piątek, 22 kwietnia 2011

Mądra ośmiornica i wypis.

Wypisali mnie wczoraj ze szpitala. Dentysta ( fajnego mamy, naprawdę go lubię) wydłubał wszystko z  zęba ( a raczej tego, co z niego zostało) i zakleił czymś. Dziwił się, że tak długo wytrzymałam z odsłoniętą miazgą. Za jakiś czas zrobi prześwietlenie ( rentgen, brrr) i zobaczy, czy złamał się też korzeń. Jak nie to zrobi i doklei resztę zęba, a jeśli tak... No cóż, usunie pozostałość i wprawi nowy. Boli mnie to, tak pulsuje, choć nie powinno. :(
Z matematyki i angielskiego tyle pracy domowej... I jeszcze trzeba przeczytać ten nieszczęsny ,,Los utracony". Nie przepadam za tą książką. ,,Skakałam" po niej, nie jestem w stanie przeczytać tej książki całej. Wkurza mnie ta jego (chłopaka, głównego bohatera, narratora) beznamiętność. Opisuje to wszystko tak bez emocji, bez własnych poglądów. Wobec śmierci towarzyszy w komorach gazowych odczuwa tylko lękliwy podziw. Żyje jak wodorost. Niemal wegetuje. Dawno nie widziałam tak bezideowej książki. Równie dobrze mogłabym czytać suche, niemieckie raporty. Skutek ten sam, tylko mniej czytania. Naprawdę, jeszcze zmuszać do czytania tej lektury... Koszmar. Zresztą zobaczcie sami.

INTELIGENTNE OŚMIORNICE
Ośmiornice uchodzą za jedne z najinteligentniejszych morskich zwierząt.  Według naukowców inteligencją znacznie przewyższają delfiny. Czy to prawda? Pewne jest to, że mają bardzo dobrze rozwinięty mózg osłonięty puszką mózgową. Często spotykane są relacje akwarystów i badaczy na temat niezwykłych wręcz zdolności ośmiornic do uczenia się nowych rzeczy, także posługiwania się przedmiotami jakich nie znajdziemy w naturalnym środowisku, między innymi otwieranie słoika w którym znajduje się jedzenie, słyszałam też, jakoby potrafiły ułożyć kostkę Rubika. 
Ośmiornice znane są także z chęci poznania świata i ciekawości, stąd  akwarium w którym ma mieszkać ten niesamowity bezkręgowiec przede wszystkim musi być zabezpieczone przed jego ucieczką. Ośmiornice potrafią też uczyć się na podstawie obserwacji.
Pewien ich gatunek potrafi posługiwać się narzędziami - wykorzystuje wyrzucane do morza skorupy kokosów jako przenośne schronienie. Jest to jedyny przypadek wykorzystania narzędzi przez bezkręgowce. Głowonogi te słyną także ze zdolności zmieniania barw i dobrego maskowania się. 
Dość znany jest przypadek samca ośmiornicy o imieniu Paul, który bezbłędnie przewidywał wyniki mundialu. Wystawiono mu nawet pomnik! Wyniki meczów naszej polskiej ligi piłkarskiej i ja jetem w stanie przewidzieć bez problemu - przegramy z każdym, włącznie z Gabonem, a na Euro 2012 tylko się skompromitujemy :)
Ojć, ale mi ten ząb spokoju nie daje :P

środa, 20 kwietnia 2011

SZPITAL I ZĄB

Piszę szybko w szpitalu. Dziś rano zemdlałam na rekolekcjach w kościele. Wybiłam sobie ząb! Jedynkę! Czemu to mnie przytrafiają się takie rzeczy? Ze mną leży dziewczyna, też zemdlałą na rekolekcjach. Kościół zbiera swoje żniwo...

wtorek, 19 kwietnia 2011

Ślepota i małe muflonki

No i okazało się, że wada podskoczyła mi o cały dioptr. 
- Możesz przeczytać drugi rządek literek na tej tablicy?
- Tam jest tablica?!
Heh :)
Ale na krzesła jeszcze nie wpadam :D

 MALUTKIE MUFLONIKI :)
Chciałabym wam napisać o naszych muflonach. W Polsce też żyją w naturze muflony! W 2001 roku członek słowackiego koła łowieckiego podarował muflony kołu łowieckiemu w Piechcinie o wielce odpowiedniej nazwie ,,Rogacz" :) . Ponieważ skały wapienne to ich naturalne środowisko, muflony „zamieszkały" w kopalni wapienia i na jej obrzeżach. Jak czyste i przyjazne jest to dla nich miejsce świadczy fakt, że doskonale się rozwijają i jest ich coraz więcej. Na terenie kopalni ustawione są zadaszone paśniki służące do dokarmiania zwierząt.

Właśnie teraz urodziły się tam malutkie mufloniki! Załączam zdjęcia, jakość słaba, ahhh, te komórki! I musicie poćwiczyć przekręcanie głowy :).


Ostatnio wpadła mi  w ręce wspaniała książka - ,,Powrót z bezkresu" Davida Almonda. Mimo, ze okładka i pierwsze strony nie zachęcają to jedna z najlepszych książek jakie czytałam. Podobnie jak w ,,Skrzydlaku" autor w odpowiedni i poruszający sposób opowiada o sprawach ważnych. Polecam, choć wiem, że nie wszystkim się spodoba.



poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Hahaha, zaczynam.

Zaczynam. I tak pewnie dno z tego nie wyjdzie, ale nic. :) Będę tu pisała o ciekawych zwierzętach, o sobie, książkach i o wszystkim, co zechcę. Może chociaż komuś się spodoba. Postaram się zamieszczać tu moje zdjęcia i pisać regularnie ;).