sobota, 10 listopada 2012

Ważne ogłoszenie


Niektórzy z Was pamiętają zapewne, że miałam kiedyś drugiego bloga, który właściwie zginął zanim na dobrze zaczął żyć. Od pewnego czasu chodzi za mną pragnienie założenia kolejnego bloga, może nawet pod tym samym tytułem - ,,Ludożerca", ale w radykalnie innej formie. Tylko wiecie, jest taki mały problem... Nie chciałabym być jedyną osobą, która będzie tam pisać, bo to zwyczajnie za mało, zresztą mam swój Master Plan :) Szukam ludzi, którzy zechcieliby pisać na tym blogu, nie ważne ile mają lat, skąd są i czym się interesują. Każdy będzie mile widziany. Zaraz, zaraz, ale o czym właściwie będzie ten blog? To będzie zbiór różnych mhrroczności - zasłyszane od znajomych dziwne historie, różne wierzenia albo właśnie poznane urban legend, wszystko, co uważamy za niezwykłe, twórczość własna w tych klimatach, no i czasami pojawi się notka od kochanego ludożercy. Właśnie dlatego szukam osób, które zechciałyby wraz ze mną prowadzić taką stronę, choć wiem, że zapewne nie znajdę nikogo chętnego, ale przecież muszę chociaż spróbować. Nie potrafię za bardzo zadbać o szatę graficzną, ale od czego są szablony ze stron, wszystko jest do ustalenia. Tak, obrazek z zerochan.net

Pozdrawiam Was wszystkich! 


Gryzoń - Grafoman

26 komentarzy:

  1. Myślę że znajdzie się dużo osób które chciałyby pisać z tobą bloga :) Zapowiada się ciekawie, nie mogę się już doczekać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie było mi dane czytać Twego poprzedniego bloga :c
    O tak,tak,tak,mhroczny blog z creepypastami i innymi takimi,to jest to!
    Ja byłabym chętna ale nie wiem,czy się nadaję xd
    I wiesz co?Grałam w Slendera!Nie zebrałam ani jednej karteczki,Slendiego też ani razu nie widziałam,a i tak mnie sukinsyn sorwał,nie mam pojęcia jakim cudem ;o Pan od "dzień dobry,panie grzybiarzu!" dodał nowy filmik z naszym ulubionym białogębym pedofilem,widziałaś?:3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ave! Creepypasty nie będą tematem przewodnim, ale wydaje mi się, że każdy mhrook będzie dla Ciebie odpowiedni :3
      Mój rekord to trzy kartki, grałam razem z przyjaciółką, ja szarpałam klawiaturę, ona myszkę. Slender dopadał nas nieskończenie wiele razy, nawet stworzyłyśmy słownik pojęć. Na przykład ,,slenderzenie się" to pojawianie się tych zakłóceń w obrazie, gdy grzybiarz się zbliża.
      Nie gadaj, muszę to zobaczyć!

      Usuń
    2. Ależ oczywiście :3 Ostatnio koleżanka zapytała,jakie znam miejsca w naszym mieście,gdzie mogłaby zabrać drużynę harcerską,żeby się trochę zabawić,ktoś wypalił "cmentarz!" i stwierdziła,że gdybym ja tam z nimi poszła i oprowadzała,to może być.Nie żebym miała coś przeciwko,cmentarze są fajne :33
      To piąteczka,bo u mnie tak samo.Znaczy na początku ja obsługiwałam jedno i drugie,a przyjaciółka stała 5 m za mną xD
      Taak,"ekran mi się slenderzy!" xD Dawaj więcej tych pojęć!
      Widziałaś już,czy chcesz linka?:3 Najciekawsze jest to,że ekran nam się kilka razy slenderzył,a samego grzybiarza nie widziałyśmy nigdy...
      Tak btw co to są te takie żółte cosie w lesie Slendiego?Ja i moja przyjaciółka twierdzimy,że to wagony(chociaż wiemy,że nie),a kolega mówi,że szatańskie beczki z olejem xd

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja się właśnie interesuję parapsychologią, całą tą ezoteryką i innymi mhrocznościami, ale jestem niesystematyczna, nie umiem robić szablonów i ogólnie - nie nadaję się. I brak mi umiejętności do życia i współpracy z innymi, ale ciekawa inicjatywa. Obyś kogoś znalazła, bo już czekam na pierwszy wpis! (usunęłam poprzedni komentarz, bo zrobiłam okrutny błąd ortograficzny :c)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ale jeśli tak uważasz...
      Mam nadzieję, że blog, jeśli powstanie, przypadnie Ci do gustu :)
      Oj tam, nikt moich błędów językowych nie pobije, nawet najgorszym ortem.

      Usuń
  5. Ja chętnie...ale nie wiem czy się nadaje...i....Ano etto......huh Jeśli mnie przyjmiesz będę szczęśliwa lecz nie wiem jak się sprawdzę na tym miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mysza.. wiesz, sama idea takiego bloga jest bardzo spoko i w ogóle temat też genialny.. tylko to by musiało być naprawdę rzetelnie zrobione, jak już poruszamy dany temat to na 100%, a nie tylko takie bajanie. Bo istnieje pewne fajne forum creepypastowe i tam w zasadzie można znaleźć większość najciekawszych i najbardziej znanych creepów i jeszcze trochę mniej znanych. Zatem robienie kalki czegoś, co już jest - bez sensu. Chyba, że formuła byłaby inna.. nie wiem jaka, ale pomyśl o tym.
    I ogólnie byłabym wstępnie zainteresowana współpracą, jeśli mnie zechcesz :)

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, dobry Boże, nigdy nie zamierzałam zrobić bloga z creepypastami :) Ludożerca będzie obejmował szerszą tematykę, może jakaś creepa się tam czasem pojawi. Twórczość własna to nie tworzenie creep, ale ogólnie wymyślanie jakichś mrocznych stworzeń, historie z wątkami paranormalnymi, nawet romanse, i te gotyckie, nieszczęsne wiersze. Pojawiałyby się tam też notki o różnych wierzeniach kultur z całego świata, no i ogólnie tak... Ciężko opisać słowami :)
      Właściwie, to cały pomysł na razie jest... pomysłem. Nigdy nie pisałam z kimś bloga i zanim wzięłabym się za tworzenie go i szaty graficznej, wolałabym już mieć ukształtowaną ,,redakcję". Znowu objawia się moja nieśmiałość - a co, jeśli kogoś urażę, komuś coś się nie spodoba? Paranoja, prawdziwa paranoja :)
      Dziękuję bardzo, naprawdę się z tego cieszę :) Teraz problem - ile osób powinno pisać i jak powinien wyglądać blog? Jestem zupełnie zielona w takich sprawach, ale w końcu trzeba kiedyś zacząć.

      Usuń
  7. Mhhrroczności to coś co kocham i ksiądz Natanek ściga mnie za to. Jednak przez szkołę ledwo starcza mi czasu na prowadzenie mojego bloga,a co dopiero dwóch :<

    Mam nadzieje,że ktoś będzie chętny i już niedługo powstanie drugi blog ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uważam, że to świetny pomysł! :) Kiedyś bardzo fascynowały mnie takie mroczne klimaty, uwielbiałam czytać historie 'z dreszczykiem'. Chętnie będę czytała tego bloga, jednak do prowadzenia się nie nadaję, mój blog ledwo zipie, mam bardzo mało czasu i nie chcę sobie dokładać dodatkowych obowiązków, chociaż przyznam, że kusząca perspektywa :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę, że możecie zacząć od 3-4 osób na razie, po co od razu tłum robić i nie panować nad nim?
    Czekam na tego bloga. Nawet, jak nie będzie wiary do prowadzenia- i tak otwieraj!

    OdpowiedzUsuń
  10. To z niecierpliwością czekam, aż Twój nowy blog się pojawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z chęcią bym dołączyła, ale takie coś zrobiłam na swoim blogu :D. Moja wyobraźnia i moje pomysły na różne stwory :D. Na starym blogu miałam więcej różności :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja w takim klimacie nie piszę, ale poczytam bardzo chętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Obrazek mnie urzekł, myśle, że z świetlistym ludkiem spotkam się w drugim świecie mojego codziennego życia. Będe na niego czekać.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaczyna mi się podobać ;D Muszę się zastanowić.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobry!
    Z tej strony Imloth z Ery Krytyki. Wreszcie znalazłaś się pierwsza w kolejce u mnie, więc proszę, byś w najbliższym czasie nic na blogu nie zmieniała bez uzgodnienia ze mną. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. a zakładaj kolejnego bloga, bo przecież raz się żyje! a ja jestem bardzo ciekawa jak to będzie wyglądało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz kombinuję i szukam szablonów, nigdy nie używałam gotowych, ale cóż :)

      Usuń
  17. Gg podam,podam,tylko muszę założyć xD Przy okazji cudwony nagłówek z moim mężem *.*
    Link:
    http://www.youtube.com/watch?v=YRy5kjK9wbQ&feature=fvsr
    I przy okazji character song,którego pewnie znasz,ale...On w 1:51 śpiewa "zioło,zioło" xD Chociaż możliwe,że już Ci go wysyłąłam i mam zaniki pamięci xd
    http://www.youtube.com/watch?v=9aGWBuvrgCc
    Gęste?No chyba nie,cienkie jak fiks.
    A włąśnie,kolega mi mówił ostatnio,że będą mu wycinać,czy też podcinać wiązadełko,po co się to robi?
    Oj tam,dziecko jest na dobrej drodze,lepiej,żeby słuchało Metalliki,niż One Director.
    Mamuśka wiedziała,że zamierzam sobie zrobić,ale nie mówiłam jej jak zrobiłam i nie zauważyła,no geniusz zła.
    Pępek?Yyy,kolczyki w pępku mi się kojarzą z plastikami ._. I w języku.
    Ja nic nie powtarzałam,miałam słuchawki na uszach i oberwowałam ludzi.To takie fascynujące,tyle życia dookoła,tyle problemów,tyle myśli,a normalnie nawet nie zwraca się na to uwagi.Taa,jebany antychryst ze mnie xD
    Bo jestem dziwnym człowiekiem.Bez sensu byłoby,gdybyśmy żyli tylko po to,żeby umrzeć...I nie jestę satanistką,ale w dzisiejszych czasach chyba łatwiej człowiekowi uwierzyć w Szatana,niż w Boga,nie sądzisz?
    Przy okazji masz u mnie bardzo dużego plusa za wyrażanie własnej opinii,lubię takich ludzi :D

    OdpowiedzUsuń