sobota, 12 stycznia 2013

Dance Macabre Antygramaticae



Wszyscy jesteśmy tylko stosem rozsypujących się śrub,
Tyle ludzi wokół, wśród nich jeden żywy trup,
Szary świat, a w nim tysiące żywych zwłok,
Przesycony szczęściem każdy sztywny ruch.

Wieczny taniec zombie, szał gnijących nóg,
Szare niebo na ziemi osiągniemy znów,
Tam dalej urwisko, jeszcze jeden krok,
Tylko prosta praca, tysiąc ludzi i trup.

Czy to biały kredy pył, czy to kawy smak, 
Szare domy, tysiące korytarzy, tysiąc sal,
Sprawnie działają plastikowe tętnice zwłok,
Samotne trupy tańczą, od tysięcy lat.

      Jak rany, normalnie jestem mistrzem w dziedzinie wymyślania dziwacznych i naciąganych środków pseudostylistycznych czy jak się to nazywa. Ogłaszam mały konkurs - jestem ciekawa, czy ktoś znajdzie wszystkie cztery :) Spróbujcie zaśpiewać sobie ten wiersz na melodię refrenu tej piosenki, efekt jest niepowtarzalny. Wyśrodkowywanie tekstu to zło w czystej postaci. Od pewnego czasu nie pojawiają się ulubione openingi, jest ich po prostu za dużo, więc zdecydowałam, że teraz będę zamieszczać tutaj swoje ulubione endingi - z pewnością będzie mi łatwiej je wybrać.

      U mnie zimno, bardzo zimno, czuję się jak na Syberii, ale to całkiem przyjemne, bo zawsze chciałam pojechać na Syberię. Powinnam zacząć zbierać ekipę, weźmie się Mariusza, Bastka i dziewczyny, będziemy pędzić dziki żywot w lesie borealnym, obejrzymy lęgi jemiołuszek, przeżyjemy bliskie spotkanie trzeciego stopnia z tygrysem syberyjskim, zjemy surowe mięso jenota, powalczymy z lodem i śniegiem, i ubierzemy się w futro rosomaka. Prawdopodobnie, po pewnym czasie prowadzenia naszej zbrodniczej i szkodliwej działalności, zostaniemy zatrzymani przez jakieś tajne służby rosyjskie, ale nie wiem jakie, bo są przecież tajne. Będziemy trzymani w zimnych lochach (teraz zagwozdka, nie podkreśla mi, czy samicę dzika i podziemne pomieszczenia pisze się tak samo?) i karmieni dziczymi podrobami. Oczywiście, to jeden z najgorszych scenariuszy, mam nadzieję, że uda nam się tam jakoś przetrwać, zdobyć doświadczenie, zapewnić sobie niezapomniane wspomnienia... Nasze obozowisko będzie przenoszone co jakiś czas, będziemy polować, nasze plemię będzie żyć i rozwijać się, ale w nasz pokrętny sposób. Powrót do natury, poznawanie świata i integrowanie się z przodkami. Czy są jeszcze jacyś chętni? Bastek, będziesz nosił taką fajną papachę, taką czapkę uszankę, nie wiem, jak to się dokładnie nazywa, a może taki kudłaty beret, z którego będzie zwisała prążkowana kita, która każdemu będzie przywodziła na myśl ogon króla Juliana. Na Madagaskar też musimy pojechać, pooglądamy sobie angrekum. Zapraszam wszystkich czytelników na Syberię! Będzie się działo, oj, będzie się działo, kiedyś na pewno uda mi się zrealizować moje marzenie i będę podróżować, o! Ta część notki jest w zasadzie bez sensu, ale niewyobrażalnie cieszę się z tego, że wreszcie mamy ferie.

46 komentarzy:

  1. Syberia? Czemu nie fajna ta czapa. Idziemy dzisiaj przejść się po naszej Syberii napisz mi na telefon. Nasz cel- kaktusy z biedronki.
    °°°°°°°°°°°°°TOMEK RZĄDZI

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale szybka odpowiedź :D Dzisiaj? Chyba nie mogę, czy możemy iść w poniedziałek?
      ***************************TOMEK RZĄDZI!*****************************

      Usuń
    2. Taak, jedziemy na Syberię : D
      ja zginę zanim tam dojadę no ale ; p
      sfingowanie dowodów - zawsze spoko ^ ^
      A obywatel Mariusz mnie przeraża xd i to jak planuję wrzucić mnie do gorącego oleju..
      ----TOMEK RZĄDZI----

      Usuń
    3. Obywatel Mariusz tak zawsze, mnie chciał wyegzorcyzmowac,
      -.-.-.-.-.TOMEK RZĄDZI.-.-.-.-.-

      Usuń
  2. Nie musiałam nawet odsłuchiwać, bo przecież znam tą piosenkę jak własną kieszeń. Nie zawsze zgadzały się sylaby, ale dokonałam tego! Zaśpiewałam! Na Syberii za zimno. Brrrr, nie lubię zimna. Na Madagaskar to chętnie, chętnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko da się zaśpiewać, nawet książkę telefoniczną :) Zbieram też ekipę na wyjazd do Australii, rozumiem, że jesteś chętna?

      Usuń
    2. Do Australii? Zawsze. To kiedy?
      Jak bardzo mi się nudzi to zaczynam śpiewać reklamy z google na melodie różnych piosenek :C

      Usuń
    3. Niestety, po osiemnastce, musimy mieć legalne paszporty.

      Usuń
  3. Miałam ten pomysł już wcześniej, ale jakos zginął w akcji xD Myślę, że może spróbuje ze skalą ... Fajna piosenka, co to za anime? Pozdrawiam
    Kusonoki Akane

    OdpowiedzUsuń
  4. Czemu byś się nie zdobyła?

    OdpowiedzUsuń
  5. Pośpiewam później może XD. Ale ciekawy tekst. Kojarzy mi się z Krystianem :3
    Nie chciałoby mi się na Syberię. Rosja mnie nie kręci. Chciałabym zobaczyć wielki kanion @.@

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, faktycznie, Krystianowi by się podobało.
      Wielki Kanion... Nie, tam się nie wybieramy, przykro mi. Syberia zawsze i wszędzie pierwszeństwo mięć będzie!

      Usuń
    2. Bardzo. On kocha trupy XD
      Ja chciałabym zobaczyć, ale także się tam nie wybieram :)

      Usuń
    3. Wiesz, trochę dziwnie to brzmi...

      Usuń
    4. Że chcę zobaczyć, ale się nie wybieram? Wolę wyobrażać sobie to miejsce, niż pojechać w miejsce gdzie żyją potomkowie morderców i rasiści.

      Usuń
    5. Ze on kocha trupy.
      Znaczy, gdzie? :0

      Usuń
    6. On kocha trupy, bo jest nekromantą :3. Wspomnę potem o tym XD
      Noo do Ameryki :)

      Usuń
    7. Ożywia je czy z nimi rozmawia?
      Wszyscy żyjemy w Ameryce, Ameryka jest wspaniała .

      Usuń
  6. Hatsune Miku :3
    oooh no, tylko nie Syberia ><

    OdpowiedzUsuń
  7. AHA. Nie no, moje imię nosi mało ludzi i teraz doceniam jego oryginalność. Mi tam nie przeszkadza to, że jestem najstarsza. Chociaż czasem tak smutno, że gdzieś w okresie letnim są najfajniejsze prezenty w sklepach... Nie chcę sama podcinać, bo a) musiałabym kupić nożyczki, które nie miażdżą włosa, b) byłoby bardzo krzywo. EEE, ja się teraz śmieję, bo kto normalny chodzi z takimi problemami do piercera... wczoraj sama sobie odkręciłam kolczyk i dzisiaj kupiłam nowy, ale 2x dłuższy niż powinien być . Muszę zamówić w necie taki, jaki chcę... No, o to chodzi, że nie mogłam odkręcić kuleczki od mojej sztangi przez pół roku. XD Nie wiedziałam, jak. Wczoraj mnie olśniło - trzeba użyć szorstkiej tkaniny. Aż się w czoło klepnęłam... =-= Wiesz, jakbyś mieszkała bliżej mnie, to bym ci pożyczyła książki. :)
    A w jakiż to celach piłaś yerbę?
    W szkole, do której mam zamiar złożyć papiery, była parę lat temu ekspedycja na Syberię. ^-^ Brat mojego kolegi jechał, dwa miesiące, niezapomniane wrażenia. Ty teraz feriujesz, a ja za miesiąc będę się śmiała, że chodzisz do szkoły. ^-^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi te dwa tygodnie nic nie dadzą, wolałabym miesiąc. :( Kolczyk mam w uchu - tak wygląda http://4.bp.blogspot.com/-bmeDBlPl-EE/UAWqsEeGNPI/AAAAAAAACLw/HuLIGI-vPbU/s400/DSCN7069-horz.jpg (sorry za foto, ale nie chce mi się szukać innego, a na blogu najłatwiej znaleźć; to zaraz po przekłuciu). :D A moje włosy mają naprawdę ogromną skłonność do rozdwajania się i takie tępe nożyczki mogą tylko to pogorszyć (czasem ucinam sama końcówki i po kilku dniach od razu się rozdwajają, więc wiem, co mówię).

      Usuń
    2. OFKORZ. Ale większość nauczycieli widziała go, niedługo jakiegoś koka skombinuję, bo ile można chodzić w rozpuszczonych włosach. xD Ja też nie ścinam włosów, dlatego mam taką kupę na głowie. xD

      Usuń
    3. Co w moim biurku jest takiego, że chcesz takie mieć? :o Mogę ci odsprzedać, bo chcę się go pozbyć... bardzo chcę. ^-^ Mam upatrzone takie, które pasuje do mojego pokoju. XD Nie pamiętam, jak to było. Spytałam ich, co oni na taki kolczyk, mama popatrzyła na mnie sceptycznie i powiedziała chyba "no nie wiem", tata nie wiedział, o czym mówię, a jak się dowiedział, to powiedział, że nie mam sobie czegoś takiego robić i "fuj". Po powrocie z Włoch pojechałyśmy z mamą do Gdańska (mama w sumie nie była potrzebna, no ale na wszelki wypadek), przekłułam. Później się śmiałam z reakcji mojego taty "weź mi tego nie pokazuj". Mama mówi, że ładny jest, babcia też mówi, że ładny, a tata ma to teraz w nosie. ^-^ Chcę więcej. 50 mm to strasznie dużo! :( Ale w sobotę będę miała dwa nowe, 36 mm, także będą pasować. Jedna para ze złotymi grotami. *-*

      Usuń
    4. Ja kiedyś próbowałam sobie rozepchać dziurki patyczkiem do uszu... Polała się krew. Teraz mam mniej więcej takie jak indu, czyli 1.6 mm, gdzie standardowa ma 1.2. Brzydko to wygląda. :/ Wstawię foto, ofkors, sama jestem ciekawa, jak to będzi wyglądało i czy mnie nie będzie kłuć w głowę, hehehe. :D
      U mnie nie odpalisz czegoś lepszego niż Win XP 32-bit, więc... xD Ale jestem przyzwyczajona do niego. Też kiedyś miałam bardziej mroczny pulpit, teraz wolę jaśniejsze kolory. :D

      Usuń
    5. Nie wiem, co to Slender, ale ok! :D To rozpychanie było śmieszne i bardzo prymitywne, ale byłam w piątej klasie wtedy. UCH, zazdroszczę ci, że ją czytasz. :(

      Usuń
    6. Eee, nie wiem, czemu ten gościu z filmiku drugiego się tak bał. To tylko gra. Dość zabawna zresztą. :D
      Ja lubię cytaty! :) Koniecznie odkop swój zeszyt. :) A te Kinga też są typowo o miłości, choć można je różnie interpretować.

      Usuń
  8. Syberia zawsze spoko. No, może nie. Ale teraz tak ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Awww kolejna piosenka wykonywana przez Hatsune <3
    No no no ambitne plany,nie powiem,że nie :D Życzę powodzenia w ich realizowaniu ^^ A tak btw to ta czapka może fajnie wyglądać na Twoim koledze XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję ;) Właśnie dlatego zamierzam tę czapkę załatwić, tylko cały czas chodzą za mną gumofilce, za dużo Wędrowycza.

      Usuń
  10. Syberia? Taki ciepłolubny zwierz jak ja niechybnie by tam zginął :P Proponuję inne lasy... deszczowe ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lasy deszczowe = owady, gnicie i deszcz
      :0

      Usuń
  11. a weź, niech zimno sobie idzie! przestań je chwalić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zimno jest wspaniałe, tylko dla niego wytrzymuję letnie upały!

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. A umiesz ciężko pracować i przetrwać w głuszy?
      *mina komandosa*

      Usuń
    2. Nie wiem, nie próbowałam ;D

      Usuń
  13. Świetna ta piosenka, czytając wymyśliłam sobie własną melodię :D Ostatnio strasznie dużo śpiewam, na co narzekają moi znajomi i (chyba najbardziej) rodzina. Ha, ciekawe co powiedzą, jak zacznę im śpiewać o żywych trupach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też cały czas śpiewam, ale cichutko - wiem, że nie umiem. Pewnie sie ucieszą!

      Usuń
    2. Ja także nie umiem, ale co tam - wolę myśleć, że jestem urodzoną śpiewaczką, tylko matka natura zapomniała obdarzyć mnie pięknym głosem i słuchem muzycznym :)

      Usuń
  14. Jak można wybrać Code Geass zamiast Death Note'a. Oglądałam dwie serie Code Geass, podoba mi się fabuła, chociaż dłuuugo przyzwyczajałam się do sposobu rysowania postaci:/ Chociaż po zamordowaniu L oglądałam Death Note'a, żeby wiedzieć, co będzie na końcu. Mimo, że nie nazwałabym się otaku to zagłosowałam. Czy coś mi za to grozi?
    Mimo wszystko DN jest lepsze.
    Nie chcę jechać na Syberię, tam jest zimno:<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie można! Dla mnie to też niepojete, ale znalazło się jak widać siedem osób, ktore uważają inaczej. A mnie się DN podobało między innymi wlasnie dlatego, że zabili L -założę się, że w 80% mang lub anime twórcy nie zdobyliby się na usmiercenie najbardziej lubianej postaci, dlatego, że wymaga tego fabuła. Nic Ci nie grozi ;) Otaku jest tu synonimem wszystkich tych, którzy znają DN i CG oraz orientują sie w swiecie m&a, napisałam skrótowo ;)

      Usuń
  15. bardzo fajnie czyta się Twoje posty !
    obserwuję i liczę na rewanż
    http://linka-kattalinka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Łatwiej by się śpiewało mi gdyby było wolniej, bo tak język mi się poplątał. Po kilku próbach jednak udało mi się zaśpiewać XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi, hi, oryginalny tekst to dopiero...

      Usuń
  17. No to ten...środki,jak to ujęłaś,pseudostylistyczne:"sztywny ruch" - oksymoron,"żywych zwłok" - peryfraza(zombie),coś musi być z tym "plastikowe tętnice",może metafora?ygh,poddaję się,więcej nie znajdę,a było bardziej uważać na polskim...xD Syberia...tfu,toż to ruskie!:D z powodu mojej ogólnej nieobecności na bloggerze mam spore zaległości w czytaniu Twojego bloga,które właśnie nadrabiam c: wybacz brak wielkich liter i inne głupotki,z telefonu piszę...

    OdpowiedzUsuń