niedziela, 19 lutego 2012

Jajko czy kura?

Co było pierwsze - jajko, czy kura?
Pytanie zadawane od wieków.



Pierwsze było jajko. Dlaczego?
Genotyp, który kształtuje kurę jest już zawarty w jajku, z którego się wykluje, wszystkie informacje ponatykane na sznureczki helisy. Ale w przyrodzie przecież ciągle zachodzą zmiany... Ptak-rodzic może wcale nie być kurą. Każdy osobnik potomny różni się w pewien sposób od organizmów, z których powstał, każde pokolenie jest lepiej przystosowane do środowiska, w którym przyszło mu żyć. Jajo ptaka może być ,,zmutowane", z którego wykluje się coś jeszcze bardziej innego, niż on sam. Ewolucja odpowiada. Wiara też.


Pierwsza była kura. Dlaczego?
Bóg stworzył zwierzęta od razu dorosłe, imago, nie larwy, nie jaja.

Kreacjonizm kłóci się z ewolucjonizmem. Dlaczego?
Przecież Bóg nieskończony, wszechmogący, może ,,działać", ingerować zgodnie z zasadami świata, który stworzył. Każdy cud można naukowo wytłumaczyć, tylko jeszcze nie teraz. Może stworzył zgodnie z naturalnymi prawami? Ziemia powstająca poprzez szereg procesów, nie brzmi to tak ładnie, jak Bóg stwarzający wszystko ,,na raz". Nikt nie wie, skąd wzięła się materia z Wielkiego Wybuchu, ani dlaczego miał on w ogóle miejsce, może na początku ścieżki z kostek domina stał On? Ewolucja mogła być przewidziana, prazupa - ojczyzna pierwszej komóreczki przewidziana, Bóg jest przecież po za czasem, to jego świat. Można widzieć Boga w kwantach, można widzieć w ,,uzdrowionym" chorym, w otaczającej naturze - i on wszędzie tam jest.
Nawet, jeśli uważacie, że go nie było i nie stworzył świata w jakikolwiek sposób, to świat stworzył Boga. Bo będzie nim ogół.
Nie myśl. Żyj. To jedyne, co umiesz zrobić.
I odpowiedz, jak zechcesz. To i tak niczego nie zmieni.

Przyznam, że długo się wahałam przed zamieszczeniem tego postu, ale to i tak niczego nie, haha, zmienia.

Zdjęcie kury pochodzi ze strony: http://www.farmland-thegame.eu/tech_sheet_03_hens_pl.html

15 komentarzy:

  1. super blog :)
    Pozdrawiam... :>

    OdpowiedzUsuń
  2. Według mnie pierwsze było jajko. Zawsze tak myślałam, nie wiem czemu xd

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieje,ze kamienie nie poleca jak powiem,iz nie wierze w biblijne opisy tworzenia swiata - dla mnie jest to zbior symbolicznych powiesci podobnie jak Mitologia antyczna.Zatem kura odpada :)
    Jajko bylo pierwsze !!
    Opowiadaj,co u Ciebie slychac ? Myslalam,ze znowu dopadlo Cie chorobsko :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, były drzewa butelkowe i kauczukowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wiem :D Najpierw było jajo i kura :D ewentualnie kogut i kura :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczerze mowiąc miałam pietra .Przeglądając co niektóre blogi,w niedziele często widzę wstawki,że ktoś-tam był w kościele i wysłuchiwał pięknego kazania więc ja bezbożna obawiałam się,że dostanę kamieniem w łeb ;)
    Powiadasz,że czwarty tydzień chorujesz ?O,Jezu Chryste,chyba za moje grzechy tak się męczysz ! U mnie też śnieg potopniał i teraz grzęzne po kostki w błocie.W tym roku już piątą parę kaloszy wyrzuciłam-robią takie gówno za przeproszeniem,że po kilku razach guma się rwie i podeszwy odklejają.
    Trzymaj sie Myszko,kuruj i wracaj do zdrówka !!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja widzialam 3-4 razy - jak juz wspomnialam to sa niewielkie wstawki w notkach o outfit (czy jakos tak).Jeden zapamietalam bo do niej najczesciej zagladam i czerpie tam inspiracje na moje stroje i pomysly na zycie ;)
    http://monika-ludwa.blogspot.com/2012/02/stroj-na-dzis_05.html
    Szukalam jeszcze takiego chlopaka od outfit'ow i kosiola z kazaniami ,ale niestety nie znalazlam go ...nie pamietam na ktorym blogu to bylo ^^
    Powinnas czesciej przegladac blogi ze "strojami dnia" - zawsze wprawiaja mnie w lekki humor ;)
    Tez mam glany,ale czesto biegam z psem po ogrodzie,po lesie,na spacery ... kopie pilke i plastikowe butelki wiec kalosze sa moim zdaniem sa najodpowiedniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. widzieliśmy muchołówki i żywe kamienie też ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Hahaha zawsze śmieszyło mnie to pytanie. Ja bym powiedziała, że najpierw była kura. To tak jakby zapytać co było pierwsze rodzic, czy dziecko. No moze nie do końca, no ale .... ej, dobra ... nieważne ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Przed chwila skrobnelam Ci na maila.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe :D Ja zawsze stawiałam, że kura XD

    OdpowiedzUsuń
  12. moja babcia często zadaje mi to pytanie xd
    jeżeli nadal tak będzie to chyba zainwestuje w ten syropek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Koło zamknięte :) Pamiętam jak siostra sobie ze mnie drwiła pytając Co było pierwsze - Kura czy Jajko?. Cokolwiek się odpowiedziało zawsze było źle i zawsze wychodziłeś na kretyna.

    Ja jestem za tym że na początku była Kura, z racji tego że jestem chrześcijanką i ślepo wierzę w to że ktoś stworzył wszystkie zwierzątka, które dopiero potem zaczęły się rozmnażać :P

    Masz bardzo ciekawy blog :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe ... Błędne koło.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pytania zadawane od wieków, na które wciąż nie potrafimy odpowiedzieć. Ale nie warto się zastanawiać nad tym, do czego i tak nie dojdziemy. Trzeba żyć, po prostu. Faktycznie, nic innego nie umiemy. Ale życie to zarazem wszystko i nic. Odpowiedzi na takie pytania i tak niczego nie zmienią, to fakt. Nie traćmy czasu, bo jest on cenny, a szybko ucieka.


    www.my-practical-illusions.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń