niedziela, 27 maja 2012

To nieprawda, że nie płaczą!

Nie zdawałam sobie sprawy, że tak dawno mnie tu nie było. 
Taki myszoskoczek ma jednak dużo wspólnego z człowiekiem. Ma główkę, dwoje uszu, dwoje błyszczących oczy, rzęsy, powieki, nosek z dwiema dziurkami, dwie nogi (każda ma po pięć palców, akurat w przypadku myszoskoczków kończyny przednie i tylne wyraźnie się różnią), dwie pięciopalczaste łapki, kręgosłup, płuca, żołądek, mózg... Jedzą, piją, biegają, śpią, kłócą się i godzą, biją, przytulają. Nawet w najmniejszej myszce bije serduszko. Które, tak przy okazji, ma dwie komory i dwa przedsionki, dokładnie tak, jak nasze. Gdy przytulam myszki, czuję ich ciepło. Ich temperatura ciała jest nieco wyższa od naszej, ale one też mogą mieć gorączką. A gdy jakiś się zrani, to piszczy z bólu i skaleczenie trzeba posmarować maścią. To nieprawda, że zwierzęta nie mówią, gdy są krzywdzone. Skarżą się i płaczą, ale my wolimy udawać, że tego nie słyszymy.
Dobranoc, moje skoczki, niech śni Wam się Mongolia!

17 komentarzy:

  1. Słodko wyglądają te myszoskoczki. Jednak ja sama chyba nie odważyłabym się dotknąć takiego stworzonka, po prostu bałabym się, że mnie ugryzie.
    Nie rozumiem jak można ranić jakiekolwiek zwierze..

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się, zwierzęta też mają uczucia.
    Ja mam sporo balerinek i butów tego typu, dlatego myślę, że trochę mi posłużą. Nie niszczę butów tak szybko. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. każdy ma swoje uczucia i nie ważne czy jest człowiekiem czy zwierzęciem ;) zapraszam http://idealnepolaczenie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. A dlaczego ciągle śni ci się morze?

    Ostatnio zadaję sobie pytanie, czy drzewa żyją wiecznie. Nie potrafię sobie na nie odpowiedzieć, ale w wolnej chwili wygoogluje i zobaczę rezultaty. Co do podobieństwa myszoskoczków do człowieka - myślę, że każde zwierzę jest na swój sposób podobne do człowieka, jednak człowiek jest ponad wszystkimi zwierzętami. Ktoś musi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, każde zwierzę ma w sobie coś wyjątkowego, co różni je od ludzi, ale człowiek jest jedyny w swoim rodzaju, ukształtowany przez wieki, dotrwał do momentu, w którym jest w stanie zrobić prawie wszystko, co mu się zamarzy; zwierzęta tego nie mogą. Inna sprawa, że postęp prowadzi nas do powolnej zagłady... ale to może i lepiej. Kiedy człowiek wyginie, ekosystem Ziemi będzie w stanie się odbudować w przeciągu kilkuset lat, a co to dla niej jest? Pikuś. Kiedyś oglądałam film na ten temat, nie wiem, jaki ma tytuł, ale polecam. Jest genialnie przedstawione powolne niszczenie się wszystkiego, co ludzkie, i powrót Ziemi do stanu sprzed naszej bytności.

      Hmm, wolę, żeby śniło mi się morze, niż sny bez ładu i składu o jeżdżeniu rowerem do Gdańska w nocy i różne sytuacje z tym związane. ^-^

      Dokładnie! Takie kilkusetletnie drzewo już jest na swój sposób nieśmiertelne, nawet jeśli kiedyś spróchnieje albo jakiś człek je bezczelnie zetnie. Nie powiem, że marzy mi się nieśmiertelność, bo będzie to wierutne kłamstwo, ale życie drzew jest co najmniej intrygujące.

      Usuń
  5. To prawda,w każdym zwierzęciu bije serduszko tak jak u ludzi. Niestety niektórzy uważają,że zwierze to zwierze i nie ma takich praw jak człowiek,więc trzeba je np: zabijać na naszą korzyść :c

    Trzymaj się ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Standardowo intrygujący post.
    Kocham takie małe zwierzątka, są takie słodkie.
    Uwielbiam je przytulać i ogólnie trzymać.
    Kiedyś miałam chomiki, więc wypowiadam się raczej o nich, gdyż moje myszoskoczki były... nieoswojone.
    No, w każdym razie zgadzam się z Tobą.
    Jesteśmy po prostu obojętni i łatwiej nam udawać, że nic się nie dzieje.
    I to nie tylko w przypadku zwierząt...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam.
    Zostałaś otagowana na moim blogu.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Gryzonie są słodkie i jak większość zwierząt - bliższe nam niż mogłoby się wydawać. Sama man rodzinkę szynszyli pod dachem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szynszylki? A ile? Jak byłam młodsza, to nazywali mnie Szynszyla.

      Usuń
  9. ale słodkie:) A lubisz jeansowe szorty i konkursy? jeśli tak, to zapraszam do siebie:) powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  10. fAJNY BLOG, JAK CHCESZ TO ODWIEDŹ MÓJ :)

    OdpowiedzUsuń
  11. te myszoskoczki na zdjęciu - twoje ?
    boziu jakie słodkie ^^
    i zgadzam się z każdym twoim słowem w tym poście.
    Niedawno mama zaczęła nazywać mnie zwierzęca wariatka, bo zaczęła rozpamiętywać, gdy ...
    - miałam 11/12 lat i znalazłam chomika niedaleko mojego bloku i zabrałam go do domu. Opiekowałam się nim aż do jego śmierci [*]
    - w całym moim pkoju wywiesiłam 34 kartki (A4) z wielkim napisem "chcę mieć psa !" i podpis do tego małym druczkiem "ewentualnie kota" xD
    - lub gdy mama przyglądała mi się jak z zaciekawieniem szukam prawcy w wolontariacie na wakacje, tyle ją prosiłam by się zgodziła, jednak miałam całe wakacje pełne wyjazdów
    - albo gdy pojechałam do babci ((miałam 11 lat) na wieś (babcia miała 9 kotów, teraz ma 6), położyłam się na hamaku i wszystkie koty do mnie przylazły po kolei leżeć ze mną - mama do teraz mówi, że wyglądałam jak pod kocią-kołdrą, że wystawała mi tylko głowa i nogi xD

    Przede wszystkim jestem wrażliwa jeśli chodzi o zwierzęta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje, moje. Miałam dokładnie tak samo.
      Myszko mam od niedawna, cały czas męczyłam się bez zwierząt.
      Chomik koło bloku? A co on tam robił?

      Usuń
  12. Nigdy nie żywiłam zainteresowania do myszek, ale chyba powoli zaczynam. Zawsze wiedziałam, że nawet malutkie zwierzątka mają serduszka i mózgi, ale nigdy głębiej się nad tym nie zastanawiałam. Ten post chyba dobrze mi zrobił, mimo że ogromnych rozmiarów nie jest. Oczywiście nie odbierz tego źle, czasem w krótszym poście, w zdawkowych ilościach informacji, znajduje się więcej sensu i dobrego przekazu niż w obszernym tekście. Krótsze się chyba lepiej czyta.
    Nie wiem, skąd bierzesz tak dobre pomysły na posty. Ja chyba jestem dziwnym wybrykiem natury chcącym na siłę wypromować swój "talent". Przynajmniej w porównaniu z Tobą.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie zrobiłabym nigdy krzywdę zwierzęciu

    OdpowiedzUsuń
  14. I znów coś długo Cię nie ma ;] No cóż... są jak każde inne żywe stworzenie :)

    OdpowiedzUsuń