piątek, 16 grudnia 2011

Skamieniałości, czyli nikt nie wie, co to jest amonit.

Zbieram skamieniałości już od jakiegoś czasu - wiem, dziwne hobby, to naprawdę niezły widok, czternastoletnia dziewucha na kolanach penetrująca wszelkie skupiska kamieni. Ostatnio kolega wystawiał swoje zbiory w bibliotece i bardzo mnie zaciekawił - miał naprawdę ciekawe okazy, jak zęby oviraptora, amonit, trylobity, skamieniałe ryby... Ubiegł mnie, małpa, i pierwszy kupił trylobita na allegro, wolę jednak je zbierać, nie mam co prawda takich ciekawych skamieniałości, ale zebrałam je sama. No... W większości. 
Kilka dni temu poprosiłam dziadka, by poszukał mi jakiś odcisków wapiennych i skamieniałych szczątków w kamieniołomie. Marzyłam bowiem o amonicie, jednak nigdzie nie mogłam go znaleźć. To, co przyniósł dziadek przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Skontaktował się on z osobą, która rozbija kamienie i tak weszłam w posiadanie naprawdę ciekawych  tworów, takich jak skamieniałe muszle ze skrystalizowanym wnętrzem. Trafił do mnie też kawałek skamieniałej kości, kawał wielkiego amonita, piryt i kalcyt oraz skamieniałe w całości ramienionogi. 



To i inne moje skamieniałości przyniosłam  na lekcje geografii - obiecałam kiedyś panu, że udostępnię je jako pomoce naukowe :)
Kiedy pan podniósł kawał amonita i spytał, cóż to jest, nikt nie potrafił odpowiedzieć. Nie kojarzyli nawet, co to jest amonit. A wszystko to przerabialiśmy w zeszłym roku...
To trochę dołuje, nieprawdaż?

Nie potrafię sobie wyobrazić, że ta bryła wapnia w mojej ręce była kiedyś żywa, pływała w oceanie, w tym samym czasie co wielkie gady. Tak dawno... Gdy pojawiły się trylobity nawet o dinozaurach świat jeszcze nie słyszał i długo nie miał usłyszeć. Wszystko skupiało się w wodzie, a wielu form życia. zwyczajnie nie było. 
Ciekawe, jakie myśli przychodzą w takim świecie? Ale wtedy nie miał kto myśleć...  

Coś ostatnio same przydługie tytuły wymyślam. 

7 komentarzy:

  1. Ooo jak kiedyś znalazłam w strumyku odciśniętą muszlę w kamieniu. Jak chcesz to mogę ci wysłać zdjęcie mailem. Fajne masz hobby. Dobrze, że nastolatki nie ograniczyły się tylko do kosmetyków i zmierzchu

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm... Podoba mi się! Również interesują mnie skamieniałości! Będę tu zaglądać...
    Mam pytanko ... jak zrobiłaś te zakładki na samej górze ?
    Czekam na szybką odpowiedź! :)
    Nemezis

    OdpowiedzUsuń
  3. z bloga http://nemezis-xoxo.blogspot.com XD

    OdpowiedzUsuń
  4. Nowy post, edytuj strony, nowa strona.
    Tak :)

    Nie, na szczęście nie.
    Ja mam dość różnorodne hobby, moi znajomi też.
    Trzeba kupić atlas nieba...

    OdpowiedzUsuń
  5. A jak ty dodałaś odtwarzacz muzyki?
    Jestem inna, nie wiem takich rzeczy...
    :c

    Piękna piosenka, tak po za tym :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń