niedziela, 11 grudnia 2011

Czy to wspomnienie świata, czy wspomnienie wspomnienia?

Znacie to uczucie, gdy po przebudzeniu żałujecie, że to był tylko sen? Na pewno. Każdy zna.
Mój dzisiejszy majak był właśnie z tego rodzaju.


 Spotkałam w nim dawną koleżankę, ale nie to było w nim niezwykłe, wciąż czasami się z nią widuję. Wyobraźnia zaprezentowała mi kolejną alternatywną wersję mojej okolicy. Te wszystkie formacje, przeniesione w miejsce pełne wspomnień, dokładnie takie, jakiego ciągle szukałam, jakie powinno być. Zawsze będę za nim tęsknić. Póki nie przyśni mi się znowu. Niby wszystko jest w nich różne, ale mają ten sam charakter, takie uczucie, że kiedyś tak było, ale ja już tego nie pamiętam, albo nie powinnam pamiętać... A może ten sam świat mi się już śnił, a teraz przychodzą do mnie wspomnienia wspomnieć? A może to wizje upragnionego ,,raju"? W takim razie ja już w nim mieszkam.
Powtarzają się. W tych snach.
Most, ten most, skały tam i Inne z obu stron. Nic nie wiadomo, bo wiadomo aż nadto. Czekam na kolejny.
Może każdemu śni się zapomniany świat, wymarzony świat, ale pełen trudności?
Może umysł bawi się, składając kolaż z otoczenia, tworząc nowe?

4 komentarze:

  1. Ja nienawidzę tego, że jak budzę się uświadamiam sobie, że to był tylko sen.
    Pozdrawiam Cie
    Zwariowana Wariatka
    zwariowanawariatka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój blog został oznaczony w zakładce AKTYWNI na moim blgu(http://zwariowanawariatka.blogspot.com/)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ni lubię tego uczucia, gdy budzę się i uświadamiam sobie, że to tylko sen...
    Pozdrawiam,
    Maja.
    maja-nie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się :)
    Który to Twój drugi blog?

    OdpowiedzUsuń