAM SIĘ!
    Mogłabym taką hodować - wprawiałaby w osłupienie wszystkich moich gości! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki sam efekt osiągniesz z pajakiem. Łatwiej dostępny :0

      Usuń
    2. Ale taka żaba ciekawsza! :)

      Usuń
  16. Nie ma oczków:<
    HA HA, nakarmiłam rybki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee, gdzieś tam musi mieć. Skoro węże mają uszy...

      Usuń
  17. oglądałam parę odcinków Vampire Knight.. potem również stwierdziłam, że to kiepskie romansidło.
    nie wiedziałam, że interesujesz się nie tylko myszami, ale też żabami! ; D

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Idealna żaba, wszędzie się wciśnie i schowa się bardzo dokładnie XD

    Nie dałam rady obejrzeć do końca tej anime, więc tylko słyszałam still doll. Dzięki za pokazanie takie endingu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Matka Natura nigdy nie przestanie mnie zadziwiać! :o

    OdpowiedzUsuń
  20. O matko! Na początku pomyślałam,że to spłaszczony kurczak leżący na liściu. A jednak to płaz nazywający się grzbietoród amerykański. Nazwa tak jak napisałaś dosyć dziwaczna,no ale jaką inną nazwę mogliby wymyślić dla takiego zwierzaka? W bardzo ciekawy sposób się rozmnaża i "przechowuje dzieci". Ale na swój sposób ma w sobie urok:)Jego tylne łapki przypominają mi trochę krecie.Przyroda może być naprawdę interesująca.

    Co do endingu. hmm. Oglądałam Vampire Knight i przyznam się,że niezbyt zwróciłam uwagę na ten piękny ending. No cóż,ale ja tak mam,że przy endingu wyłączam odcinek. Teraz mam nauczkę,żeby zostawić do ostatniej sekundy,ponieważ ten ending był genialny!

    W następnych notkach może jakaś wzmianka o anime lub mandze,którą polecasz?Chciałabym jeszcze zobaczyć jakiegoś Twojego nowego stworka :D są one bardzo interesujące z "charakterem".

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń