piątek, 18 listopada 2011

Czy rośliny czują?


 Już od dłuższego czasu przypuszczano, że rośliny nie są tylko zbiorowiskiem żywych komórek. Posiadają wiele ciekawych zdolności. Mają wyczucie czasu, niektóre łapią owady, inne porozumiewają się ze sobą za pomocą substancji chemicznych, a jeszcze inne składają liście przy najmniejszym ruchu. Czy one czują? Rozumieją?


Rośliny nie są wcale tak bezradne, jak się wydaje. Uciekają się do wielu perfidnych sztuczek, aby zapewnić sobie przetrwanie. Muchołówki ,,zjadają” owady, by zdobyć potrzebne im substancje odżywcze, a rośliny z rodzaju Arum więżą na dnie sowich kwiatów owady tak długo, aż dokonają zapylenia. Akacja potrafi bronić się przed antylopami, które nadmiernie obgryzają jej liście. Niespełna w godzinę potrafi podwoić zawartość taminy w swoich liściach, co czyni je niestrawne. Z tego powodu często znajdowano martwe antylopy, które padły z głodu, mając pełne żołądki. Zaatakowane przez stonkę pędy ziemniaka wytwarzają substancje zapachowe, wabiące drapieżne pluskwiaki, których stonka jest ulubionym przysmakiem.

Najbardziej zaskakującego odkrycia dokonał jednak pewien specjalista wykonujący analizy na wykrywaczu kłamstw. Po pracy przyczepił elektrody wariograf udo rośliny w swoim biurze. W zasadzie chodziło mu tylko o sprawdzenie jak szybko, po podlaniu woda podejdzie do liści. Rezultat był zdumiewający. Urządzenie narysowało najpierw krzywą, oznaczająca stan łagodnego pobudzenia. Czyżby roślina cieszyła się, że ją podlewają? Backster (specjalista) podpalił jeden z liści zapałkami. Wynikiem była wyraźna krzywa strachu! Potem kazał swojemu studentowi ,,zamordować” jedną z dwóch stojących obok siebie roślin. Ten wyrwał ją z doniczki i rozszarpał. Następnie podłączono ,,roślinę – świadka” do wykrywacza kłamstw. Faktycznie, kiedy student – morderca zbliżał się do rośliny, aparatura rejestrowała u niej uczucie strachu! Wniosków płynących z tych doświadczeń  nie potraktowano jednak poważnie.


Jak dotąd nikomu nie udało się odkryć niczego, co mogłoby stanowić coś w rodzaju mózgu rośliny, zdolnego do podejmowania decyzji i dopuszczającego indywidualne reakcje. Rośliny zdają się reagować przez sygnały elektryczne, podobnie jak zwierzęta. Zamiast układu nerwowego mają najwidoczniej coś w rodzaju systemu przewodzenia impulsów elektrycznych.

A Wy jak myślicie? Czy rośliny czują? Już teraz zawsze będziesz patrzył podejrzliwym wzrokiem na swoją paprotkę…

piątek, 11 listopada 2011

Bycie plamą.

Jak by było, gdybym była plamą?



Zawsze wszędzie dopasowaną. Rozleźle wędrującą przez puzzle. Wszechstronną.
Zaczęłam oglądać FMA. Naprawdę dobre. A ponoć nie ma inteligentach shounenów.
Dzisiaj przyszła do mnie moja Q. I było naprawdę fajnie. Fajnie to takie banalne słowo, ale za to pasuje wszędzie. Wreszcie ktoś uważa, że Sebastian Korgal (mój krab) jest śliczny. Święto lasu!

niedziela, 6 listopada 2011

Ukryte różności

Co można znaleźć w moim pokoju?

# kraba Sebastiana Korgala
# gipsowy odlew zębów
# bzdurne książki
# zasuszone motyle
# ptasie pióra
# wysuszone najeżki
# bryły soli
# pełno kamieni
# skamieniałe belemnity

A co ciekawego można znaleźć w Twoim pokoju?


czwartek, 3 listopada 2011

Udało się wam?



Wczoraj zniknęło niebo. Tak po prostu, pyk! i już go nie było. Ale nikt tego nie zauważył. Nieba nie ma, więc nie może ono zniknąć. Czyli było, ponieważ go nie było. Skąd wiem, że zniknęło? Nie wiem. Dlaczego to napisałam? Chciałam sprawdzić, czy potraficie sobie wyobrazić nieobecność nieba i czym je w tych wizjach zastąpicie. I co? Udało się to Wam?