środa, 19 września 2012

Niesprawiedliwa szerokość geograficzna

Szaro, buro, ponuro i deszczowo. Słonce ostatni raz było widoczne trzy tygodnie temu. Cały świat wydaje się wyprany z kolorów i wszelkich pozytywnych emocji. Nagimi gałęziami porusza zimny i wilgotny wiatr, nawet on jest mokry, tak jak wszystko dookoła – nigdy nie schnąca trawa, gnijące opadłe liście i  omszałe dachy.  A teraz wyobraź sobie, że trzeba jeszcze odrobić lekcje, jutro test, a zaraz będzie już zupełnie ciemno…


Tak sobie czasem myślę, że wszystko przez tą niesprawiedliwą szerokość geograficzną. Polacy są uważani (głównie przez samych siebie) za bardzo zrzędliwy naród, zamieszkany przez ludzi, którzy zawsze, ale to zawsze znajdą powód do narzekania, nawet wtedy, gdy wygrają w totolotka (Pani, wie pani, ile tego VAT-u!? Toż dla mnie nic nie zostanie! Co to jest, pół miliona?!). Każdy zna chyba powiedzenia ,,Jeszcze się taki nie narodził, co by Polakom dogodził” i ,,Tak źle, tak niedobrze”. Ale ciężko być szczęśliwym i mieć dużo energii, gdy za oknem straszna pogoda, a dzień trwa ledwie kilka godzin. Mieszkańcy Polski są zdecydowanie yin :) Nie od dziś wiemy, że sporo zależy do słońca, osoby cierpiące na depresję leczy się naświetleniami, światło działa na nasz mózg pozytywnie i motywuje do działania. Tymczasem Polska jest krajem bardzo ubogim w słońce. Co prawda mamy upalne (zwykle) i promieniste lato, ale przez większość roku nasza kochana gwiazda skryta jest za chmurami lub pokazuje się tylko na chwilę, pod tym względem mamy naprawdę przekichane. Do tego ta strasznie długa, wpędzająca w melancholię/załamanie nerwowe jesień... Ciężko czerpać wtedy przyjemność z pracy i znaleźć energię do działania. Każdy niby o tym wie, ale nikt nie podchodzi do tego tematu na poważnie. Większość Polaków to meteopaci, dodajmy do tego beznadziejna pogodę... Ameryki może w tej notce nie odkrywam, ale tak mnie ta szkoła denerwuje, że musiałam poskarżyć się na świat. Może razem zaśpiewamy? ,,Słoneczko nasze rozchmurz buzię, bo nie do twarzy ci w tej chmurze..." 
Wszystko przez tą niesprawiedliwą szerokość geograficzną.
Obrazek z zerochan.net

22 komentarze:

  1. Oh, czasami ma to nawet swoje plusy, ale rzeczywiście mogłoby być więcej słońca - zwłaszcza w wakacje :D Pozdrawiam
    Kusonoki Akane

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie wczoraj było ciepło i słonecznie, ale z racji tego, ze się przeziębiłam i tak musiałam siedzieć w domu :< Widzę wygląd nieco inny, zmiana jak najbardziej na +. Obrazek świetny. Co do słońca...
    Uwielbiam gdy jest, gdy świeci. nawet wtedy, gdy mnie razi. Nie lubię tylko, gdy rażą mnie chmury kiedy nie ma słońca -.- Teraz to i tak jeszcze nic, w zimę będzie mi się naprawdę ciężko skupić - wychodzić z domu w nocy i wracać w nocy. Straszne.

    OdpowiedzUsuń
  3. I tak nie jest u nas jeszcze tak źle - spójrz na kraje skandynawskie. Ci to dopiero mają mało słońca! A Wielka Brytania? Przez 2/3 roku padają deszcze i panuje totalna szaruga. Uważam, że w Polsce nie jest jeszcze najgorzej, w zimę też zdarzają się dni, w których wyjdzie słońce, co nie zmienia faktu, że im bardziej pochmurnieje niebo, tym bardziej ludziom się nic nie chce. Ja to bym najchętniej całą jesień i zimę przespała w domu...

    OdpowiedzUsuń
  4. Oczywiście, że wszystko przez to, chociaż z drugiej strony z naszym rodowym charakterkiem to nigdy nic nie wiadomo... ;D

    OdpowiedzUsuń

  5. Jeju,w Higurashi wszystkie te dziewczynki miały przerażające zacesze...
    I niestety,większości tytułów poruszanych w poście nie widziałam,więc nie mogę się wypowiedzieć...Za PH zamierzam się nidługo zabrać,huhu :D
    Może mniej osób komentuje z powodu braku czasu?Wiesz,szkoła i te sprawy...

    Jak ja uwielbiam takie długie komentarze,aż miło się czyta ^ ^
    My też robimy bardzo dziwne rzeczy,ale cóż,zajęcia z niespełnioną artystką,która ma swoją wystawę w miejscowym centrum handlowym robią swoje.
    Hahaha,muszę namówić przyjaciółkę,żeby w to ze mną zagrała ^ ^
    Ej,zajebisty ten filmik!xD Miałam zacytować tego grającego,ale za dużo fajnych tekstów miał...
    Ej,coś ze mną nie tak,bo też sobie ostatnio narysowałam Slendera...I zaczęłam Samarę,ale szybko nie skończę,pozdrawiam wybity palec ;3
    A nocą też po nim łaziłam,zrzucałam glany z balkonu,po czym z niego zeskakiwałam,ubierałam obuwie i szłam się spotkać z koleżanką gdzieś o 3:00.

    Faktycznie,co jak co,ale głos to Grell ma zajebisty,zwłaszcza jego "miauu" w Ciel in Wonderland,do tej pory to pamiętam!xD
    Albo z różową zakładką!Albo jak przyszedł obwieścić Cielakowi,że niługo umrze.Zresztą,wszystkie sceny z Undie'm są genialne,za każdym razem jak się pojawiał cofałam po 5 razy...
    Ja tam mam martensy i powiem Ci,że całkiem niezłe są.Ale gdzie im tam do glanów!


    W psychiatrykach są białe ściany xD W czarnym pokoju czułąbym się zajebiście,nie powiem,że nie *-*
    Też to robiliśmy,jeszcze html,budowa komputera,sieci LAN i inne takie...
    Dlaczego "znajomego" w cudzysłowie?(niedawno się dowiedziałam,że tak się pisze poprawnie xd) Czy Ty coś sugerujesz?;>
    Dokładnie,dokładnie!Tyle ludzkich istnień,ludzkich problemów wokół nas,a nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy...
    Znając życie wyjdę jak jakiś pasztet,ale co tam.
    Mnie już niestety żadne creepypasty nie ruszają :c Co nie zmienia faktu,że uwielbiam je czytać.Około rok temu,jak zaczynałam z tymi opowiadaniami to faktycznie aż się człowiek bał zasnąć.
    A pała za odpowiedź,czy też raczej jej brak :D
    Ej,to było moje marzenie!Poważnie!To będziemy we dwie,jeju,to by było piękne.
    To nie jest kopanie,to wręcz nurkowanie!A w dniu dostawy trudno się tam normalnie poruszać,tyle ludzi...
    Nie ma za co,pozdrowienia są w pełni zasłużone,ja nie pozdrawiam byle kogo!>D

    Świtny post ^ ^
    Nienawidzę jesieni.Nienawidzę,brr.Ten deszcz,te drzewa dawno pozbawione liści...Już niedługo.Niech jak najszybciej spadnie śnieg!
    Polacy mają to do siebie,że od czasu do czasu(czytcodziennie)muszą sobie trochę ponarzekać :))
    Mnie się przypomniałą inna piosenka o słoneczku,z podstawówki...
    "Uśmiechnij się,wyprostuj się,słoneczko śpiewa i woła cię",czy coś... ._.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fakt, narzekanie naszego narodu jest bardzo dołujące. Pamiętam dzień w którym wstałam z uśmiechem na twarzy i stwierdziłam, że nikt ani nic nie zepsuje mi humoru. 1-sza lekcja - kartkówka, a ja nadal byłam szczęśliwa, druga lekcja - moje szczęście trwa. No i przerwa - wtedy koleżanki wkurzone moim szczęściem zaczęły mnie dołować, narzekając na pogodę, nauczycieli i wmawiając mi, że chłopak którego wtedy tak ' lubiłam lubiłam ' mnie nie cierpi ; / Tia, my Polacy to rzeczywiście potrafimy zepsuć ludziom humor i narzekać w nieskończoność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie już takie rzeczy nie ruszają, czasem mam tak dobry humor, że cieszę się nawet podczas pisania testu, nawet czyjeś narzekanie zaczyna mnie bawić :)

      Usuń
  7. Zgadzam sie, ze pogoda w Polsce jest beznadziejna na jesieni, ale teraz, iedy jestem jakies 1200 km od domu, strasznie tesknie za nasza polska szaruga... Tu w Holandii czegos takiego nie ma, chociaz pogoda jest ogolnie zeswirowana - 7 stopni rano, 20 kilka w czasie powrotu, i na zmiane slonce-deszcz-slonce-chmury-deszcz. Choc juz jutro oficjalnie zacznie sie jesien ^ ^. Teraz juz troche pogoda sie zmienia - nie jest tak cieplo, kiedy wracamy. Ale tez nie ma takiej pluchy jak w Polsce i jest calkiem ladnie (przynajmniej dzisiaj). Zobaczymy, jaka to w tej Holandii zima. Slyszalam, ze temperatura w zime to srednio 2 stopnie na plusie. Jak na razie nie nazekam, ale chyba niedlugo bede musiala przezucic sie na moja zimowam kurtke (ktora de facto nie jest zimowa, ale chodze ubrana w nia zima).

    W kazdym razie zycze wszystkim pogody ducha (szczegolnie ci w Polsce, bo tutaj mamy ciut inny klimat - podobno morski umiarkowany cieply) i checi do nauki (powiedziaa ta, ktora sie uczy...).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Holandia, kraj, który niedługo przestanie istnieć (ach, jaka to jestem złośliwa). Mam tam kilku krewnych. U nas też teraz pogoda jest podobna, mamy jeszcze słońce, ale już czuć jesienny chłód. Zima jest fajna, nie wiem, jak można bez niej żyć!
      Dziękujemy :3

      Usuń
  8. Dokładnie to stwierdził Kazik w jednej ze swoich piosenek:


    "Polacy są tak agresywni, a to dlatego, że nie ma słońca
    Nieomal przez siedem miesięcy w roku, a lato nie jest gorące
    Tylko zimno i pada, zimno i pada na to miejsce w środku Europy..."

    Nie sposób się z wami nie zgodzić, niestety :( Ja staram się zachować chociaż iskierkę optymizmu, ale skutki są różne. Cóż, grunt to chęci :D

    Czytałam o Twoim problemie, zaraz ponownie wyślę zaproszenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tej piosenki, ale zgadzam się z nim w stu procentach :3
      Dziękuję.

      Usuń
    2. Jak chcesz, posłuchaj:

      http://www.youtube.com/watch?v=nNhrzGLdEVE

      :)

      Usuń
  9. Racja, to niesprawiedliwe.
    No i całkowicie się zgadzam z resztą notki, też tak mam.
    Słonce motywuje do działania, daję energię.
    A jesienią i zimą nie chce się zupełnie nic.
    Szczególnie, gdy się już ściemni...

    OdpowiedzUsuń
  10. Bez przesady, u mnie jakoś słońce bywa :) Tylko pogoda jest okropna, bo raz zimno, a chwilę potem za mocno słońce grzeje ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam pojęcia o tym, że światło tak na nas działa. W takim razie powinnam być nieźle naświetlona xD

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja jestem dziwną istotą, która woli jesień i zimę od tych ciepłych pór roku. Niech słońce nie świeci i mnie za to życzenie nie zlinczujcie. Ale naprawdę. Nie lubię słońca i wbrew pozorom wcale nie jestem depresyjna! Bywam naprawdę pozytywnie nastawiona do życia...
    A nowe tło jest zainspirowane moim tytułem notki, czy było takie wcześniej? (nie pamiętam)
    Wróciłam do świata żywych. Ale chyba nie na długo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez lubię zimno, latem jest dla mnie po prostu zbyt gorąco, ale jesień (jak ja Cię kocham, listopadzie!) jest ponad moje siły. Przeprowadzę się do Murmańska, ot co!
      Tak dokładnie, to sama nie pamiętam, chciałam zmienić wygląd bloga, a żadne tło mi nie odpowiadało, więc postawiłam na klasyczne ziarenka kawy. Może po części z powodu Twojej notki, kto wie (skleroza w takim wieku...).
      A już tak się ucieszyłam z Twojego powrotu, nie rób tego normalnym ludziom w Internecie i nie znikaj! Zostań wampirem!

      Usuń
  13. Coś w tym jest. Jak słoneczko świeci to człowiek od razu robi się pozytywniejszy. Chociaż jeżeli chcę poczytać to lubię jak pada deszcz. Nawet takie czytanie podczas deszczu czy burzy sprawia mi wielką przyjemność.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Deszcz bywa przyjemny, ale nie taki, który ciągnie się tygodniami i spada po kropelce na godzinę.

      Usuń
  14. tak mnie to trochę irytuje, takie stereotypy o np. Polakach albo innych narodowościach ;p

    OdpowiedzUsuń