środa, 2 maja 2012

Skalne zgadywanki


Wreszcie wróciły jaskółki, i ja także wróciłam, tylko że one z ciepłych krajów, a ja z Gór Stołowych i mogę nadrobić wszelkie internetowe zaległości. Post ten będzie bardzo jasny w odbiorze i prosty. Zaprezentuję kilka zdjęć, a Wy napiszecie w komentarzach, z czym skałki na zdjęciach się Wam kojarzą. Tylko nie proście cioci wyszukiwarki o pomoc, to ma być ujście dla wyobraźni!








Prawda, że niewiele? Sześć zdjęć, sześć formacji skalnych, jedna leniwa blogerka.

13 komentarzy:

  1. Nareszcie zaszczyciłaś nas swoją obecnością:)
    Pierwsza skała przypomina mi jakieś odbicie stopy,druga lwy,trzecia kurę siedzącą na grzędzie,czwarta rękę,piąta jakiś rycerzy,szósta watę cukrową haha :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach, też byłam w Górach Stołowych, dokładnie w tym samym miejscu, co ty. :) Niemniej zabawię się w zgadywanie...

    Pierwsza skała kojarzy mi się z Maryją (czyżby to przez dzisiejsze święto?), druga z Kubusiem Puchatkiem, trzecia zaś, o ile pamiętam, był to Wojewoda z małżonką, czwarta stopa albo ręka, piąta jakieś rycerzyki, szósta pięść. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteś boska, a ja leniwa i nie mam siły myśleć sorrki :)
    Pozdrawiam!
    www.crazy-coffee-monster.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bez w-f, byłabym jak ryba bez wody.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsza skała przypomina mi...Hmmm... Maryję?! Tak, chyba tak...
    Druga - dwie dłonie obok siebie, trzecia - jakiś pan i jakaś pani :). czwarta - odcisk stopy, piąta - też jakiś pan i jakaś pani, haha, i szósta - cóż, chyba wafelek z gałką lodów :)

    Btw - jeszcze nie czytałam wcześniejszych komentarzy, żeby nie było :)

    Wgl, fajne ćwiczonko na wyobraźnię :>
    Pozdrowionka ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeżeli pamiętnik jest pamiętnikiem osobistym, pisze się go raczej dla siebie; po kilku latach jest to dobra kopalnia wspomnień.
    Koleżanka Natalia znalazła ten pomysł na vlogu pewnej pani. Niektórym działa, niektórym nie. Powiem ci, że ja sama nie miałam żelatyny w szafce... po prostu się nigdy nie przydaje w moim domu; odkąd zrobiłam tę maseczkę, żelatyna będzie kwitnąć w moim domu przez długi okres czasu, podejrzewam. ^-^
    Jestem jedną z tych dziewczyn, chociaż moje "jestem gruba" tudzież "będę gruba" jest mówione raczej dla żartów. Mój tata mówi "nie żałuj sobie, córka". A ja nie żałuję, bo póki mam dobrą przemianę materii, mogę się opychać, ile chce. Co prawda to wolne mi nie służy, bo jem milion razy więcej niż w dni szkolne (chociaż wtedy też jem niemało - mózg potrzebuje kalorii). Dlaczego bierzesz sterydy?
    Ja tam raczej koty załatwiające się do toalety widuję w simsach... no, widywałam, bo od paru lat nie grywam w dwójkę, w trójkę zresztą też nie, bo nie idzie grać na moim sprzęcie, strasznie się tnie. ^-^ W każdym razie sądzę, że kotom Bóg nie poskąpił różnorakich umiejętności, tak samo jak i psom, więc wszystko jest możliwe w tej kwestii. :)
    To kwestia podejścia, wychowania i, jak mówisz, instynktu macierzyńskiego. U mnie jest to także uwielbienie do wszystkiego, co jest małe i piękne. A to, że twoja siostra jest "tępą Barbie" czy brat "mamisynkiem", wynika wyłącznie z traktowania ich przez rodziców, którzy przecież kształtują ich początkowy światopogląd; dopiero później jest wspaniała, demoralizująca szkoła. Nie zniechęcaj się mimo swojego doświadczenia do dzieci. :)
    Dokładnie... mierzi mnie i deprymuje ten cały polski system pracy i wyzysku. Chociaż z pękniętą kością moja mama od razu by ze mną pojechała na pogotowie... Ale akurat nie zdarzyły mi się żadne złamania od czasów przedszkola.
    Nie mają sensu - jak to z botem. ^-^

    Och, wręcz nienawidzę chemicznego zapachu zmywacza do paznokci. Mój nos, jak wiesz, jest naprawdę wrażliwy na wonie i akurat tej nie toleruje. :D
    Mi zazwyczaj odejmuje... a aparat czasem dodaje, czasem odejmuje, to zależy; zwłaszcza że mam kompakta, w którym dzięki szkłu jest "beczkowany" obraz. ^-^

    OdpowiedzUsuń
  7. pierwsza skała - smukła postać, całkiem jak Maryja, ale niekoniecznie, druga - zaciśnięta mocno pięść, trzecia - matka całująca swoje dziecko lub ta scena z Króla Lwa, wiem, idiotyczne, czwarta - zdeformowana dłoń, piąta - monarcha na tronie, a obok poddany proszący go o coś, a wreszcie szósta - lejąca się woda przez lejek. przepraszam za wyobraźnię. chętnie poznam Twoje skojarzenia, zapewne równie dziwne. pozdrawiam i życzę miłej majówki, póki jeszcze trwa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. 1- postać z pochyloną głową oraz czymś na głowie, na moje oko- coś w rodzaju Maryi.
    2- twarz/ paszcza (nie wiem jak określić) jakiegoś zwierzęcia, coś w rodzaju np. tygrysa, ale dużo łagodniejsza.
    3- kojarzy mi się to z jakimiś Arabami, bo widzę u nich takie typowe stroje pustynne.
    4- ten główny kawałek morze uchodzić za lodowiec, a to obok za statek.
    5- to z tej strony, gdzie jest więcej drzew mogłoby być jakimś rycerzem w zbroi, a to drugie to jakiś bóg, coś w rodzaju faraona.
    6- no cóż, balerina bez głowy z dużym ciałem,a małymi nóżkami ;D

    Jak dla mnie to coś takiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. 1. Ta skała przypomina mi kobietę w szacie, jaką nosi Maryja na różnych obrazach(znaczy się tak jakby jeden duży kawałek materiału).
    2. Miś ^ ^.
    3. Po prawej - "duża", starsza już kobieta, po lewej - rozmawiający z nią mężczyzna, chudzielec. Mąż? Może.
    4. Stopa szympansa :P.
    5. Znów rozmawiający ze sobą ludzie, choć tym razem skała z prawej przypomina mi mumię niż człowieka.
    6. Nie wiem, statek UFO? Nie, wiem! Ząb!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale świetne! Marzę o tym, aby pojechać w góry stołowe... A co do zgadywanek to... hm...
    Pierwsza przypomina zakonnicę lub Matkę Bożą, druga zaciśniętą pięść, trzecia to rycerz na koniu, czwarta to coś w rodzaju dłoni z czymś po boku xd, piąta to dwóch rozmawiających mężczyzn, a ostatnia... hm.... oryginalny stolik? XD

    OdpowiedzUsuń