niedziela, 18 grudnia 2011

Róża jerychońska

Wśród piasków Sahary można spotkać małą, jednoroczną roślinę, o dość długiej, trudnej łacińskiej nazwie Anastatica hierochuntica. To róża jerychońska. Po przekwitnięciu jej pędy zwijają się do środka, tworząc ażurową kulkę, podobną nieco do pąka róży - stąd jej potoczna nazwa. Suchy pustynny wiatr odłamuje tę kulkę od korzenia i toczy, daleko, daleko po piaskach. Gdy wiatr trochę osłabnie, a w powietrzu będzie więcej wilgoci, kulka zatrzyma się i otworzy, uwalniając dojrzałe nasiona, które szybko zakiełkują. Roślina zakwitnie, wyda owoce i cykl znowu się powtórzy. Nawet na pustyni trwa koło życia. Zawsze chciałam taką mieć.

Szukałam jakiegoś letniego anime o podróży i myślę, że wreszcie znalazłam - Air. Mam nadzieję, że spełni moje oczekiwania. Grafika jest piękna, ciepła, przywodzi na myśl sierpniowe wieczory. Gdy skończę Wolf's Rain zaraz się za nie wezmę... A może nie... Co wybrać - Air czy Mushishi? Pomocy...

3 komentarze:

  1. Ja ostatnio oglądałam Marai Nikki,jednak nie mogę znaleźć kolejnych odcinków:(. Poszukuję pełnego anime.Mam pytanie:Gdzie oglądasz anime ? :)
    z góry dziękuje za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  2. Mysza! Te paznokcie to na weekend!
    Pozdrawiam
    Zwariowana Wariatka

    OdpowiedzUsuń