środa, 10 października 2012

Papciochy i tyle

Co się dzieje, gdy mamy bardzo nudne okienko? Nic ciekawego, powstają nowe gatunki. Proszę, nie pytajcie, skąd wzięłam nazwę.


Papciochy to stworzenia, które żyją gdzieś, lecz dokładnie nie wiadomo jak. Wsławiły się założeniem Zakonu Papciochów, do którego należą bogobojni mnisi papciochowi, niestety, nie wiemy za wiele o ich spokojnym życiu, gdyż rzadko wpuszczają obcych do swoich  świętych przybytków. Słyną z niezwykle zaawansowanej sztuki ziołolecznictwa, ich lekarstwa opierają się zwykle na kozioduptrąbie, tajemniczym zielu, które można spotkać tylko na zboczach gór rosnących pod ich klasztorami, albowiem Papciochy budują swoje świątynie na stokach niezwykłych Gór Żywych  których roczny przyrost na długość wynosi około 2 metrów. 

Niezwykle zaawansowany graficznie rysunek poglądowy made in pajnt.
Papciochy tworzą ogromne, wręcz monumentalne witraże, największe z nich osiągają powierzchnię 1000 metrów kwadratowych! Bardzo powszechnym tematem w ich sztuce jest mitologia sumeryjska, na której w znacznej mierze opiera się ich religia, Papciochy bowiem to lud politeistyczny. Prawdopodobnie występują wyłącznie osobniki płci męskiej, bo, jako rzecze legenda, wszystkie ich kobiety wyginęły podczas wielkiego kataklizmu na wyspach Uta, gdzie zajmowały się rzekomo wypasem owiec, podczas gdy ich mężowie na wyspie Ren oddawali się modłom i innym praktykom religijnym. Jako że Papciochy to lud ascetyczny i długowieczny, to gatunek przetrwa jeszcze przez pewien czas, aczkolwiek kiedyś te istoty znikną zapewne z powierzchni Ziemi. Pozostaną po nich olbrzymie biblioteki, pełne rękopisów w alfabecie Nassca, i pamięć o ich dokonaniach.

39 komentarzy:

  1. Papciochy to idealny temat na jutrzejszą szkolną dyskusję. *_* Czy to twój autorski wymysł? Genialne. Widzę, że z koleżankami musimy wytężyć nasze umysły i stworzyć coś w stylu Papciochów... czasem trzeba się pobawić słowem i wyobraźnią. Kocham pajntowego Papciocha. <3 Niech Papcioch będzie z tobą. <3

    OdpowiedzUsuń
  2. boże o czym ja czytam! To mi się raczej nie przyda na sprawdzian z chemii... Fajne są te Papciochy trochę mi się z Brombą kojarzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O czym ja piszę XD
      Bromba miała dziwne cętki, wolałam Fikandra i Glusia, te ich uszy...

      Usuń
  3. Papciochy są kólll :3 Jak pisałaś tą notkę to musiałaś mieć niezłą faze xD

    Czekam na kolejną notkę ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weź, ma jeszcze kilka podobnych stworów, będę je wrzucać na bloga. Faza!

      Usuń
  4. Genialny rysunek XD. Ud? A nie lud? :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dzięki, już poprawiam :)
      Ma się ten talent.

      Usuń
    2. Ależ proszę :)
      Wielki talent. Zrób wystawę swoich prac :D

      Usuń
  5. Papcioch to świetny wybryk natury, chciałabym poznać go bliżej...A tak poważnie, to świetny post, taki trochę...zupełnie inny ! Może czasem i lepiej oderwać się od rutyny, w tym przypadku wyszło ci to na lepsze, takie posty lekko bez sensu w sumie od czasu do czasu mogłyby się tu pojawiać, co sądzisz? Mi tam się podoba, można się z lekka pośmiać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie, był taki czas, gdy 99% moich postów było bez sensu :)

      Usuń
  6. Hahahha, świetne ;)
    Ogólnie bardzo ciekawa nazwa, Papciochy ;d
    Nie ma to jak ludzka wyobraźnia i oczywiście niezwykły talent do pajntowego rysowania ;3

    OdpowiedzUsuń
  7. Papciochy wyglądają bardzo słodko.. i do tego mądre, bo ziołami się zajmują... ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Powiedz mi, co Ty bierzesz, bo też chcę :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozbroiłaś mnie totalnie... szczerzę się do ekranu jak głupi do sera :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie wiedziałam, dlaczego akurat do sera... :3

      Usuń
    2. Wiesz, że nigdy się nad tym nie zastanawiałam? Faktycznie brzmi trochę bez sensu :P

      Usuń
    3. Może dlatego, że jak się naje sera, to zaczyna sie głupieć? Hmm, a może ma się złe sny?

      Usuń
    4. Mnie się wydaje, że dziurawy zółty ser, jak jest przekrojony na pól, może przypominać uśmiech. Przynajmniej zdaniem głupiego xD

      Usuń
    5. A uśmiech jest zaraźliwy, więc pasuje.
      Mnie ser zawsze kojarzył się księżycem, a księżyc przecież wygląda tak, jakby się śmiał.

      Usuń
  10. hahahaha, mega :) Papciochy. Comenius - program wymiany międzynarodowej z tego co się zorientowałam w szkole :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas coś kiedyś kombinowali z Hiszpanami...

      Usuń
  11. hahhaha....to jest....hahaha......koziodupotrąba....hahahah.....ja nie....hahahaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam ale po przeczytaniu tego nie byłam zdolna do skonstruowania zdania :D

      Usuń
  12. już możesz mnie zobaczyć :o

    OdpowiedzUsuń
  13. Hahahha, cóż za bujna wyobraźnia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Papciochy kojarzą mi się z kapciami :D

    OdpowiedzUsuń
  15. formspring strona gdzie możesz zadawać pytania
    na ten lik co podałam pod notką piszesz pytania do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiem co bierzesz, ale bierz połowę ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie chcę być prawnikiem, nie jara mnie to. ^-^ Jeszcze ci się ukształtuje spojrzenie na przyszłość i perspektywa, a jak nie, to trudno, raz się żyje i można robić, co się chce. ^-^ Papciochy są świetne, lubię kreatywnych ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  18. haha, dobre to jest i jeszcze ten rysunek do tego. w sumie nigdy nie myślałam w ten sposób o kapciach. widać masz bardzo dobrą wyobraźnie :3

    OdpowiedzUsuń
  19. Ależ nie , nie chciałabym czytać ludziom w myślach. Od czasu do czasu tak sobie myślę, co dzieje się w ich prywatnym życiu, czy mają problemy jak sobie z nimi radzą.

    Zapraszam na nową notke.

    OdpowiedzUsuń